Daniel Cormier: Mogę walczyć z Jonesem nawet jutro na ulicy

Napięcie na lini Cormier-Jones stale wzrasta chociażby przez ostatnie stwierdzenie Daniela Cormiera, że może walczyć z Jonem Jonesem w każdej chwili nawet na ulicy.

W chwili obecnej nie ma raczej mowy aby któryś z nich zmienił swoją kategorię wagową, ale jak widać prowokacjom nie ma końca. Widać to szczególnie ze strony Daniela Cormiera, który chce walczyć z mistrzem wagi półciężkiej nawet tu i teraz na ulicy. Ze strony Cormiera zalatuje to trochę cwaniactwem ponieważ jak sam powiedział nie rozpoczął jeszcze zbijania wagi, ale jeśli Jones zechce, to mogą walczyć nawet „jutro” w kategorii 220 lbs/ 99.79 kg.

Daniel Cormier to niepokonany od 12 walk zawodnik wagi ciężkiej, który w kwietniu  zadebiutował w UFC pokonując przez decyzję byłego mistrza wagi ciężkiej Franka Mira. Z kolei Jon Jones jest teraz wyłączony z walk na kilka tygodni do nawet kilku miesięcy ze względu na paskudne złamanie palca. Kontuzji nabawił się podczas walki z Chaelem Sonnenem.

37 thoughts on “Daniel Cormier: Mogę walczyć z Jonesem nawet jutro na ulicy

  1. chwila, chwila, z tego co czytałem to żadnego złamania palca nie było, jakieś brzydko wyglądające wykręcenie czy coś, proszę redakcje o sprawdzenie tej informacji.
    Walkę Cormier vs Jones zobaczyłbym bardzo chętnie i pewnie do niej dojdzie, tylko żeby się lepiej sprzedała trzeba zrobić trochę złej krwi 😛

  2. Ja tez uwazam ,ze Cormier jest troche niedoceniany. Zapasniczo z tak wszykolonym czolgiem jak Cormier nie przykozaczylby Jon jak do sonnena. Ciezka lapa i co raz to lepsze umiejetnosci stojkowe black Fedora moglyby takze wylaczyc swiatlo. Mialby ciezko w stojce na pewno ale nie zdziwilbym sie widzac Jonesa na plecach lapiacego buly na twarz

  3. Rozwin ta blyskotliwa wypowiedz . Ja uwazam ,ze zarowno jeden jak i drugi moga go poskladac. Spider gdyby unikal obalen zlalby go a Cormier moglby go zalatwic jego wlasna bronia czyli zapasami i obijaniem. Przestawia tych przeciwnikow po octagonie jak lalki . Trener zapasow aka , bardzo silny fizycznie. Chodzi ci ,ze starcie nudniejsze czy ,ze rzekomo nie jest realnym zagrożeniem czy co ?

  4. Z tego co pamiętam po wywiadzie, Cormier powiedział, ze miał tremę i obiecywał, ze kolejna walka będzie bardziej widowiskowa. Poza tym, z tych dwóch panów to Mir był mistrzem UFC, wiec po nim spodziewałem się dużo więcej.

  5. Gadal Cormier, ze w ogole nie cwiczyl zapasow, bo zakladal, ze nie chce być z Mirem na ziemi. Trash talk trochę mial wplyw na ta walke bo Mir madrzyl się, ze Danielowi reke zlamie i ten drugi unikal obalen, żeby do tego nie doszło.
    Dla mnie to jest czarny kon, tak samo jak był czarnym koniem turnieju Strikeforce.

  6. rage w strikeforce tez mu nie dawali zbytnich szans na jakies wazniejsze wygrane a wskoczyl z rezerwy i wygral turniej . To czesc tego sportu bycie niedocenianym. Jon przestanie byc taki swietny jak pojdzie do ciezkiej. Poradzi sobie ale walczac z czubkiem hierarchii spotka go niemile zaskoczenie to nie bedzie jak obrony pasa z srednimi czy wiecznie kontuzjowanym shogunem.

  7. co wy z tym cormierem.kogo on pokonał?mira ledwo co?czy barneta który jest top 10,albo przereklamowanego silve.jestem na bank pewny ze dos santos wyłączył by czarnemu pulpetowi swiatło a co do walki z jj to zapasy olimpijskie a umiejetnosc wykorzystywania ich w walce to co innego.skad wiecie ze jj dał by sie sprowadzic moze ganiał by po ringu jak głupi az poddał by cormiera albo wypunktował.chyba nie sadzicie ze cormier jest szybszy i ma lepsza kondyche od jj?a co do cormiera i caina sadze ze cain jest o niebo lepszym i wszechstronnym zawodnikiem

  8. Cormier to spoko gosc i kazdy kto sledzi jego twittera moze sie o tym przekonac. Mm nie doceniasz ani Antonio Silvy ani Barnetta ani Mira, nie rozumiem Cie – zaden z nich nie przegral z byle kim.
    Dwa fakty: DC mowi, ze nie ma na swiecie goscia, ktory nie bedzie lezal jak bedzie chcial sprowadzic walke do parteru – wierze mu z 2 powodow: 1. cwiczy z CV i skoro jego obala na luzie, to cos znaczy, 2. rzucal przepieknie Barnetem jak 50 kg manekinem zapasncizym.
    JJ to cwany HW, ktory walczy w LHW bo jest w stanie ta wage regulowac, bardziej do LHW sie nadaje tlusty Cormier niz on, a pomimo tego Cormier walczy przeciwko ciezkim i odnosi na dodatek same sukcesy – dlatego ma moj szacunek, bo bije „silniejszych”, a nie pasti sie nad „slabszymi”.

    A na koneic taka moja osobista (a takze zaslyszana wsrod zawodnikow MMA) opinia na temat cardio:
    malo kto zdaje sobie sprawe z tego co jest najbardziej meczace w MMA, a sa tym oczywiscie zapasy i klincze, tak wiec DC ma realne szanse zameczyc NAWET JDS obierajac przez 5 rund taka taktyke jak z Mirem, byloby to nudne ale efektywne (+ oczywsicie by go obalal, bo by sie nie bal bjj). Cwiczylem w swoim zyciu dlugo judo, zapasy, cwiczylem kicka i sporo boks, nic tak nie meczy jak zapasy, A ZWLASZCZA jak sie zacznie mocowac z mocnym zawodnikiem. Zeby dobrze problem zobrazowac, to posluze sie takim przykladem:
    walka ze srednim zawodnikiem, to tak jakby sie mialo wyciskac 30 kg sztange, pewnie wiele osob my moglo tak przez jakies 3-4 minuty. Mocowanie sie z silnym zapasnikiem, to tak jakby przywalic na sztange 150 kg i kazac wyciskac 3 minuty… 10 sekund mija i nagle nie ma paliwa.
    W zapasach nie ma czasu na scieme, przeciwnik wywiera presje, uzywa sily (tak jakby dodawali kg na sztandze), trzeba sie temu przeciwstawic i jak sie jest gorszym to odrazu sie omdlewa, jest sie bezradnym. Boksujac, mozna przesciemniac, narzuci wolniejsze tempo, uspokoic walke, w zapasach nie ma takiej mozliwsoci jak sie nie chce lezec, to trzeba sie opierac, a jak sie opiera z maksymalna sila, to ile tak sie wytrzyma? Wiekszosc sukcesow Randy’ego Counture byla na tym zbudowana, ze wymeczyl ludzi w klinczu.

  9. Mam pytanie do Musteli- „DC obala Caina na luzie”- to jakaś potwierdzona informacja, czy domysł?
    Co do szans DC z Jonesem, dla mnie faworytem byłby JJ, ale styl robi walkę i właśnie dobranie tej dwójki według mnie byłoby bardzo ciekawym zestawieniem.
    DC vs Cigano- myślę, że Junior przez TKO.

