Cat Zingano o przyszłych pojedynkach w tym o walkach z mistrzyniami Amandą Nunes i Cris Cyborg

UFC.com

Zawodniczka wagi koguciej UFC, Cat Zingano ponownie stanie w Oktagonie po dłuższej przerwie i na gali UFC 222 zmierzy się Ketlen Vieira. Zingano przy okazji swojej walki wypowiedziała się na temat mistrzyń wag piórkowej i koguciej Cris Cyborg i Amandy Nunes.

„Alpha” wraca do rywalizacji po dwóch porażkach z rzędu z Rondą Rousey o pas oraz z Julianną Pena dlatego zwycięstwo z Vieirą byłoby dla nie bardzo cenne. Rozmawiając z MMANytt.com, Cat Zingano wypowiedziała się na temat potencjalnej walki o pas oraz o mistrzyni wagi piórkowej Cris Justino, która również stoczy pojedynek na tej samej gali, a jej rywalką będzie Yana Kunitskaya. Warto dodać, że Cat Zingana była jakiś czas temu zestawiana jako potencjalna rywalka dla Cyborga.

„Wiem, że UFC wie co jest prawdziwe. Zawsze utrzymywali mnie na najwyższych pozycjach w czołówce rankingów. Wiem, że rankingi to żart, ale fakt, że każda walka, którą stoczyłam, była albo walką o pretendentkę do tytułu, albo walką o tytuł. Jest więc oczywiste, że zawsze jestem rozważana jako zawodniczka z topowego miejsca.

Powiedziano mi, że ta walka to bardzo prawdopodobny eliminator do pojedynku o pas.

Tak, chcę walki o tytuł. Chcę zdobyć ten pas. Chcę ten pas ze względu na to, co to oznacza dla mnie i przez co przeszłam. Wezmę to, co mogę dostać w danym momencie. Mam oko na wszystkie mistrzynie.”

Aktualną mistrzynią wagi koguciej jest Amanda Nunes, która jest na fali sześciu zwycięstw i ma już zestawioną kolejną walkę. Rywalką Nunes będzie Raquel Pennington z którą zmierzy się na gali UFC 224 zaplanowaną na 12 maja.

Co o potencjalnych walkach z Amandą Nunes oraz Cris Cyborg myśli Cat Zingano? Okazuje się, że Amerykanka podchodzi bardzo na luzie do tych walk twierdząc, że może pokonać obydwie Brazylijki.

„Kiedy patrzę na Cyborga, to myślę, że jest do pokonania. Wiem, że Amanda również jest do przejścia. Zniszczyłam ją. Raquel, czułam, że ona też zrezygnowała. To jest kaliber przeciwniczek, które jak teraz patrzę są dla mnie do przejścia.

Czuję się świetnie w walce z każdą z nich. Fakt, że Amanda broni tytułu i jeśli pokona Raquel, będzie miała trzy obrony, a ja zabiorę jej pas w czwartej obronie tytułu, to sprawi, że poczuję się świetnie. Najwyraźniej od tamtego czasu stała się najbardziej dominującą mistrzynią, więc byłoby wspaniale wyjść tam i wyrwać z jej ręki mistrzowski pas.

Raquel jest świetna, ma wszystko, czego potrzeba, aby być jej rywalką. Po prostu nie mam takiego samego odczucia co do niej.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.