Amanda Nunes obroniła tytuł wagi koguciej pokonując Germaine de Randamie na UFC 245

Jeff Bottari/Zuffa LLC

Podwójna mistrzyni UFC Amanda Nunes zachowała tytuł wagi koguciej pokonując w rewanżu Germaine de Randamie na gali UFC 245, ale jej piąta obrona mistrzowskiego pasa nie był łatwa.

Amanda Nunes (19-4 MMA, 12-1 UFC) musiała przewalczyć wszystkie pięć rund z byłą mistrzynią wagi piórkowej Germaine de Randamie (9-4 MMA, 6-2 UFC).

Pierwsza runda była trudna dla de Randamie. Po kilku wymianach ciosów w stójce, Nunes udało się sprowadzić walkę do parteru gdzie zajęła pozycję z góry. Stojąc nad de Randamie, Nunes zasypywała rywalkę gradem ciosów, ale de Randamie zdołała się obronić i uniknąć interwencji sędziego.

W drugiej rundzie, de Randamie pokazała, że potrafi się nie tylko skutecznie bronić, ale również atakować. Holenderka zaatakowała mistrzynię mocnymi ciosami, w tym kopnięciem w głowę, kolanem z wyskoku i ciosami w klinczu. Sprytnie, Nunes sprowadziła walkę do parteru, gdzie kontrolowała sytuację.

Od trzeciej do piątej rundy, Brazylijka trzymała się swojego planu na walkę, który zakładał sprowadzenie do parteru i kontrolę. W każdej Nunes dominowała przeciwniczkę swoim grapplingiem. Ofensywa Germaine de Randamie w ostatnich trzech rundach ograniczyła się w dużej mierze do potężnego upkicka w trzeciej rundzie i próby założenia trójkąta w czwartej rundzie. Finałowa runda należała w całości do Amandy Nunes.

Amanda Nunes pokonała Germaine de Randamie przez jednogłośną decyzję (49-44, 49-46, 49-45).

Po walce, Amanda Nunes złożyła kondolencje przyjacielowi i koledze klubowemu z American Top Team, Waltowi Harrisowi, którego córka została zamordowana a jej sprawa zwróciła uwagę całej społeczności MMA.

Jest to dziesiąte zwycięstwo z rzędu dla Amandy Nunes i zarazem piąta udana obrona tytułu mistrzowskiego w wadze koguciej. Było to również  jej drugie zwycięstwo nad Germaine de Randamie. Pierwszy raz zawodniczki spotkały się na UFC Fight Night 31 w listopadzie 2013 roku i wówczas Nunes pokonała de Randamie przez TKO po ciosach łokciem w pierwszej rundzie.

Wraz z przegraną na minionej gali w Las Vegas, seria zwycięstw Germaine de Randamie zakończyła się na pięciu wygranych. Połowa z czterech porażek Holenderki, to przegrane z Brazylijką.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.