Douglas Lima chciałby zmierzyć się kiedyś a Kamaru Usmanem: „Jeśli chcesz być najlepszy, musisz walczyć z najlepszymi”

lowkickmma.com

Mistrz wagi półśredniej Bellatora Douglas Lima ma nadzieję, że pewnego dnia on i mistrz wagi półśredniej UFC Kamaru Usman zmierzą się ze sobą.

Choć walka między nimi wydaje się mało prawdopodobna ze względu na brak zainteresowania Dana White’a pojedynkami jego zawodników z zawodnikami innych organizacji, Lima ma nadzieję, że pewnego dnia uda się to osiągnąć, ale nie traktuje tego jako priorytet.

„Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby to się kiedykolwiek wydarzyło, ale mam nadzieję, że dojdzie kiedyś do tej walki. Po prostu nie sądzę, żeby UFC chciało zrobić coś takiego. To dla nich duże ryzyko, bo jeśli on przegra, to straci część tej sławy jako gwiazda. Zrobiłbym to w mgnieniu oka, bo wiem, że bym go pokonał. To byłoby ekscytujące. Taka walka powinna być o zawodnikach, nie o firmach. My jesteśmy sportem, takie rzeczy powinny się dziać w naszym sporcie, a szkoda, że tak nie jest.”

Lima mówi, że to dowodzi, co jest nie tak z MMA, ponieważ najlepsi nie mogą walczyć z najlepszymi. Zamiast tego, chodzi o firmy i organizacje.

Mistrz wagi półśredniej Bellatora wskazuje na boks, w którym możemy zobaczyć, jak dwie rywalizujące między sobą organizacje doprowadziły do największej walki między Tysonem Fury a Deontayem Wilderem. Ma więc nadzieję, że MMA wkrótce dojdzie do tego samego punktu.

„Każdy sport paruje najlepszych z najlepszymi. W MMA, chodzi o firmę. UFC chce być znane jako najlepsze, a oni zrobili bardzo wiele dla MMA. Jednak w ostatecznym rozrachunku, powinno chodzić o to, kto jest najlepszym zawodnikiem na świecie. Jeśli chcesz udowodnić, że jesteś najlepszy, walcz z innymi ludźmi. To jest jedyna rzecz w MMA, która jest do bani.”

Mimo, że walka Douglasa Limy z Kamaru Usmanem jest mało prawdopodobna, mistrz Bellatora w wadze półśredniej jest przekonany, że podniósłby rękę w geście zwycięstwa i wygrałby walkę przed czasem.

„KO. To znaczy, on jest fantastycznym zawodnikiem, niesamowitym zapaśnikiem i dobrym zadawaniu ciosów. Jest dobry w każdym aspekcie, ale wierzę, że mogę go trafić i znokautować. Mogę obronić jego obalenia, a on nie chciałby walczyć ze mną w stójce. Wierzę w swoje umiejętności, mogę go skończyć, to też nie zajęłoby dużo czasu.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.