  10. A tak, to że jest jego trenerem kojarzę, tyle że wiesz, Tajner był trenerem Małysza a podejrzewam, że dalej by nie skoczył 😛
    Zapytałem, bo ciężko mi było sobie wyobrazić, że ktoś Caina wywraca na luzie, ale żadnych filmików z treningów niestety nie widziałem 🙂

  11. Kurwa ludzie ogarnijcie sie . To niezdrowa atmosfere na lini DC vs JJ sprowokowal JJ. Od tego czasu pierdola na siebie wzajemnie. Cormier jest trenerem zapasow w aka (takze Caina) wiec nie polecalbym zwarcia jj w starciu z Cormierem. Mir to byl debiut , byl spiety. Oklepie kogos mocnego w nastepnej walce to otworzycie oczy. Nawet Grabowski na konfie mowil ,ze Zarowno Cain jak i Cormier sa dyktatorami na sparingach i zadowala sie stawiajac im opór o rownej walce nie wspominajac. Mowil ,ze Cormier jak ma dzien potrafi uporac sie z kazdym skladajac go jak amatora. Teraz sie smiejecie z Silvy a przed ostatnia gala mowiliscie ,ze wypunktuje Caina. Nie wiem jak by wygladaly walki dc jds dc cain dc werdum ale to byly na pewno rowne pojedynki. Ta 4 na chwile obecna to inny poziom. Sa oni potem dalej dlugo nic. Cormier vs jds – tego nikt nie przewidzi moglby go ciagle obalac i rozbic przez tko juniora zarowno junior po jakiejs ucieczce z parteru/ obronionym obaleniu stojkowo rozbic przez tko. Nawet na ezo tv tego nie przewidza. JJ natomiast podejrzewam ,ze postawilby na stojke bo zapasy z nim to samobój . Pytanie kto by narzucil swoj styl

  12. Ludzie co wy porównujecie JJ i Daniela .JJ pozamiatał całą LHW a Daniel jedynie zmierzył się z Mirem dalekim od szczytowej formy i potrafił jedynie dociskać go do siatki ))).Z całym szacunkiem dla Daniela w LHW nie ma szans z JJ .

  13. ”zamiatal” w obronach pasa nieprzygotowanego sredniego , zlotoustego i kontuzjowanych emerotow/ wypalencow z lhw wygladajac przy kolegach jak ojciec z synem. Cormier ma szanse i to duze. Jon nie ma nic a nic ciosu w tej suchej lapie przede wszystkim . Kazdy ciezki moze go uspac , nie trzeba sie zbytnio bac wymian. Daniel w lhw dalej bedzie odstawal silowo od jona a z reguly jest na odwrot

  14. Jeżeli przeciwników z jakimi walczył JJ nazywa ktoś słabymi wypalonymi to gratuluję znajomości tematu )) Jones ma warunki fizyczne to prawda ale idąc tym tokiem myślenia Struve powinien być mistrzem w HV a Velasquez przegrać z Silvą .Jeśli ktoś myśli że Daniel wygra JJ w LHV to gratuluje optymizmu. Przecież on z Mirem wygrał tylko dla tego że trzymał go pod siatką bo w stójce by poległ pewnie)) Jeśli ktoś mówi że JJ nie ma uderzenia proszę obejrzeć zdjęcia jego przeciwników po walkach ,mogę podesłać Machida miał tak zdewastowaną nogę po 4 niskich kopnięciach że myślałem że złamana jeden krwiak ,Sonenn po paru łokciach stracił ochotę na walkę zacytuje jego słowa z :z innymi się biłem z JJ przegrałem w zapasach które były najsilniejszą moją stroną .Można JJ nie lubieć ale trzeba przyznać że nie ma punktów słabych i wygrać z nim jest strasznie ciężko. Jak by sobie poradził w HV to tylko gdybanie zobaczyli wszyscy po pierwszej walce nie zapominajcie że lata lecą i Daniel dobija powoli do 40 zaręczam to nie służy ))

