Tomasz Drwal o walce Pudzianowski vs. Najman

Po piątkowej walce Mariusza Pudzianowskiego z Marcinem Najmanem i miażdżącym zwycięstwie „Pudziana” opinie na temat pojedynku są podzielone. Wielu fanów jest zachwyconych postawą najsilniejszego człowieka świata, ale na przykład czołowy zawodnik MMA Tomasz Drwal nie jest zadowolony z tego, co zobaczył.

„Szopka. Ludzie teraz będą myśleli, że tak wygląda MMA. To nieprawda.” – irytuje się „Goryl” w rozmowie z dziennikiem Polska The Times, jedyny Polak, który walczy w największej obecnie organizacji MMA na świecie – UFC.

27-letni Drwal z 19 walk w formule MMA wygrał 17, z czego 10 przez nokaut. Po raz ostatni walczył z Amerykaninem Drew McFedriesem, którego pokonał w 63 sekundy. Ostatnią porażkę poniósł we wrześniu 2007 roku i to z nie byle kim, bo z Brazylijczykiem Thiago Silvą. „Goryl” widział niezliczoną ilość pojedynków najlepszych zawodników na świecie. Jeśli nazywa starcie „Pudziana” z Najmanem „szopką”, to chyba wie, co mówi.

Drwal nie uważa jednak, że Mariusz Pudzianowski nie ma szans na karierę w sportach walki.

„On ma potencjał: siłę, szybkość, jest wielki i pobudza wyobraźnię. Jeśli będzie ciężko pracował to ma szansę pojawić się w ciekawym show.” – analizuje jedyny Polak w UFC.

Źródło: wp.pl / Polska The Times

8 thoughts on “Tomasz Drwal o walce Pudzianowski vs. Najman

  1. nie zgodzę się to nie była szopka, z założenia każdy mógł wygrać nikt z nich nie choruje na gigantyzm jak hong man choi czy big foot czy ten bokser YETI wałujew Pudzian ma szanse na stoczenie kilku pojedynków z niezłymi zawodnikami i może wygrać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *