Co za nokaut! Mariusz Pudzianowski brutalnie skończył Michała Materlę na KSW 70

Mariusz Pudzianowski zaprezentował swoją piekielną siłę uderzenia, którym posłał na deski Michała Materlę w walce wieczoru gali KSW 70 w łódzkiej Atlas Arenie.

Mariusz Pudzianowski (17-7) znokautował Michała Materlę (31-9) w pierwszej rundzie prawym podbródkowym. Kolejne uderzenie ciosem młotkowym zadane w ferworze walki mogło przyczynić się do dłuższego leżenia Materli na macie, ponieważ potrzebował on kilku minut, zanim stanął na nogi.

Zwycięstwo Pudziana było jego piątą wygraną z rzędu, z czego wszystkie przez nokaut. Pudzianowski ważył 116 kg podczas ważenia, a Materla, były zawodnik wagi średniej ważył 100,5 kg.

Pudzianowski zaatakował ciosem, ale spudłował, a Materla szybko odpowiedział. W 20 sekundzie walki Pudzianowski trafił mocnym ciosem i Materla przewrócił się do tyłu. Jednak po szybkim klinczu Pudzianowski pozwolił Materli powrócić do walki w stójce.

Materla wyprowadził zbyt niskie kopnięcie, a po wznowieniu walki Pudzianowski kopnął jego nogę wykroczną. Cios Materli na krótko zachwiał Pudzianowskim, ale już kilka sekund później walka zakończyła się po niespełna dwóch minutach.

Pudzianowski powalił Materlę prawym podbródkowym, a ten padł na deski jakby w zwolnionym tempie. Sekundę po tym, jak jego głowa uderzyła o matę, Pudzianowski dopadł go ostatnim ciosem młotkowym, zanim sędzia zdążył wkroczyć do akcji.

120,2 kg: Mariusz Pudzianowski✅ pokonał Michała Materlę❌ przez KO (podbródkowy) – runda 1

Po początkowym podnieceniu publiczności, na arenie zapanowała cisza, gdy Materla pozostawał na macie, otoczony przez personel medyczny. W końcu, po kilku minutach, „Cipao” stanął na nogi przy aplauzie kibiców.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.