„Udowodnię swój potencjał” – wywiad z Erickiem Silvą.


(fot. tatame.com / Erick Silva z pasem mistrzowskim Jungle Fight)

Erick Silva (12-1) w największej organizacji MMA zadebiutuje na UFC 134. Przeciwnikiem 26-letniego Brazylijczyka będzie Mike Swick (14-4), który po problemach zdrowotnych, po prawie rocznej przerwie powraca do oktagonu. Dla „Quicka” będzie to niezwykle ciężkie starcie, bowiem „Indio” pomimo młodego wieku ma już czarny pas w brazylijskim jiu-jitsu, a także judo.

Poniżej wywiad z Erickiem Silvą, przed UFC Rio.

Zadebiutujesz w UFC na gali UFC Rio, więc nie mogła być to dla Ciebie lepsza okazja. Jakie są twoje oczekiwania ?

Oczekiwania są najlepsze z możliwych. Przybyłem dzisiaj do Rio, zrobiłem swój pierwszy trening i chciałem podziękować Bogu, że zrobiłem dobry trening i od teraz będzie co raz ciężej, więc będę przygotowany w 100%.


Czy przestudiowałeś strategię Swicka ?

Jeszcze nie. Przybyłem dzisiaj, i jeszcze zostało trzy miesięcy pracy, więc zostawię to moim trenerom Distakiem i Camoes’em i wysiłek zostanie zakończony. Cokolwiek mi powiedzą, zrobię to. Mam nadzieję, na dobry pojedynek. Jestem całkiem pewny siebie do tego starcia i chce dać każdemu dobre przedstawienie.

Znasz jego strategię ? Oglądałeś jego walki, jak ten przeciwko Paulo Thiago ?

Tak. Śledzę go, zanim nawet wiedziałem, że będę z nim walczyć. Obejrzałem kilka jego najlepszych momentów, łącznie ze starciem z Paulo Thiago. Będę go obserować, ale teraz muszę wykonać moją pracą z moim zespołem i tak będzie aż do czasu walki.

Jak to jest trenować między innymi z Andersonem, Ronaldo, Rafael’em, Distakiem ? Wiele świetnych nazwisk.

Treningi z nimi są świetne, ponieważ zawsze uczę się czegoś innego od każdego z nich. Jacare pomaga mi bardzo dużo w parterze, Anderson w uderzaniu, pomagają mi Feijao, Corvo… Każdy ma coś, aby wzbogacić moją wiedzę, więc staram się przyswoić coś od każdego z nich i podejrzewam, że ma to duże znaczenie. Będąc z tymi gośćmi, to jest to, co robi różnicę, ponieważ muszę próbować mocno się przystosować jak tylko mogę i dać dobrą walkę.

Jest wielu Brazylijczyków, którzy byli obiecujący, ale kiedy przyszło do walki, nie wyszło to dobrze. Jaki widzisz sposób na sukces w organizacji oraz udany debiut ?

Po pierwsze dużo trenuję. Nie ma nic innego co mogę zrobić oprócz trenowania i to właśnie to robię. Wszystko czego chce to z wyprzedzeniem czasu wiedzieć kto jest moim przeciwnikiem. Teraz to wiem i muszę wykorzystać tą okazję. Są Brazylijscy zawodnicy, którym się mówi tydzień albo dwa tygodnie przed walką, więc nie mają za dużo czasu na przygotowanie się do pojedynku i niestety przegrywają. Moją różnicą jest to, że wiem kto będzie moim przeciwnikiem dużo wcześniej, niż dojdzie do starcia, więc mam mnóstwo czasu na przygotowania i koncentrację.

Co fani mogą od Ciebie oczekiwać na gali UFC Rio ?

Mogą mieć nadzieję, że zobaczą zupełnie innego Ericka, niż ten który walczył w mistrzostwach Jungle Fight, ponieważ jestem bardzo podekscytowany. Kiedy walczyłem na Jungle Fight przybyłem to Rio miesiąc przed pojedynkiem, więc nie byłem całkowicie przygotowany. Tym razem będę. Mam trzy miesiące, aby nad tym popracować, więc fani mogą wiedzieć, że wyjdę tam i udowodnię swój potencjał. 27-ego (sierpnia) zobaczycie w oktagonie najlepszego Ericka Silvę.

Erick „Indio” Silva HIGHLIGHT

One thought on “„Udowodnię swój potencjał” – wywiad z Erickiem Silvą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *