Anderson Silva chce zawalczyć z Nickiem Diazem, nie z Weidmanem

Spider nie chce trzeciej walki z mistrzem wagi średniej.

W rozmowie z brazylijskimi mediami Anderson Silva (33-6, 16-2 w UFC, 1# w rankingu UFC) powiedział, że nie jest zainteresowany kolejną walką z Chrisem Weidmanem (11-0, 7-0 w UFC) ale chętnie podjąłby wyzwanie w osobie Nicka Diaza (26-9 1 NC, 5-6 w UFC).

Rewanż z Weidmanem nie jest w moich planach. On pokonał mnie dwukrotnie, wszyscy to widzieli. Lyoto Machida będzie miał okazję. Ronaldo Souza też jest na jego drodze.”

O walce przeciw Diazowi Silva powiedział, że jest zainteresowany, ponieważ czuje, że fani są zainteresowani taką walką.

Jeśli wszyscy mówią, że to będzie dobra walka to co ja mogę powiedzieć? Myślę, że to będzie dobre.”

Silva potwierdził też, że powróci do walk w oktagonie w przyszłym roku.

Zawalczę ponownie w przyszłym roku. Nie jestem gotowy i nie jest to bezpieczne dla mnie abym walczył wcześniej.”

Przypomnijmy, 28 grudnia 2013r., w drugiej walce z Weidmanem, Anderson doznał złamania lewej nogi.

Kto Waszym zdaniem byłbym najlepszym przeciwnikiem dla Andersona Silvy na jego powrót po kontuzji?

11 thoughts on “Anderson Silva chce zawalczyć z Nickiem Diazem, nie z Weidmanem

  1. Jak Silva wróci to Weidman już pasa nie będzie miał. Poza tym wydaje mi się, że Silva już niestety nie wróci na ten najwyższy poziom. Osobiście wolałbym, żeby już nie walczył, pomimo iż oglądanie takiego wirtuoza zawsze jest kuszące, chyba że jeszcze ten Diaz na koniec. Tyle, że ten głupek Diaz będzie pewnie chciał zarobić tyle co Silva, a powinien dostać z 10% i dziękować, za taką walkę.

  2. W ogóle myślę, że Weidman miał mega farta w walce ze Spiderem – raz: „lucky punch”, dwa: to złamanie(fakt, że rysowała się wtedy lekka przewaga Weidmana). Nie mogę się doczekać, aż Silva zabierze mu co jego.(nie trolluję, tak uważam)

  3. Silva ma jeszcze około 6-7 walk w kontrakcie. Być może odzyska jeszcze pas lub sobie odpuści title shoty. Wydaje mi się, że gdy skończy mu się obecny kontrakt wtedy definitywnie odejdzie z mma.

  4. Niech robi co chce. Ja nie chce ogladac go rozmieniajacego sie na drobne. Jak ma walczyc to albo niech zdrowieje i idzie po ts ( o ile zdrowie / psychika / skille pozwola) albo w przypadku niepowodzenia niech wezmie pare ” mniejszych ” walk na pozegnanie i chalupa. Weidman dlugo pasem sie cieszyl nie bedzie wspomnicie moje slowa. Tak mam nadzieje na ostry lomot farciarza. Kredyt szczescia niedlugo sie skonczy z calym szacunkiem dla jego zapasow

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.