„To tylko pokazuje, jaki rodzaj niskiego poziomu życia sobą prezentuje” – Khabib Nurmagomedov o zachowaniu Conora McGregora

Stephen McCarthy/Sportsfile via Getty Images

Mijający tydzień był zdominowany przez trash talk między Conorem McGregorem i Khabibem Nurmagomedovem – trash talk, który wymknął się spod kontroli przez co musiał interweniować szef UFC Dana White pod naciskiem fanów i osób ze środowiska MMA.

Trzeba jasno stwierdzić, że to Irlandczyk był tym, który przekroczył cienką granice obrażając żonę Khabiba i kolejny raz uderzając w religię i kulturę. To spowodowało reakcję Nurmagomedova w postaci nazwania McGregora gwałcicielem w świetle niedawnych informacji o tym, że Conor jest podejrzewany o dokonanie gwałtu. Trudno jednak zaprzeczyć temu, że wszelkie riposty Dagestańczyka były wyważone i trafne.

Będąc gościem na Moskiewskim Uniwersytecie Plechanova, Khabib Nurmagomedov odpowiadał na pytania studentów odnosząc się w głównej mierze do tych ostatnich komentarzy Conora McGregora.

„On chce być zawsze w nagłówkach gazet. Jeśli zauważyłeś, po każdej gali UFC, [on] komentuje. Chwali tych, którzy wygrywają lub obraża innych. W ten właśnie sposób promuje siebie, w ten sposób cały czas tworzy nagłówki gazet. On wie, co robi.

I nie mam z tym problemu, może mówić, co chce. Ale będąc w klatce nic nie powiedział. Kiedy uderzałem go w twarz łokciami i kolanami, on nic nie powiedział. Kiedy powiedziałem „porozmawiajmy”, on nie odpowiedział. A teraz, gdy jest już tysiące kilometrów dalej, mówi.

To tylko pokazuje, jaki rodzaj niskiego poziomu życia sobą prezentuje. Kiedy leżał na ziemi, nie rozmawiał ze mną i to jest to, co naprawdę ma znaczenie.”

Conor McGregor i Khabib Nurmagomedov walczyli ze sobą 6 października ubiegłego roku w walce wieczoru gali UFC 229 na której Khabib Nurmagomedov bronił tytułu mistrza wagi lekkiej. Nurmagomedov pokonał McGregora poddając go naciskówką na szczękę w czwartej rundzie.

Po tej walce, Khabib przeskoczył przez siatkę Oktagonu rzucając się na drużynę Conora rozpoczynając bójkę między teamami. Był to czyn karygodny, ale za taką reakcją Khabiba odpowiedzialne są prowokacje Conora podczas konferencji prasowych i spotkań z mediami podczas których obrażał i prowokował Khabiba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *