Brock Lesnar o Rondzie Rousey: „To super zawodniczka w słabej dywizji”

Brock Lesnar

Brock Lesnar wystąpił w ESPN aby promować nadchodzące WWE SummerSlam, gdzie spotka się z The Undertaker. Publicznie stwierdził, że szef WWE Vince McMahon jest lepszym promotorem niż prezes UFC Dana White, a ostatnio wypowiedział się też na temat Rondy Rousey.

Lesnar został zapytany o mistrzynię wagi koguciej UFC Rondę Rousey (12-0) i jej sukces. Amerykanin wypowiadał się o „Rowdy” w samych superlatywach, jednak poziom konkurencji w kobiecej dywizji koguciej nie powala na kolana.

„Myślę, że jest super zawodniczką w słabej dywizji. Jest facetem wśród kobiet w kobiecej dywizji. Chylę przed nią czoła.”

„Robi świetną robotę. Nie wiem, jak ona to wszystko godzi. Walki, filmy, milion innych rzeczy. Potem nagle jedzie do Brazylii skopać tyłek i znowu angażuje się w mnóstwo spraw. Chylę czoła przed Rondą. Myślę, że jest bestią. Wariatką w kobiecej dywizji.”

2 thoughts on “Brock Lesnar o Rondzie Rousey: „To super zawodniczka w słabej dywizji”

  1. w bezpieczny sposob powiedzial, ze ownuje bo walczy w b.slabej kategorii i b.slabym (dla kobiecego MMA) czasie.
    W 100% sie z Brockiem zgadzam, to tak jak czasy Ricksona Grazie, ktory walczyl jak ludzie nie znali bjj i dzieki temu mogl dominowac.

  2. Po prostu wystarczy spojrzeć na salach treningowych ile jest kobiet trenujących. Dlatego też konkurencja w ich dywizjach jest bardzo mała na tle męskich kategorii wagowych. Dla mnie pas mistrza ufc kobiecej kategorii ma zdecydowanie mniejszą wartość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *