Anderson Silva vs Georges St. Pierre czy Jon Jones?

Jako fani MMA oglądamy historię tego sportu, która tworzy się na naszych oczach. Przez te wszystkie lata byliśmy świadkami drogi na sam szczyt Andersona Silvy.

Zapewne kiedyś będziemy opowiadać młodszym pokoleniom o sukcesach Silvy i to jak pokonał tego, czy innego przeciwnika, lub jak za każdym razem zwiększał oglądalność gal na których walczył. Powiemy im także, że Anderson „Spider” Silva był jednym z najlepszych zawodników MMA naszej ery. To swego rodzaju dziedzictwo, jakie Anderson pozostawia po sobie.

Przyzwyczajając nas powoli do faktu, że niedługo jego kariera zawodnika dobiegnie końca, Silva chce walczyć tylko z dużymi nazwiskami. Jako 37-latek osiągnął chyba wszystko jeśli chodzi o MMA. Nie zostało mu już prawie nic do udowodnienia a jedyną rzeczą mającą największe znaczenie przy wyborze walki, która na stałe postawi jego nazwisko w panteonie MMA jest czas. Jego cała kariera jest przepełniona wspaniałymi momentami.

Super pojedynek. To jest to, czego chce Silva, szef UFC Dana White oraz fani. Anderson stwierdzając publicznie, że nie chce walczyć w wadze półciężkiej przyznał, że przeciwnikiem z którym mógłby stoczyć super pojedynek jest Georges St. Pierre. O tym starciu mówiło się już od lat, ale dopiero dziś widać, że jest to bardzo sensowne rozwiązanie i nadszedł już czas. Silva powoli zbliża się do końca kariery natomiast St. Pierre powraca po kontuzji, która wyeliminowała go na jakiś czas. Jednak zanim GSP zmierzy się z Silvą, będzie musiał wcześniej pokonać Carlosa Condita.

Dana White, który może więcej, może mieć także inne plany. Zanim St. Pierre stoczy pojedynek z Conditem, White mógłby zaproponować inną ciekawą walkę; Anderson Silva vs. Jon Jones. Mimo, że kłóci się to z wcześniejszym oświadczeniem Andersona pamiętajmy, że Dana White ma dużą władzę. Szef UFC wierzy, ze Silva może wziąć tę walkę jeśli zaproponuje mu się odpowiednio dużą wypłatę. Obaj zawodnicy powiedzieli, że nie chcą ze sobą walczyć, ale Dana White zawsze znajdzie sposób, aby dostać to, czego chce.

Prawda jest taka, że obie te walki mają sens. Niezależnie od tego, która opcja zostanie wybrana, pozwoli to na zarobienie przez UFC dużej ilości pieniędzy. Problem sprowadza się do kilku szczegółów. GSP musi pokonać Condita a to może nie być takie proste co zresztą przyznał sam St. Pierre. Powód dla super walki między Andersonem Silvą a Georgesem St. Pierre jest dość prosty, obaj zawodnicy są jednymi z najlepszych i najbardziej znanych zawodników w UFC. Drugim powodem jest to, że obaj są mistrzami w swojej kategorii więc taki pojedynek przyniesie same korzyści w postaci sprzedaży ppv, biletów i reklam.

Porażka GSP z Conditem oddali oczywiście pojedynek z Silvą. Ważną kwestią jest różnica wagi między dwoma zawodnikami. Silva wałczył już z powodzeniem w trzech pojedynkach w kategorii półciężkiej UFC, natomiast St. Pierre jest znacznie mniejszym zawodnikiem. Dlatego w tym wypadku można się pokusić o stwierdzenie, że bliżej nam do pojedynku Silva vs. Jones niż Silva vs. St. Pierre.

Niezależnie od tego co wybierze UFC i Anderson Silva, z pewnością będzie to prawdziwa gratka dla fanów MMA. Ilekroć Silva wchodzi do Oktagonu, pokazuje jaką posiada dominację na rywalem. Jednakże ważnym pytaniem jest to, czy pojedynek z GSP bądź Jonesem zdetronizuje Andersona Silvę? Kto wie? Pozostanie w wadze średniej daje możliwość walki z Michaelem Bispingiem lub zwycięzcą pojedynku Tim Boetsch/Chris Weidman. I tutaj pojawia się kolejne pytanie. Czy powyższe pojedynki są na tyle prestiżowe, aby po nich legenda MMA mogła odejść na emeryturę? Mimo wszystko jeśli Anderson zdecyduje się zakończyć karierę, będzie jednym z najlepszych zawodników MMA w historii. W jaki sposób postanowi więc zakończyć swoją historyczną karierę?

Christopher ‘sLapDatSuCKa’ Jester

10 thoughts on “Anderson Silva vs Georges St. Pierre czy Jon Jones?

  1. Faktycznie Silva ma już swoje miejsce w historii mma,niemniej jednak chciałbym go najpierw zobaczyć przeciwko zwycięzcy pojedynku Boetsh/Weidman lub z Bispingiem a dopiero na koniec z Saint Pierre lub Jonem Jones.Gratulacje dla Silvy za wszystko co osiągną w tym sporcie.

  2. JJ jest za młody i nieobity na walke ze Spajdim. Dlaczego to na co pracuje i będzie pracować ma jebnąć przez walke z maszyną 😀 ?
    Za pare lat byłby w stanie walczyć z nim ale nie teraz za mocną stójkę ma Anderson.Chyba , że uważacie akcje łokieć low kick to recepta na Spajdiego..

  3. Ridge Jones dysponuje mniejszym doświadczeniem niż Silva ale w wadzę półciężkiej wygrawał z zawodnikami bardziej doświadczonymi od siębie takimi jak Quinton Rampage Jackson, Mauricio Shogun Rua, Rashard Evans, Vitor Belfort, więc Jones nie jest bez szans ale gdyby doszło do walki Silva vs Jones stawiał bym na Silve

  4. Niech Spider nie walczy z Jonesem bo mógłby go pokonać w gnp jakąś skrętówką,itp.GSP to dobry przeciwnik,tyle że wydaje mi się iż za łatwy dla Spidera.Spider powinien walczyć albo z Weidmannem lub Becherem.Z GSP dałby radę.I to przed czasem.Albo z Rashadem Evansem,który schodzi do MW.To byłaby walka.

  5. Moderator Spajder przez lata stoczonych walk wyrobił sobie taką stójkę , że działa jak komputer wyłapuje błąd rywala i kontratak albo wywołuje presje na rywalu i atak.
    Rua czy Rampage to wraki z okresu PRIDE. Nie zrobili od tamtego okresu żadnego progresu . I powiedzmy sobie otwarcie jada na nazwisku .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.