Anonimowi zawodnicy UFC wyliczają ile stracą na umowie z Reebokiem

UFC Reebok

Ian Kidd (BloodyElbow.com) przedstawił bardzo ciekawą ankietę w której pytał anonimowych zawodników UFC/MMA o umowę z Reebokiem. Kidd zapytał kilku zawodników i ich odpowiedzi są bardzo ciekawe, co daje bardzo dużo do myślenia w kwestii umowy UFC z Reebokiem.

PYTANIE PIERWSZE

Ile średnio zarabiasz za walkę wliczając w to sponsorów? Może być też podana średnia za rok. Zakres np. $5 000-$10 000 też jest w porządku.

Zawodnik UFC i weteran MMA: Wcześniej zarabiałem $15 000-$20 000 za walkę zanim ogłoszono umowę z Reebokiem.

Strata: $15 000-$17 500 za walkę.

Czołowy pretendent UFC: Przed umową zarabiałem około $80 000 za walkę. Spadek do $35 000 za ostatnią walkę po ogłoszeniu umowy.

Strata: $65 000-$70 000 za walkę.

Czołowy pretendent UFC: Byłem w stanie zarobić ponad $100 000 w UFC bez wliczania wielu sponsorów. W ostatniej walce zarobiłem między $15 000 a $20 000.

Strata: $10 000-$17 500 za walkę.

Były pretendent do tytułu UFC: Zarabiałem $50 000-$60 000 za walkę.

Strata: $50 000-$57 500 za walkę.

Weteran UFC i MMA: Zarabiałem około $15 000 za walkę.

Strata: $5 000-$10 000 za walkę.

Czołowy prospekt UFC: Zarabiam teraz około $20 000 za walkę.

Strata: $15 000-$17 500 za walkę.

Czołowy prospekt UFC: Zarabiam teraz około $15 000 za walkę.

Strata: $10 000-$12 500 za walkę.

Znany były zawodnik UFC i Strikeforce: Walcząc dla Strikeforce i UFC, zarabiałem około $1 500-$3 000 za walkę od sponsorów.

Zyskałby: $1 000-$2 000 średnio za walkę.

Znany były zawodnik Strikeforce: Wynagrodzenie od sponsorów w UFC jest wszędzie niższe. Przed umową zarabiałbym $30 000-$40 000 za walkę. Teraz zarobiłbym $5 000-$7 000 za walkę. To jakiś żart.

Strata: $2 500-$5 000 za walkę jeśli dołączyłby do UFC.

PYTANIE DRUGIE

Czy jesteś zadowolony z umowy z Reebokiem odkąd oznacza ona dla ciebie brak osobistych umów ze sponsorami lub umowy ze sponsorami, którzy nie płacą?

Zawodnik UFC i weteran MMA: Jestem bardzo niezadowolony.

Czołowy pretendent UFC: Jestem niezadowolony.

Czołowy pretendent UFC: Ta sprawa z Reebokiem jest k***a śmieszna.

Były pretendent do tytułu UFC: Jestem niezadowolony z tego.

Weteran UFC i MMA: Nie mam z tym problemu i nie muszę samemu szukać sponsorów. Będzie mnie to kosztowało trochę kasy, ale czasami zaoszczędzę.

Czołowy prospekt UFC: Nigdy nie miałem do czynienia z takimi rzeczami podobnie jak mój team. Dla mnie to bez znaczenia.

Czołowy prospekt UFC: Nie jestem zadowolony.

Znany były zawodnik UFC i Strikeforce: Gdybym był w UFC z pewnością doceniłbym niezawodność w sponsoringu mając już do czynienia z różnymi ciemnymi interesami firm i menadżerów.

Znany były weteran UFC: ——

Znany były zawodnik Strikeforce: Nie robi to dla mnie różnicy.

PYTANIE TRZECIE

Czy uważasz, że umowa UFC z Reebokiem jest sprawiedliwa dla zawodników?

Zawodnik UFC i weteran MMA: Uważam, że jest bardzo niesprawiedliwa.

Czołowy pretendent UFC: Sądzę, że jest niesprawiedliwa.

Czołowy pretendent UFC: Zuffa to zło.

Były pretendent do tytułu UFC: Myślę, że to niesprawiedliwe.

Weteran UFC i MMA: Widzę dlaczego inni zawodnicy mają z tym problem i rozumiem to.

Czołowy prospekt UFC: Uważam, że jest to niesprawiedliwe. Niektórzy zawodnicy nie będą tym zbytnio zaniepokojeni, ponieważ zarobią mniej więcej tyle samo co wcześniej. Większość jednak we wszystkich poziomach płacowych będzie zarabiać mniej.

Czołowy prospekt UFC: Umowa w takiej postaci jest niesprawiedliwa. Spodziewam się zmian, ale zobaczymy jak daleko sięgnie mój optymizm.

Znany były zawodnik UFC i Strikeforce: Ze wszystkich informacji, które zostały przedstawione opinii publicznej, myślę, że te średnie z umowy Reeboka są sprawiedliwe dla zawodników z niższych poziomów płac jeśli nie występują zbyt często. Wyjątkiem mogą być zawodnicy, którzy wystąpili w TUF i nie mają zbyt wielu walk, ale są już znani.

Dla zawodników, którzy walczą dłużej w UFC (5-20 walk), te liczby są niesprawiedliwe w stosunku do tego, co mogliby uzyskać od swoich sponsorów poza Reebokiem.

Znany były zawodnik Strikeforce: Wszystko sprowadza się do zawodników z UFC. Ta umowa mnie nie dotyczy.

PYTANIE CZWARTE

Jeśli konkurencyjna organizacja zaoferowałaby ci takie samo wynagrodzenie jak UFC, ale dałaby możliwość posiadania tylu sponsorów ilu byś chciał bez podatku od sponsora, czy umowa z Reebokiem skłoniłaby cię do rozważenia lub akceptacji tamtej oferty?

*Dla zawodników spoza UFC, pytanie brzmiałoby, czy byliby w tanie dołączyć do UFC.

Weteran UFC i MMA: W mgnieniu oka wziąłbym tę drugą ofertę.

Czołowy pretendent UFC: Bez komentarza.

Czołowy pretendent UFC: Z chęcią walczyłbym gdzie indziej.

Były pretendent do tytułu UFC: Opcje dla ludzi w mojej kategorii wagowej są ograniczone.

Weteran UFC i MMA: Nie zachęciłoby mnie to bardziej do opuszczenia organizacji. Nie.

Czołowy prospekt UFC: Nie. Powodem dla którego walczę w UFC jest to, że to dom najlepszych zawodników na świecie. Pieniądze są tylko bonusem. Jedynym powodem dla którego rozważyłbym walczyć w innej organizacji byłoby to, że najlepsi zawodnicy walczyliby gdzie indziej.

Czołowy prospekt UFC: Nie mamy zbyt wiele do wyboru ponieważ obowiązuje nas kontrakt. Szczerze mówiąc, chyba że inna organizacja zaoferowałaby coś oprócz wolności w wyborze sponsora. Inaczej nie widzę siebie walczącego gdzie indziej.

Znany były zawodnik UFC i Strikeforce: To jest trudne. Jeśli chodzi o pieniądze, to rozważyłbym to, ale UFC zrobiło niesamowitą robotę stając się domem dla najlepszych na świecie (nadal uważam, że tak jest) i walka dla nich jest najważniejszym celem dla niemal każdego zawodnika MMA. Jest to forma, którą większość ludzi wiąże z Mixed Martial Arts… nie usłyszysz ludzi mówiących „Trenuję w Bellatorze.”

Ostatecznie, myślę, że wszystko sprowadza się do prestiż kontra kasa. W skrócie, umowa reeboka wydaje się restrykcyjna w stosunku do wolności wyboru sponsorów, ale dla talentów UFC nadal jest potężną marką. Czas pokaże, czy zawodnicy wybiorą pozostanie tam, czy spróbują wykorzystać swoją reputację, aby zarobić więcej gdzie indziej.

Znany były zawodnik Strikeforce: Nie podpisałbym kontraktu z UFC.


Poniżej kilka komentarzy zawodników, które nie do końca są związane z pytaniami, ale mimo wszystko są warte uwagi.

Czołowy prospekt UFC: [Jeśli chodzi o komentarze na temat uniformów UFC jakie organizacja wprowadza i nawiązuje do innych dyscyplin sportowych.]

Ten sport nie może być porównywany do NFL, NBA itp. z wielu powodów:

1. Nie jesteśmy pracownikami zatrudnionymi przez UFC. Nie jesteśmy wynagradzani pensją w przeciwieństwie do członków drużyn sportowych.
2. Koszty treningów nie są pokrywane, tak jak to jest w drużynach sportowych.
3. My konkurujemy średnio 3-4 razy w roku. To jedyny czas kiedy zarabiamy pieniądze.

Dlatego porównywanie nas z zawodnikami z tych lig sportowych jest niewłaściwe.

Były weteran UFC i MMA: Kiedy walczyłem w mniejszych, regionalnych organizacjach, było ciężko. Musiałem znaleźć własnych sponsorów i wiele innych spraw załatwiać osobiście i robiłem to z konieczności, a nie dlatego, że chciałem. Miałem kredyt hipoteczny i pięcioro dzieci do wyżywienia.

Wielu zawodników zarabia więcej na sponsorach niż my z naszych wypłat. Kiedy UFC ograniczyło podatek od sponsorów, wciąż tam byłem i było ciężko. Nie byłem w Top 10 więc wielcy sponsorzy przeszli obok mnie.

Bellator pozwala nam mieć tylu sponsorów ilu chcemy. Mogę mieć 20 sponsorów i zarobić od nich 20 kawałków za walkę. Staram się zapewnić moim dzieciom dobre życie, więc pokaż mi te pieniądze.


PODSUMOWANIE

Pytanie pierwsze:

8/9 zawodników stracą/mogą stracić. Średnia strata około $20 000-$25 000 za walkę.

1/9 zawodników zarobią/mogą zarobić. Średni zysk około $1 000-$2 000 za walkę.

Pytanie drugie:

5/9 zawodników jest niezadowolonych z umowy nawet jeśli korzyścią jest to, że nie muszą szukać samemu sponsorów.

4/9 zawodników jest neutralnych lub zadowolonych z umowy jeśli nie muszą szukać samemu sponsorów.

Pytanie trzecie:

6/9 zawodników kategorycznie uważa, że umowa z Reebokiem jest niesprawiedliwa.

1/9 zawodników uważa, że umowa jest sprawiedliwa.

1/9 zawodników uważa, że umowa jest dobra dla niektórych zawodników.

1/9 zawodników nie ma zdania.

Pytanie czwarte:

2/9 zawodników powiedziało, że byliby zdecydowani opuścić UFC.

4/9 zawodników było neutralnych lub nie dało odpowiedzi.

3/9 zawodników nie zdecydowałoby się odejść z UFC.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.