Conor McGregor o swoich szansach w rewanżu z Mayweatherem, walce z Malignaggim w MMA, obronie pasa i innych opcjach

Mistrz wagi lekkiej UFC Conor McGregor wziął udział w pierwszej rozmowie z mediami w „Evening with Conor McGregor” od czasu walki bokserskiej z Floydem Mayweatherem pod koniec sierpnia. Sprawdźmy, co mistrz miał do powiedzenia.

Wszyscy oczekują na ogłoszenie kolejnej walki McGregora, ale wciąż nic nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone i zapowiedziane. Conor twierdzi, że czeka go teraz walka w obronie mistrzowskiego pasa, ale przedstawił też kilka innych opcji, które wydają się ciekawe.

Zacznijmy jednak od ostatniej walki, przegranej walki bokserskiej z Floydem Mayweatherem, który pokonał Irlandczyka przez TKO w 10 rundzie. The Notorious twierdzi, że dużo się nauczył podczas swojego pierwszego pojedynku z Money’em i mógłby wykorzystać tę wiedzę w rewanżu, który jego zdaniem wyglądałby teraz zupełnie inaczej.

„To, co mnie wkurza to, że ten mały sku***el przeszedł na emeryturę. Wiem, że gdybym znów z nim zawalczył w boksie, wygrałbym. Wiem to. Wiem to, ponieważ wyczułem go w pierwszej walce. Musiałby zmienić wszystko w kolejnym podejściu. Walczył inaczej niż kiedykolwiek wcześniej. Nie mógł zrozumieć, co robię na początku.

Z lekcjami, których się nauczyłem od tej pierwszej walki, jeśli miałbym teraz następną walkę z nim, to wygrałbym ją. W tym samym czasie on ma 50-0 i starzeje się, ale nie zamierzam go wyzywać do walki. Cieszę się jak zawodnik dobrze sobie radzi.”

McGregor nie chce doprowadzać do tego, że rzuci wyzwanie Mayweatherowi, ale wierzy, że niedorzeczne nawyki wydawania kasy przez Mayweathera mogą doprowadzić do drugiej walki.

„To niebezpieczna gra w której się znajdujemy. Nie zamierzam go wyzywać. Usiądę, poczekam i będę walczył. Zobaczmy, jak Floyd zajmuje się tą pulą pieniędzy. Mogę zadzwonić i możemy to zrobić ponownie. Początkowo mówił, że kolejna walka będzie w MMA. Mówił o walce w MMA. To jest to, co powiedział przed pojedynkiem. więc co on zamierza zrobić? Czy chce kolejnej walki? W mojej głowie pojawia się myśl o walce z jednym z bokserów, który wkroczy do mojego świata.

Kiedy jesteś tak wpływowym zawodnikiem mającym w dorobku tytuły mistrza dwóch dywizji, twoje walki biją rekordy i stoczyłeś zawodową walkę bokserską z legendą tego sportu możesz czuć się spełniony. Jednak po osiągnięciu szczytu, McGregor chce powrócić do korzeni. Chce naprawić błędy o które obwiniają go niektórzy fani MMA, a chodzi o obronę mistrzowskiego pasa, której McGregor nigdy nie stoczył. Według pewnej części środowiska, posiadanie tytułu oznacza coś więcej i żeby być prawdziwym mistrzem należy przynajmniej raz obronić mistrzowski pas.

„Posłuchaj, mam do obrony tytuł UFC i to dla mnie coś znaczy. Będę bronił tego tytułu. Jest tam Nathan [Diaz]. On próbuje tu wejść i rzuca tymi wszystkim wymaganiami. Jeśli zacznie się zbyt wysoko cenić, prawdopodobnie będę bronił tytułu przed zwycięzcą walki o tymczasowy pas, albo z kimś z dywizji. Odszedłem od najwyższego poziomu wypłaty za walkę. Teraz, pytanie jakie cały czas dostaję dotyczy obrony pasa i legitymizacji sportu oraz miejsca w rankingach. Może byłoby dobrze, gdybym teraz to zrobił i zamknął wszystkim gęby. Zobaczymy, co się stanie w walce w przyszłym tygodniu [między Tony’m Fergusonem i Kevinem Lee]. Mam nadzieję, że dadzą radę. Widziałam to tyle razy, kiedy ktoś poślizgnął się na mydle i wypadł z kąpieli.

Zrobiłem walkę o duże pieniądze. Sięgnąłem szczytu w walkach o duże pieniądze – walczyłem o pas money belt – tak nazwano pas WBC. Aktualnie jestem bardzo zainteresowany pojedynkiem między Tonym Fergusonem i Kevinem Lee, aby zobaczyć jak będzie wyglądał obraz wokół tytułu. Moje myśli są teraz przy tamtej walce. Mam też przeszłość z Nate’m. Jest 1-1 i ta walka musi się odbyć. To się stanie, ale im więcej czasu spędzam poza tym wszystkim, dochodzę do wniosku, że już zrobiłem wszystkie walki o duże pieniądze. Teraz chcę obronić tytuł i potwierdzić go.”

Conor McGregor wspomniał, że jedną z opcji jaką bierze pod uwagę jest pojedynek w formule MMA z bokserem i mimo, że była mowa o tym, że miałby to być drugi pojedynek z Floydem Mayweatherem, to jest jeszcze inny kandydat. Miałby nim być były sparingpartner McGregora w przygotowaniach do walki bokserskiej Paulie Malignaggi, który rozstał się z teamem Irlandczyka w niezbyt miłej atmosferze jeszcze przed walką z Mayweatherem. Obaj panowie wielokrotnie wymieniali się „uprzejmościami” w programach tv, wywiadach i mediach społecznościowych. W ostatniej konferencji, Mcgregor powiedział do Malignaggiego takie oto słowa.

„Malignaggi to szczur.

„Paul Malignaggi powinien zebrać swoje jaja i przyjść do MMA.”

Co do jeszcze innych opcji, to w kwestii kolejnej lub kolejnych walk McGregora w UFC przewija się całkiem sporo nazwisk. Jak już wiemy niemal pewnym pojedynkiem jest trzecie starcie z Natem Diazem, ale nie wiadomo, czy będzie to przed, czy po walce ze zwycięzcą pojedynku Ferguson vs Lee. To zweryfikuje nadchodząca walka i najbliższa przyszłość. Wśród potencjalnych kandydatów do walki z McGregorem przewija się również nazwisko Khabiba Nurmagomedova. Irlandczyk stwierdził, że walka z Khabibem w Rosji też jest opcją, ale kolejny raz uzależnia wszystko od walki Fergusona z Lee.

Kolejnym zawodnikiem, którego chwali McGregor i wymienia go jako jedną z opcji jest mistrz wagi piórkowej Max Holloway. Conor pochwalił Maxa za jego serię zwycięstw od czasu ostatniej porażki jaką Hawajczyk odniósł właśnie z Conorem.

MysticMac jest też zainteresowany pojedynkiem o tymczasowy tytuł wagi lekkiej na UFC 216 między Justinem Gaethje i swoim niedawnym rywalem Eddie Alvarezem i powiedział, że będzie oglądał tę walkę podobnie jak starcie o pas wagi średniej na UFC 217 między mistrzem Michaelem Bispingiem i Georgesem St-Pierre. McGregor twierdzi, że GSP nie da rady przejść Bispinga i dostanie od niego łomot.

6 thoughts on “Conor McGregor o swoich szansach w rewanżu z Mayweatherem, walce z Malignaggim w MMA, obronie pasa i innych opcjach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.