Thomas Almeida akceptuje wyzwanie Johnny’ego Eduardo

mmajunkie.com
mmajunkie.com

Możliwe, że to 37-letni Amerykanin będzie kolejnym rywalem młodego Brazylijczyka.

Thomas Almeida (20-0, 3-0 w UFC, #10 w rankingu UFC) to 24-letni Brazylijczyk, który przebojem wdarł się do kategorii koguciej największej organizacji MMA na świecie. Thominhas, bo taki nosi przydomek, w debiucie na punkty pokonał Tima Gormana a później znokautował Yvesa Jabouina i Brada Picketta. Po każdej walce w UFC inkasował pogalowy bonus: najpierw za walkę wieczoru a później 2-krotnie za występ wieczoru.

Obecnie Almeida nie ma zaplanowanej kolejnej walki ale z chęcią stoczenia pojedynku za pośrednictwem facebooka zaczepił go Johnny Eduardo (27-9, 2-1 w UFC, #9 w rankingu UFC).

Co tam u Ciebie Thominhas? Ponowne gratulacje, świetny nokaut, zasłużony bonus, gratulacje dla Chute Boxe. Zróbmy konfrontację pokoleń, Ty i ja? Chodzi o czas, fani proszą? Zrobimy to?

Na co Thomas odpowiedział:

To byłaby piękna walka, tak. Zawalczę z kimkolwiek UFC zechce. Daj mi trochę czasu na trening i zawalczę z kimkolwiek. On był bardzo grzeczny w swoim wyzwaniu i to mi się podoba. Nie musisz robić tego osobiście. Jestem pracownikiem i zawalczę z kimkolwiek zechcą.

Jednak Almeida ma pewne zastrzeżenia do walki z rodakiem.

Gdybym mógł wybierać, wolałbym nie walczyć z Brazylijczykiem, ponieważ my bronimy tego samego kraju a ja już wcześniej walczyłem z wieloma Brazylijczykami ale to jest walka i nie mogę wybierać. Chcę być numerem 1, mistrzem tak, więc nie mogę powiedzieć mnie.

Eduardo zasilił szeregi zawodników UFC w 2011r. W debiucie przegrał z mocnym Raphaelem Assuncao a później pokonał Jeffa Currana. Następnie Johnny zmagał się z kontuzjami i nie walczył przez 2 lata, powrócił w wielkim stylu na UFC Fight Night 40 nokautując w I rundzie Eddiego Winelanda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *