T.J. Dillashaw: Powinienem być o wiele wyżej w rankingu bez podziału na kategorie wagowe

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Mistrz wagi koguciej nie godzi się z obecną pozycją w rankingu p4p.

Dzięki znokautowaniu Cody’ego Garbrandta (11-1, 6-1 w UFC, #1 w rankingu UFC) na UFC 217, T.J. Dillashaw (15-3, 11-3 w UFC) powrócił na tron kategorii -61kg.

Zwycięski w siedmiu z ośmiu ostatnich walk podopieczny Duane’a Ludwiga znajduje się na szóstym miejscu w rankingu bez podziału na kategorie wagowe, 31-latek uważa, że powinien być sklasyfikowany wyżej.

To frustrujące, ponieważ uważam, że powinienem być o wiele wyżej w rankingu bez podziału na kategorie wagowe. Kilka niejednogłośnych decyzji powinno pójść na moją korzyść, tak właśnie jest w tym sporcie. Nie przegrałem z Cruzem w 2016r., jestem najlepszy na świecie.

Dillashaw nie zraża się i nadal stara się o pojedynek – superfight – z Demetriousem Johnsonem (27-2-1, 15-1-1). Amerykanin potrzebuje 16 tygodni na zejście do limitu wagi muszej.

Chciałbym tam pójść i zdetronizować jego legendę. On już więcej nie będzie mógł nazywać się najlepszym zawodnikiem wszech czasów.

Dla niego takie mówienie jest proste a także branie walka, które uważa za łatwiejsze. On jest myślącym zawodnikiem, on i jego trener to inteligentni ludzie, oni wiedzą, że ja jestem największym zagrożeniem. Myślę, że on wie jak trudno będzie mu wygrać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *