Anthony Pettis: Gilbert Melendez to słaby uderzacz

Showtime jest pewny siebie przed sobotnią walką.

6 grudnia Anthony Pettis (17-2, 4-1 w UFC) powróci do oktagonu po ponad rocznej przerwie. W pierwszej obronie mistrzowskiego pasa jego rywalem będzie Gilbert Melendez (22-3, 1-1 w UFC, #1 w rankingu UFC).

Mistrz nisko ocenia stójkowe umiejętności pretendenta i zapowiada pokonanie go jak amatora. Na potwierdzenie swoich słów przywołuje walkę z Donaldem Cerronem (25-6 1 NC, 12-3 w UFC, #4 w rankingu UFC).

Myślę, że jego umiejętności stójkowe są niskie. Ma przyzwoity boks i jest twardy, to cecha większości Meksykańskich zawodników, są wytrzymali i mają dobry boks. Na jego nieszczęście to dziedzina w której dominuję. Jeśli on chce walczyć w stójce nie zobaczy mnie walczącego jak Diego Sanchez.”

Myślę, że stójkowo zdeklasuję go jak początkującego. Nadal jest nowicjuszem pod względem uderzeń. Jego zapasy nie są wystarczające na to aby mnie obalić i utrzymać na ziemi.”

Popatrz na Cerronem, miał być jednym z najlepszych kickbokserów w dywizji a ja skończyłem walkę w 3 minuty. Kilka kopnięć na korpus i to było to. Ja dopiero się rozgrzewałem. Jeśli dostajesz gościa takiego jak Melendez i on jest wystarczająco twardy aby przetrwać kilka pierwszych minut to myślę, że zobaczycie najlepszego Anthony’ego Pettisa.”

Walka Pettis vs. Melenedez będzie co-main eventem gali UFC 182.

8 thoughts on “Anthony Pettis: Gilbert Melendez to słaby uderzacz

  1. mustela ja go bardziej od JJ lubię hehe:) więc dobrze, że tu się zgadzamy hahaha:) To jest Cain w wersji mini:):) Ostatnio jak trenowałem sobie SMIT ,to potem z nudów na cool downie sobie próbowałem kopać jak on w swoim tutorialu, gdzie pokazuje techniki nożne hehehe

  2. Tez mi sie zdaje ,ze go okopie ,zdmoinuje boksersko i glowa Melendeza sie bedzie odbijac od plecow . Ciezko sie z Antkiem nie zgodzic , Hendersona rozgromil jak amatora tez nic nie wskórał w zapasach z Antkiem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.