  15. Facet generalizujesz na chuja Mir wielki stojkowicz ? Big nog go lal jak amatora to i Cormier w ostrej wymianie by go odeslal spac. Trema byla chcial bezpiecznie wygrac. Cain tez nie dal z siebie 100% gdy trafil mocno jds, sam mowil ,ze wygrana byla najwazniejsza , nie podpalac sie , nie zmarnowac szansy. Ciezkich nokautow nie widzialem w wykonaniu Jonesa ani by ktos spadl nieprzytomny na strzal . ZnaFco tematu machida wygral runde z krolem mt. 2 przegral bo byl zamroczony , klinczujac wpakowal sie w duszenie. Twarze zawodnikow ? Jak juz generalizujemy to Fedor po lisciu wygladal jak by go czolg rozjechal . Nie jest to zadnych wyznacznikiem sily ciosu. Po nawalnicy lokci kazdy przegra przez tko i bedzie rozciety czy tam po wielu ciosach. Gratuluje obiektywizmu. Przeciwnicy Jona to w wiekszosci wypalency ,emeryci mentalni. Rampage ” kasa sie zgadza” Jackson. Shogun ” mialem tyle kontuzji ,ze szybciej wymienilbym gdzie jeszcze nie doznalem urazu” Facet prawie nie kopie a kiedys w kazdej walce mial spory repertuar kopniec. Machida wygrywal , pozniej dal sie zaskoczyc przegral (jest w formie , nie jest wypalencem) Evans jak ostatnio walczy kazdy widzi jesli uwazasz ,ze to byl szczyt jego formy to brawo. Belfort wzial walke bo kazdy odmawial , nie przygotowal sie , z reszta jest srednim . Jest w formie ale czasu bylo za malo .Wolny , bez kondycji. Zlotousty sobie wygadal starcie nie wiadomo po co , ktory tez jest srednim. Warunki mocno na korzysc jona sila itd. Poza tym stylowo byl wygodny dla niego co kazdy widzial, nie mial argumentow. Slabszy fizycznie ,wiele gorszy stojkowo zapasniczo nie jest zly ale tu wiadomo duze znaczenie ma sila. Nie jest wypalencem ale obrona pasa z kims takim jest do dupy dla mnie . Nie mozna jej nazwac warosciowa . Cain bierze do obrony pasa gosci z lhw ? Anderson ? Gsp obija lekkich ?

  16. Co byś kolego nie powiedział pozamiatał w LHV wszystkich a Cormier dopiero wygrał 2 znaczące walki bez większego znaczenia ,pamiętaj LHV jest dużo lepiej odsadzona niż HV ))

  17. Wyjdzie w praniu, jest lepiej obsadzona tak ale szyct dywizji ciezkiej jest bardzo dobrze obsadzony i warunkami nie bedzie odstawal poza zasiegiem a przyjebac potrafi nawet taki drewniany Big foot by zgasic. Top 4 hw to zajebisty skill polaczony z sila fizyczna i mocno bijącymi typami , nie trapionymi czestymi kontuzjami.

  18. Niech najpierw Cormier pokona kogoś ala Henderson, MAchida, Teixteira a potem wyskakuje do Bonesa. każda kategoria rządzi się swoimi prawami, a zejście niżej nie oznacza pewnej przewagi. Przykład walki henderson Shields w 84, potem co hendo robi w 93 a jak Shields se radzi w 77. Ja jednak stawiałbym na jonesa mimo wszystko bo ma większy arsenał i dobre muay tai

  19. Henderson z lal shieldsa , pozniej sie spompowal chyba pokpil sprawe ala Konina. Wiadome ,ze jest lepszy niz Shields. Cormier teraz musi dostac kogos mocnego po pokonaniu solidnego Mira, wtedy bedzie mozna dalej dyskutowac

  20. Pale srednio raz na 2 tyg. Ty wypijesz na weekend cysterne wodki i pozbedziesz sie mnóstwa szarych komórek co widac w twoich postach 🙂 Dziury w mozgu ? Najpierw trzeba ogarnac temat a nie powtarzac hasla moherów . Co do Hendo zastosowalem skrót myślowy. Shields jest lipnym stojkowiczem , lezal w 1 rd. Nie mial argumentow na Hendo ( bo ten jest swietnym zapasnikiem)i wygral bo Hendo szybko zaczal ” plywac ” . Nie bede rozbijal tego na czynniki pierwsze . Jak ogladales , nie powinno to dziwic dlaczego uwazam ,ze nie wygral sportowo lepszy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.