Beneil Dariush chce walczyć z Dustinem Poirierem, jeśli nie dostanie pojedynku z Islamem Makhachevem lub Charlesem Oliveirą

Pretendent do tytułu mistrza wagi lekkiej UFC Beneil Dariush jest już zdrowy, ale nie może znaleźć sobie pożądanego przeciwnika.

Dariush (21-4-1 MMA, 15-4-1 UFC) z powodu złamania kości strzałkowej został wycofany z walki z Islamem Makhachevem na gali UFC Fight Night 202 w lutym, ale jest gotowy do powrotu już pod koniec sierpnia.

Początkowo wydawało się, że prezydent UFC Dana White zechce zestawić walkę Dariusha z Makhachevem, ale po tym jak Charles Oliveira (33-8 MMA, 21-8 UFC) został pozbawiony tytułu mistrza wagi lekkiej za przekroczenie limitu wagi przed walką z Justinem Gaethje w maju, Dariush ma przeczucie, że organizacja zestawi Oliveirę z Makhachevem w walce o wakujący tytuł. Co w takim razie czeka Dariusha, który ma za sobą siedem zwycięskich walk? Ma on pewien pomysł.

„W tej chwili mamy sytuację z Charlesem” – powiedział Dariush w rozmowie z MMA Junkie. „Nie jest mistrzem, chce walczyć z Conorem (McGregorem), ale UFC chce zestawić Islama z Charlesem, więc jestem trochę w zawieszeniu. Czekam więc, co się stanie. Jeśli Charles i Islam zostaną zestawieni, to walka z takim gościem, jak Dustin Poirier ma sens. Z chęcią bym z nim zawalczył. Wiem, że mówił o walce w sierpniu. Byłoby świetnie. Sierpień, wrzesień, cokolwiek, możemy to zrobić”.

Dariush wyjaśnił, że woli Makhacheva lub Oliveirę od Poiriera po prostu ze względu na ich dobre serie. Poirier jest po przegranej przez poddanie w walce o tytuł z Oliveirą w grudniu zeszłego roku, podczas gdy Oliveira i Makhachev są posiadaczami najdłuższych zwycięskich serii w dywizji.

„Nie musimy jechać do Abu Zabi. Jeśli chcą, mogę nawet pojechać na Florydę. Nie mam nic przeciwko temu” – powiedział Dariush o walce z Poirierem. „To jest jedna z rzeczy, którą miałem na myśli, ale nie wiem, bo co jeśli Charles nie weźmie tej walki? Ciągle mówi nie, nie, nie. Co wtedy? Czy nadal dostanę Islama? Bo dla mnie idealne są walki z najlepszymi zawodnikami w dywizji.

I bez obrazy dla Dustina Poiriera, po prostu myślę, że Islam jest teraz w swoim najlepszym okresie i czuje się sobą, a myślę, że z Dustinem, z tym jak wszystko się potoczyło, trochę przygasł jego ogień, więc naprawdę chcę najpierw walki z Islamem. Byłoby idealnie. Charles, Islam, a potem Dustin Poirier, Michael Chandler i inni tego typu zawodnicy”.

Tymczasem szef UFC Dana White stwierdził, że z ogromną przyjemnością zestawiłby Beneilowi Dariushowi pojedynek z Mateuszem Gamrotem, który w miniony weekend pokonał przez jednogłośną decyzję Armana Tsarukyana na gali UFC on ESPN 38.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.