Aaron Pico chce pobić rekord należący do Jona Jonesa

Bellator

Przed główną walką wieczoru gali Bellator 214 między Fedorem Emelianenko a Ryanem Baderem w co-main evencie dojdzie do bardzo ciekawej walki w wadze piórkowej między Aaronem Pico  i Henrym Corralesem. Młody i bardzo dobrze zapowiadający się Pico liczy nie tylko na zwycięstwo, ale również na pobicie rekordu mistrza wagi półciężkiej UFC Jona Jonesa.

Aaron Pico w rozmowie z mediami omawiał kwestię walki u siebie na swoim terenie i przygotowaniach do niej.

„Tak szczerze mówiąc, to czuję się dobrze, naprawdę. To trochę dziwne, bo śpię we własnym łóżku, zbijam wagę w garażu, mam saunę, bieżnię, wszystko, czego potrzebuję. Jestem przyzwyczajony do przebywania w pokoju hotelowym. Teraz jest inaczej, ale jest normalnie. Wszystkie moje posiłki są przygotowywane w domu, więc nie mogę narzekać.”

Pico nie może również narzekać na to, że jego walka jest co-main eventem poprzedzającym finał turnieju Grand Prix wagi ciężkiej Fedor vs Bader. Dodatkowo Pico uważa, że zwycięstwo, mocne zwycięstwo w tej walce zagwarantuje mu pojedynek o pas. Wówczas Aaron miałby szansę na zostanie mistrzem w wieku 22 lat.

„Absolutnie. Lubię, kiedy czuję taką presję w każdej walce. To tylko sprawia, że pojawia się inny rodzaj pilności, inny rodzaj skupienia. Dlatego tak niezłomnie dąże do walki z twardymi facetami. To mój obecny sposób myślenia, nie przejmuje się niczym innym, jak tylko pokonywaniem najlepszych. Czuję, że kiedy przejdę przez tę walkę, będę w pozycji do zostania najmłodszym mistrzem świata w historii w wieku 22 lat.”

Dzięki Corralesowi posiadającemu serię czterech zwycięstw z rzędu, młody i głodny rywalizacji Pico będzie musiał zapracować na zwycięstwo, jeśli chce pobić rekord Jona Jonesa, który w 2011 roku został mistrzem UFC w wieku zaledwie 23 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.