Brendan Schaub stracił sześciu sponsorów przez umowę UFC z Reebokiem

fot. foxsports.com

 

Mimo, że umowa między UFC a Reebokiem będzie obowiązywać od lipca 2015r., to niektórzy zawodnicy już zaczynają tracić na tym kasę.

Przez wprowadzenie nowych strojów na których nie będą mogły pojawiać się logo sponsorów oraz zakaz rozwieszania banerów reklamowych, część sponsorów już powoli zaczyna odchodzić od swoich zawodników. Jednym z takich właśnie zawodników jest Brendan Schaub, który skarży się, że po jego walce z Travisem Browne na UFC 181 nie zarobił tylu pieniędzy jak w poprzednich walkach ponieważ stracił aż sześciu sponsorów.

„Nie znam zbyt wielu szczegółów dotyczących umowy UFC-Reebok, naprawdę nie znam, ale ci sponsorzy wiedzieli, że umowa zacznie obowiązywać od lipca i wycofali się. To co mi powiedzieli brzmiało mniej więcej tak – „nie, nie możemy tak dalej, nie ma dla nas przyszłości.

To najniższy dochód od sponsorów jaki zarobiłem w tej walce w całej swojej 13-letniej karierze. To szaleństwo prawda?”

Schaub zastanawia się, jak ta umowa wpłynie na zawodników w lipcu.

„Myślę, że najlepsi zawodnicy odniosą z tego korzyści. Uważam, że ta umowa pomoże tym, którzy są na szczycie. Pięciu topowych zawodników w tym mistrz będzie usatysfakcjonowanych, ale jak będzie z pozostałymi, to nie wiem, czy będzie tak dobrze. Być może ta umowa pomoże też nowym zawodnikom, którzy jeszcze nie mają sponsorów.

Być może ta umowa zostanie jeszcze udoskonalona i odpowiednio zmieniona dzięki czemu nie będzie takich problemów, ale fakty są takie, że ona ma wpływ na mnie już teraz. To wszystko co mogę na ten temat powiedzieć.”

Według Schauba, nie jest on jedynym, który stracił sponsorów przez umowę z Reebokiem.

„Rozmawiałem z Gregiem Jacksonem o tym. Greg powiedział, że straciłem swoich sponsorów ponieważ przez Reeboka nie mogę wchodzić do klatki z ubraniami z logo innych sponsorów.”

5 thoughts on “Brendan Schaub stracił sześciu sponsorów przez umowę UFC z Reebokiem

  1. Coś mi się zdaje że dla zawodników z poza top#10, a nawet z końcówki topki to może oznaczać znaczny spadek dochodów, a samo UFC też takim zawodnikom jakoś dużo nie płaci za walke. Ludzka pazerność nie zna granic.

  2. Z drugiej jednak strony wzrosnie chec rywalizacji miedzy zawodnikami zeby dostac sie do top 10 czy top 5 co moze przeniesc sie na bardziej efektowne walki i jeszcze wieksze zaangazowanie zawodnikow w to co robia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.