Dan Hardy odważył się skrytykować mistrza wagi półśredniej UFC Tyrona Woodley’a

Josh Hedges/Zuffa LLC Getty Images / MMAFighting.com

Dan Hardy i mistrz wagi półśredniej UFC Tyron Woodley ponownie stoczyli słowną batalię na Twitterze, którą rozpoczął Hardy krytykując zachowanie mistrza.

To nie pierwsza konfrontacja między tymi dwoma panami w przestrzeni mediów społecznościowych. Zdaje się, że Dan Hardy uderzył w czułą strunę Tyrona Woodley’a w nieodpowiednim momencie, po tym jak mistrz niedawno miał spięcie z szefem organizacji Daną White’em w kwestii kolejnej walki w obronie tytułu.

Wszystko zaczęło się, gdy Dan Hardy skrytykował Woodley’a, nie go z imienia i nazwiska w swoim wpisie. Idealnie pasuje tutaj powiedzenie „uderz w stół, a nożyce się odezwą”, ponieważ Woodley natychmiast zareagował i nie dopuścił, by komentarz pozostał bez odpowiedzi, co zaowocowało ciekawą wymianą zdań.

„Dan Hardy: To nie przystoi mistrzowi świata, żeby tak bardzo jęczał. Mistrzem jest ktoś, kto reprezentuje odwagę i siłę. Zdolność do znoszenia trudnych okoliczności i parcia do przodu. Czy to nie jest oczywiste, że ta cecha negatywnie wpływa na sprzedaż swojej osoby?”

„Tyron Woodley: Modlę się, aby ten komentarz nie był o mnie. To jest takie dziwne, , że o tym, co powinien reprezentować mistrz, mówią osoby nie będące mistrzami. Szczególnie przy niewielkiej, a wręcz zerowej znajomości okoliczności. Wiem jednak, że nie chodzi o mnie, a o wzajemny szacunek wobec siebie…”

„Dan Hardy: Wróć i przeczytaj komentarze od swoich fanów, odpowiadające na twój tweet! Szanuję cię jako sportowca i mistrza, ale wielu fanów UFC nie jest fanami Woodley’a, a jako mistrz warto byłoby ich wysłuchać i dowiedzieć się dlaczego tak jest.”

„Tyron Woodley: Wróć i sprawdź moje dokonania i to, co zrobiłem w krótkim czasie. Zobacz, jak zdobyłem ten tytuł. Szanuję cię, a jako fan warto gdybyś się wrócił i to przeczytał.”

„Dan Hardy: Tak, jest to imponujące i absolutnie zasługujesz na ten pas. Problem polega na tym, że nie masz poczucia, że ​​jesteś odpowiednio dobrze promowany, ale jeśli ludzie nie chcą oglądać twoich walk, dlaczego mieliby wydawać pieniądze na promocję twojej osoby?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *