Tag Archive | "UFC 241"

Paulo Costa pokazał swoją aktualną formę przed walką z Yoelem Romero na UFC 241

mmaindia.com

Paulo Costa pochwalił się aktualną formą przed pojedynkiem z Yoelem Romero na gali UFC 241 i trzeba przyznać, że wygląda imponująco. Będąc odrobinkę złośliwym można się domyślać, że USADA szybko zapuka do jego drzwi.

Oczywiście zawodnicy są regularnie badani przez Amerykańską Agencję Antydopingową i zapewne Costa przechodził już niejedne testy. Brazylijczyk dwu krotnie był zgłaszany za naruszenie polityki antydopingowej za nielegalne użycie kroplówki przy okazji walk z Oluwale Bamgbose i Johnym Hendricksem. Trzeba jednak podkreślić, że nie były to naruszenia związane ze stosowaniem sterydów anabolicznych. Pomimo tego faktu, Borrachinha jest często oskarżany o stosowanie dopingu.

Niedawno, Costa oskarżył nawet byłego trenera o szantażowanie go filmem wideo z użycia kroplówki.

Costa został zawieszony na sześć miesięcy i mógł wrócić do rywalizacji ponownie w lutym tego roku. Zamieszanie dotyczące rzekomego stosowania dopingu zmusiło go do częstej wymiany zdań z Kubańczykiem Yoelem Romero i odwołania ich walki w listopadzie ubiegłego roku. Walka między nim a Żołnierzem Boga została zaplanowana na 17 sierpnia na gali UFC 241 w Anaheim w Kalifornii. Kiedy dojdzie do tej walki, Costa będzie tak samo umięśniony i wyrzeźbiony jak przy okazji swoich poprzednich walk – jeśli nie bardziej.

Niepokonany brazylijski specjalista od nokautów zamieścił na Instagramie zdjęcie aktualnej formy z podpisem „No words”.

Wyświetl ten post na Instagramie.

No words

Post udostępniony przez Paulo Costa (@borrachinhamma)

Jeśli chodzi o jego ostatnie walki, Costa wróci do Oktagonu po ponad rocznej przerwie i zwycięstwie przez TKO z Uriah Hall’em na UFC 226 w lipcu ubiegłego roku. Teraz będzie musiał stawić czoła mocnemu i równie groźnemu Romero, dwukrotnemu pretendentowi do tytułu, który ostatnią walkę stoczył w czerwcu ubiegłego roku przegrywając przez niejednogłośną decyzję z mistrzem wagi średniej Robertem Whittakerem na UFC 225. Status ich walki został jednak zmieniony z walki o pas na zwykły pojedynek ze względu na przekroczenie limitu wagi przez Romero.

Yoel Romero również miał problemy ze zgłoszeniem go za doping, ale po długiej batalii z NSAC wygrał ją i został oczyszczony z zarzutów po tym, jak udowodniono, że odżywki, które stosował były zanieczyszczone zakazanymi substancjami o których nie było informacji na etykiecie produktów. Romero otrzymał $27 milionów dolarów odszkodowania.

Poniżej aktualne zdjęcie Yoela Romero dla porównania z Paulo Costą, ale należy wziąć pod uwagę, że Romero miał zrobione zdjęcie na luzie podczas gdy Costa podczas treningu.

Posted in MMAComments (0)

„To jest jak najbardziej uzależniający narkotyk” – Daniel Cormier o trudnym rozstaniu się ze sportem

Daniel Cormier Instagram

Daniel Cormier powtarzał wielokrotnie, że przejdzie na emeryturę przed czterdziestymi urodzinami, które obchodził 20 marca, a mimo to nadal walczy i jego kolejną walką będzie pojedynek rewanżowy ze Stipe Miocicem na gali UFC 241.

To dlaczego Cormier nadal walczy, jest łatwe do zrozumienia. DC, mówi, że wchodzenie do klatki i walka jest jak uzależniające niczym narkotyk i czymś, z czego nie mógł zrezygnować. Uważa też, że nie jest w tym osamotniony. Mistrz wagi ciężkiej twierdzi, że właśnie dlatego większość zawodników zbyt długo kontynuuje swoją karierę.

„Po prostu chcę znowu walczyć. Wiedziałem, że chcę walczyć przynajmniej raz jeszcze, chciałem powtórzyć ten spacer do Oktagonu. Dlatego widzisz, że inni faceci czasami zbyt długo tutaj pozostają, bo to jest jak narkotyk. Najbardziej uzależniający narkotyk, jaki może być, to wychodzenie przez tą kurtynę. Wiedziałem, że muszę zrobić ten spacer przynajmniej raz jeszcze. Wiedziałem, że chcę zakończyć karierę do 40 roku życia, ale kiedy tak się nie stało, wiedziałem, że muszę zrobić jeszcze jedno wyjście do klatki. Dlatego walczę ze Stipe”.

Początkowo Daniel Cormier miał zmierzyć się z byłym mistrzem wagi ciężkiej Brockiem Lesnarem, ale ostatecznie nie doszło do tej walki. Po operacji pleców i czterdziestych urodzinach, Cormier da Miocicowi rewanż. UFC powiedział mu, że nie musi brać tej walki i jeśli chce może przejść na emeryturę, ale powiedział, że skoro nie dostał walki w marcu z gwiazdą WWE, musiał przynajmniej raz jeszcze wejść do Oktagonu. Oprócz tego DC czuje, że jest winien Miocicowi rewanż, ponieważ zeszłego lata on dał mu szansę walki o pas po wygraniu której został mistrzem.

Daniel Cormier nie wie, czy ta walka będzie jego ostatnią. Wie, że trudno jest odejść z tego sportu, ale dodaje, że musiałby dostać dużo pieniędzy, żeby mógł zostać jeszcze dłużej. Być może walka na UFC 241, może być ostatnią walką Cormier’a w jego karierze, ale wiele będzie zapewne zależało od jej wyniku oraz tego, czy UFC będzie skłonne dać mu jeszcze więcej pieniędzy.

Posted in MMAComments (0)

Oficjalny plakat i karta walk UFC 241: Cormier vs. Miocic 2

Tak oto prezentuje się oficjalny plakat gali UFC 241 na której walką wieczoru będzie pojedynek rewanżowy o tytuł wagi ciężkiej między mistrzem Danielem Cormierem (22-1 MMA, 11-1 UFC) a byłum mistrzem Stipe Miocicem (18-3 MMA, 12-3 UFC). Co-main eventem będzie pojedynek w wadze półśredniej w którym zmierzą się Anthony Pettis (22-8 MMA, 9-7 UFC) i Nate Diaz (19-11 MMA, 14-9 UFC).

Po fantastycznym zwycięstwie przez nokaut w pierwszej rundzie nad Stipe Miocicem na gali UFC 226 i odebraniu mu tytułu mistrza wagi ciężkiej, Daniel Cormier połozy na szali mistrzowski pas w starciu rewanżowym. W międzyczasie DC poddał duszeniem zza pleców w drugiej rundzie Derricka Lewisa na UFC 230, natomiast Miocic od porażki z Cormierem czeka na walkę rewanżową. Wcześniej Stipe miał serię sześciu wygranych walk i trzy pojedynki w obronie tytułu zakończone sukcesem.

Dla byłego mistrza wagi lekkiej Anthony’ego Petttisa, walka z Natem Diazem będzie drugim pojedynkiem po powrocie do dywizji półśredniej. W ostatniej walce rozprawił się przez nokaut w  drugiej rundzie ze Stephenem Thompsonem na gali UFC Fight Night 148. Z kolei Nate Diaz wróci do rywalizacji po długiej przerwie trwającej trzy lata. W ostatnim pojedynku na UFC 202 zmierzył się w rewanżu z Conorem McGregorem, którego pokonał w pierwszej walce. Niestety dla  Diaza, rewanż zakończył się jego porażką przez większościową decyzję.

Inną bardzo interesującą i emocjonującą walką będzie pojedynek w wadze średniej między Yoelem Romero (13-3 MMA, 9-2 UFC) a Paulo Costą (12-0 MMA, 4-0 UFC). Dla Romero będzie to powrót po ponad roku i ostatniej walki z Robertem Whittakerem na UFC 225, którą przegrał przez niejednogłośną decyzję. Podczas tego okresu poza rywalizacją w  Oktagonie, Kubbańczyk stoczył batalię z USADA udowadniając, że oblane testy antydopingowe były spowodowane przez zanieczyszczone odżywki na etykiecie których nie było informacji o tym, że zawierają niedozwolone substancje. Romero przyznano odszkodowanie w  wysokości 27 milionów dolarów. Niepokonany Paulo Costa miał zmierzyć się z Yoelem Romero w listopadzie ubiegłego roku, ale nie doszło do niej przez dłuższy okres rehabilitacji po operacji twarzy Romero. Costa w UFC pokonał przed czasem przez TKO wszystkich swoich czterech rywali, a byli to Garreth McLellan, Oluwale Bamgbose, Johnny Hendricks i Uriah Hall w ostatniej walce na UFC 226.

Gala UFC 241: Cormier vs. Miocic 2 odbędzie się 17 sierpnia w Honda Center w Anaheim w Kalifornii.

Poniżej aktualna karta walk:

UFC 241: Cormier vs. Miocic 2

Data: 17.08.2019
Miejsce: Honda Center, Anaheim, Kalifornia – USA

Karta główna

Walka o tytuł wagi ciężkiej
265 lbs.: Daniel Cormier (c) vs. Stipe Miocic

Co-main event
170 lbs.: Anthony Pettis vs. Nate Diaz

185 lbs.: Yoel Romero vs. Paulo Costa
135 lbs.: Raphael Assuncao vs. Cory Sandhagen
185 lbs.: Derek Brunson vs. Ian Heinisch
145 lbs.: Gabriel Benítez vs. Sodiq Yusuff

Zapowiedziane walki
155 lbs.: John Makdessi vs. Devonte Smith
125 lbs.: Poliana Botelho vs. Maryna Moroz
125 lbs.: Sabina Mazo vs. Shana Dobson
115 lbs.: Hannah Cifers vs. Jodie Esquibel
135 lbs.: Brandon Davis vs. Kyung Ho Kang
135 lbs.: Manny Bermudez vs. Casey Kenny

Posted in MMAComments (0)

Konferencja prasowa z udziałem zawodników nadchodzących gal UFC

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

W piątek w Las Vegas, UFC zorganizowało sezonową konferencję prasową promującą nadchodzące numerowane gale, które odbędą się w drugiej połowie roku i na których są zestawione znakomite pojedynki. Na koniec konferencji bohaterowie pojedynków stanęli do konfrontacji twarzą w twarz.

Na gali UFC 240 zaplanowanej na 27 lipca w Edmonton w Kanadzie, Max Holloway położy na szali tytuł mistrza wagi piórkowej w walce z Frankiem Edgarem. Na UFC 241, która odbędzie się 17 sierpnia w Anaheim w Kalifornii dojdzie do pojedynku rewanżowego między mistrzem wagi ciężkiej Danielem Cormierem i byłym mistrzem Stipe Miocicem. Gala UFC 242 zaplanowana na 7 września w Abu Zabi niepokonany mistrz wagi lekkiej Khabib Nurmagomedov stanie do walki w obronie tytułu przeciwko tymczasowemu mistrzowi Dustinowi Poirierowi, natomiast na UFC 243, która odbędzie się 6 października w Melbourne w Australii mistrz wagi średniej Robert Whittaker zmierzy się w pojedynku unifikacyjnym z tymczasowym mistrzem Israelem Adesanya.

Podczas konferencji prasowej, zawodnicy odpowiadali na pytania dziennikarzy i fanów oraz dyskutowali między sobą.

PEŁNA KONFERENCJA

NAJLEPSZE SKRÓTY

KONFRONTACJE TWARZĄ W TWARZ

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images
Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images
Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Posted in MMAComments (0)

Francis Ngannou domaga się walki o tytuł wagi ciężkiej po zwycięstwie nad Juniorem dos Santosem na UFC on ESPN 3

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Francis Ngannou po szybkim rozprawieniu się z Juniorem dos Santosem przez TKO w pierwszej rundzie walki wieczoru gali UFC on ESPN 3 w Minneapolis powiedział, że teraz chce stoczyć pojedynek o pas ze zwycięzcą walki rewanżowej między mistrzem Danielem Cormierem i Stipe Miocicem na UFC 241.

Ngannou przeprowadził szybką rozmowę z prezydentem UFC, Daną White’em, po tym jak pokonał byłego mistrza wagi ciężkiej, Juniora dos Santosa. Jednak White i Ngannou mieli nieco odmienne zdanie w kwestii kolejnej walki o pas. Ngannou myślał, że tym zwycięstwem przypieczętował swoją drugą szansę, na wywalczenie tytułu, ale White nie był w stu procentach przekonany od ogłaszania tej walki.

„Powiedział, że będziemy o tym rozmawiać” – powiedział Ngannou. Zakładam, że to oznacza „tak”.

Kiedy Kameruńczyk rozmawiał z dziennikarzami na konferencji prasowej po UFC on ESPN 3 w Target Center, White nakreślił powody co do ostrożności w kwestii ogłaszania Ngannou kolejnym pretendentem do tytułu. Po pierwsze i najważniejsze, zbliża się rewanż między mistrzem Danielem Cormierem i byłym mistrzem Stipe Miocicem na sierpniowej gali UFC 241.

„Ta walka musi się rozegrać w pierwszej kolejności”, powiedział White. „Stipe i Cormier muszą się zmierzyć. … Kto wygra, jak wyjdą z tej walki, co Cormier będzie chciał zrobić dalej, jeśli wygra?

Jest wiele rzeczy, które mają wpływ na to, co będzie dalej. Nie jest to takie proste jak on myśli: „wygrałem dziś wieczorem i jestem następny do walki o pas”. I my to wiemy. Przechodzę przez to za każdym razem, gdy jest walka”.

Ngannou przyznaje, że UFC będzie potrzebowało czasu, aby to rozgryźć. Po prostu zakłada, że będzie częścią planu, który uwzględni go w pracach nad kolejną walką o pas. Jeśli Cormier lub Miocic doznają kontuzji, albo Cormier wygra i zakończyłby karierę, albo jeśli zwycięzca będzie miał długą przerwę, uważa, że wszystkie te drogi powinny prowadzić do niego.

„Czy zasługuję na walkę o tytuł? Myślę, że odpowiedź brzmi „tak” – powiedziała Ngannou. „Co się stanie, jeśli ktoś dozna kontuzji? Chcę tylko, aby dał mi kontrakt na walkę o tytuł, a potem będziemy mieli czas na przygotowanie i złożenie wszystkiego do kupy.

Jeśli DC wygra i zdecyduje się odejść na emeryturę, dywizja nie zostanie bez mistrza. Będą musieli coś wymyślić, a ja będę na czele. Nie martwię się o to”.

Ngannou nie martwi się również o to, czy to Cormier czy Miocic będzie czekał na niego po UFC 241. Zakłada, że tak czy inaczej i tak dojdzie do jego rewanżu z Miocicem, a walka z ustępującym Cormierem będzie dla niego zaszczytem.

„Stipe jest moim rewanżem, który chcę stoczyć, a DC jest podwójnym mistrzem i wkrótce przejdzie na emeryturę. Każda z tych walk będzie dla mnie dobra”.

Ngannou został zapytany także o to, jak będzie wyglądała jego potencjalna walka rewanżowa z Miocicem przez pryzmat tego, jak potoczyła się ich pierwsza walka i tego, że przegrał z ówczesnym mistrzem po bardzo słabym występie w którym nie był w stanie wykorzystać swoich zapasów.

„Nie muszę przekonywać ludzi. Muszę tylko wyjść tam i walczyć. Jak mam przekonać ludzi, że dziś wieczorem pokonam Juniora? Jedyną rzeczą, która przekonała ludzi, był wynik pojedynku”.

Ngannou wierzy, że znalazł sposób na osiągnięcie sukcesu w Oktagonie i swoje miejsce z którego nie ma odwrotu.

„Po dwóch porażkach próbowałem się dowiedzieć, dlaczego to robię i na początku zrozumiałem, że nie chcę robić MMA. Nie spodziewałem się, że zrobię zawodową karierę w MMA. Ale odkąd miałem przyjemność z treningów, pomyślałem, że jest OK, róbmy to.

Jest fajnie. W pewnym momencie trochę o tym zapomniałem, więc w ostatnich trzech walkach, ustaliłem to jako priorytet i próbowałem się na tym skupić”.

Pretendent do kolejnej walki o tytuł wagi ciężkiej UFC już jest w postaci Francisa Ngannou, ale to, czy stoczy tę walkę w pierwszej kolejności jest niewiadomą do czasu rozstrzygnięcia pojedynku Cormier vs Miocic 2.

Posted in MMAComments (0)

Zdaniem menadżera, po zwycięstwie z Natem Diazem, kolejnym rywalem Anthony’ego Pettisa powinien być Conor McGregor

John Locher/AP // Ethan Miller / Getty Images

Anthony Pettis jest zestawiony do pojedynku z powracającym do rywalizacji po dłuższej przerwie Nate’em Diazem na gali UFC 241. To jednak nie przeszkadza jego menadżerowi, Abrahamowi Kawie, w planowaniu następnej walki dla byłego mistrza wagi lekkiej.

Posted in MMAComments (0)

Paulo Costa znalazł kreta w swoim zespole, który go szantażował i przyczynił się do półrocznego zawieszenia

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Paulo Costa wróci do Oktagonu na gali UFC 241, aby zmierzyć się w arcyciekawym pojedynku z Yoelem Romero. Będzie to pierwsza walka Brazylijczyka od czasu zawieszenia go na sześć miesięcy przez USADA.

Jego zawieszenie, to częściowo rezultat wycieku filmu wideo z Costą, który stosował nawadniania z użyciem kroplówki po ważeniu przed walką. Brazylijczyk twierdzi, że dowiedział się, że to nagranie było celowo upublicznione i pochodzi od byłego trenera o czym opowiedział w rozmowie z Ag. Fight.

„Został już zidentyfikowany i usunięty z zespołu. Ta osoba próbowała wysłać film do kilku osób. To tragikomiczna sytuacja. Bardziej zaszkodził sobie, ponieważ został usunięty z zespołu. Był częścią teamu i zdradził nie tylko mnie, zaburzając moją pewność siebie, ale jak sądzę również każdego innego zawodnika. Nie wiem, czy trener może teraz mieć zaufanie zawodnika czy właściciela klubu, bo jeśli zrobił coś takiego jednemu zawodnikowi, zrobi to drugiemu. Ten facet musi mieć zakaz trenowania tego sportu”.

Paulo Costa nie wymienił nazwiska trenera, ale uważa, że wie, dlaczego trener próbował to zrobić. Brazylijczyk twierdzi, że jego były trener uważał, że Costa zarabia dużo pieniędzy i pomyślał, że może je zdobyć, szantażując go tym filmem.

„Próbował wykorzystać ten krótki moment, aby mnie zranić i wymusić coś na mnie przez ten film. Powiedział: „Jeśli nie dasz mi tej sumy pieniędzy….” To całkowicie zniszczyło zaufanie i oczywiście nawet nie próbowałem negocjować, ponieważ wiedziałem, co robię.”

Teraz Paulo Costa powiedział, że zaufał niewłaściwym ludziom i wpuścił ich do swojego pokoju hotelowego. Jednak biorąc udział w walce z Yoelem Romero, Costa wie, że ma obok siebie właściwą drużynę.

Posted in MMAComments (0)

Walka rewanżowa ze Stipe Miocicem może, ale nie musi być ostatnią walką w karierze Daniela Cormiera

Sam Wasson / Getty Images

Daniel Cormier był do niedawna konsekwentny w kwestii daty przejścia na emeryturę. Mistrz wagi ciężkiej UFC utrzymywał, że gdy skończy 40 lat, zakończy swoją karierę, ale po 20 marca tego roku czyli po swoich urodzinach zdecydował, że odsunie w czasie emeryturę.

Daniel Cormier ma zarezerwowaną walkę rewanżową z byłym mistrzem wagi ciężkiej Stipe Miocicem na gali UFC 241 w sierpniu w Anaheim w Kalifornii. Co więcej, szef UFC Dana White jest przekonany, że kariera Cormiera może obejmować co najmniej trzy kolejne walki, zanim miałby ostatecznie przejść na emeryturę. Z kim miałby stoczyć te pojedynki? Według White’a mowa jest nie tylko o Stipe Miocicu, ale również o Brocku Lesnarze i Jonie Jonesie.

Walka z Brockiem Lesnarem, która była zapowiadana od listopada ubiegłego roku niedawno została całkowicie anulowana, ale wciąż pozostają walki z Miocicem i Jonesem. Jednak w ostatnim wywiadzie dla TMZ Sports, Cormier powiedział, że kolejna walka z Miocicem może być jego ostatnim pojedynkiem w jego karierze:

„Wiesz, zawsze mówiłem, że będę walczył, dopóki nie skończę 40 lat, czyli do 20 marca. Nie mogłem tego zrobić, ale gdybym trzymał się tego, co mówiłem, to byłby to ostatni raz. Nie spodziewam się zbyt wielu walk po tej kolejnej”.

Stwierdzenie „nie spodziewam się zbyt wielu walk po tej kolejnej” sugeruje, że Daniel Cormier być może nie zamyka sobie drzwi do kolejnej walki i jeśli ktoś chciałby zobaczyć trylogię z Jonem Jonesem, to być może będzie na to szansa. Zapewne wiele będzie zależało od tego, jak potoczy się rewanż ze Stipe Miocicem.

UFC 241 odbędzie się 18 sierpnia 2019 roku w Anaheim w Kalifornii, a walka Daniela Cormiera ze Stipe Miocicem będzie pojedynkiem wieczoru. W co-main evencie Nate Diaz wróci do Oktagonu po dłuższej przerwie, aby zmierzyć się z byłym mistrzem wagi lekkiej Anthonym Pettisem.

Posted in MMAComments (0)

Nate Diaz zapowiedział, że nie zamierza wracać do dywizji lekkiej UFC

Nate Diaz Instagram

Nate Diaz po raz ostatni rywalizował w wadze lekkiej UFC w listopadzie 2013 roku, kiedy to odniósł zwycięstwo w walce z Gray’em Maynardem. Wygląda na to, że Diaz nie zamierza już wracać do tej kategorii wagowej.

Zawodnik ze Stockton próbował wrócić do wagi lekkiej w następnej walce, ale nie był w stanie zrobić wagi i zamiast tego stoczył pojedynek z Rafaelem dos Anjos w kategorii catchweight 160,6 lbs. Starice to wygrał dos Anjos przez jednogłośną decyzję.

Będąc gościem w programie The Ariel Helwani’s MMA Show, Nate Diaz oznajmił, że nie zamierza wracać do dywizji 155 funtów:

„Skończyłem z kategorią 155. To już przeszłość. Myślę, że nadszedł czas, aby zacząć walczyć w bardziej komfortowej kategorii wagowej”.

Ponadto Nate Diaz wierzy również, że opuszczając wagę lekką na dobre, postawi przed sobą nowe i większe wyzwania:

„Nic tam dla mnie nie ma. Zrobiłem już wszystko, pokonałem wszystkich. I tak czuję się jakbym był królem tej dywizji – to znaczy, jestem królem tej dywizji. Nie ma tam dla mnie miłości, więc nie warto poświęcać na to czasu”.

Nate Diaz przegrał trzy ze swoich ostatnich czterech walk jako zawodnik wagi lekkiej, ale najwyraźniej traktuje te porażki jako zwycięstwa i co więcej uważa, że odniósł zwycięstwo nad niepokonanym mistrzem wagi lekkiej Khabibem Nurmagomedovem:

„Już go uderzyłem w twarz i pokonałem Conora przed nim, szybciej niż on, łatwiej niż on, a potem on po prostu to zignorował i zachował się jakby nigdy nic. On jest teraz trochę zbyt arogancki, więc nie muszę z nim walczyć, bo już mam nad nim zwycięstwo. Będzie się więc ukrywał, grał w mistrza i zachowywał, jakby był j**ym panem skromnym Khabibem. Nie kupuję tego gówna. Nie muszę tu siedzieć i nikogo gonić. Jeśli ktoś musi kogoś ścigać, to musi iść tą drogą. Zamierzam wycofać się z tej wizji jako mistrz”.

Jak widać Nate Diaz rozpoczął na dobre kampanię promującą swoją osobę. Przed nim kolejna walka na gali UFC 241 w której zmierzy się z byłym mistrzem wagi lekkiej Anthonym Pettisem. Walka ta odbędzie się w wadze półśredniej. Być może jest to też plan Diaza na wynegocjowanie kolejnych dużych pojedynków.

Posted in MMAComments (0)

Trzecia walka z Conorem McGregorem nie leży już w kręgu zainteresowania Nate’a Diaza

Cooper Neill/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Nate Diaz nie jest już zainteresowany trylogią z Conorem McGregorem, bo dlaczego miałby chcieć walczyć z „przegranym”?

O trylogii między Nate’em Diazem i Conorem McGregorem mówiło się już od ich drugiej walki oraz od ostatniej przegranej walki McGregora z Khabibem Nurmagomedovem o tytuł mistrza wagi lekkiej. Walka z Diazem była rozważana jako jedna z opcji na powrót McGregora do rywalizacji jeszcze tego lata, ale póki co, nie ma nadal konkretów dotyczących tego kiedy i z kim zmierzy się Irlandczyk w swoim kolejnym pojedynku.

Okazuje się, że Nate Diaz stracił już zainteresowanie trzecią walką w Conorem McGregorem, co oznajmił w programie Ariel Helwani’s MMA Show:

„W ogóle mnie to nie interesuje. Interesują mnie zwycięzcy. On przegrał swoją ostatnią walkę, a ja wygrałem swoją ostatnią walkę. Myślisz, że chcę walczyć z kimś, kto właśnie dostał lanie? Jestem czarnym pasem w jiu-jitsu. To gówno by mi się nie przytrafiło”.

W rzeczywistości, Nate Diaz został pokonany w swojej ostatniej walce prawie trzy lata temu w rewanżu z Conorem McGregorem na gali UFC 202 przez większościową decyzję. Jednak w jednej kwestii trzeba mu oddać to, że ma zwycięstwo nad Conorem McGregorem jako pierwszy, który pokonał McGregora w UFC przez poddanie zza pleców na gali UFC 196.

Jednak po rewanżu, Diaz był nieaktywny twierdząc, że wróci do Oktagonu tylko na walkę za dużą wypłatę pochodzącą z walki z McGregorem. Te plany szybko wyparowały po ostatniej porażce McGregora z Nurmagomedovem na UFC 229:

„Minęły trzy lata, a potem zaczęli oczekiwać, że zacznę wołać o walkę z Conorem zaraz po tym jak on przegrał? Nie, stary, wygrałem tę ostatnią walkę. Będę walczył z Khabibem. Wtedy Khabib będzie gadał, że musiałbym wygrać coś, żeby się do niego dostać. Ja na to: „O czym ty mówisz, stary? To ty musisz wygrać, żeby dostać się do mnie. Spoliczkowałem cię”.

Na razie jednak, Nate Diaz ma przed sobą inną zaplanowaną walkę z byłym mistrzem wagi lekkiej Anthonym Pettisem na gali UFC 241 zaplanowanej na 17 sierpnia w Anaheim w Kalifornii. Walka odbędzie się w kategorii półśredniej.

Posted in MMAComments (1)

„Pod względem biznesowym, Brock podjął właściwą decyzję” – Daniel Cormier o wyborze Brocka Lesnara

Josh Hedges/Zuffa LLC/Getty Images

Daniel Cormier nie będzie krytykował Brocka Lesnara za pozostanie z WWE kosztem powrotu do Oktagonu UFC.

W pewnym momencie w ubiegłym roku pojawił się plan zestawienia walki między Danielem Cormierem a Brockiem Lesnarem. Po tym, jak Cormier znokautował Stipe’a Miocica i zdobył tytuł mistrza wagi ciężkiej, Lesnar wszedł do klatki i podczas konfrontacji z DC, popchnął go. Do tej walki nigdy jednak nie doszło, gdyż Lesnar poinformował prezydenta UFC Danę White’a, że zakończył już karierę w MMA.

Co ciekawe, Daniel Cormier rozumie decyzję Brocka Lesnara i w rozmowie z Marciem Raimondi z ESPN przedstawił swoją ocenę decyzji Lesnara, który woli pozostać w WWE:

„Jestem pewien, że Brock nie mógł dojść do porozumienia z UFC, jeśli chodzi kwestie finansowe. W świecie mieszanych sztuk walki panuje obecnie duża niepewność w kwestii pay-per-view. Nie jest to tak proste, jak wtedy, gdy Brock tam walczył. Myślę, że kiedy Brock przyjrzał się dokładniej obrazowi tego sportu i temu co mu oferowali, powiedział: „Mogę zarabiać gwarantowane pieniądze [w WWE]”. On nie pracuję tak ciężko. Tutaj musiałby pracować ciężko nad swoim tyłkiem, [by walczyć ze mną] i prawdopodobnie poszłoby to w złym kierunku. Natomiast w przypadku WWE, to zazwyczaj jest ustalane na jego korzyść. Więc pod względem biznesowym, myślę, że Brock podjął właściwą decyzję.

Okazuje się, że to działa, prawda? Każdy mówi: „Och, Vince McMahon ciągle zakłada pas na Brocku” lub robi takie rzeczy z Brockiem. Brock był na galach pay-per-view, a potem pojawiał się w poniedziałkową noc i oceny wzrastały. …. W tym szaleństwie jest metoda. [McMahon] po prostu nadal polega na Brocku, a Brock pokazał, że jest towarem, który wciąż zarabia dla niego „.

Daniel Cormier stanie do pojedynku w obronie tytułu mistrza wagi ciężkiej w rewanżu przeciwko byłemu mistrzowi Stipe Miocicowi, któremu odebrał pas. Walka odbędzie się na gali UFC 241 w kalifornijskim Anaheim dnia 17 sierpnia.

Posted in MMAComments (0)

Michael Bisping uważa, że Anthony Pettis może okazać się trudnym przeciwnikiem dla Nate’a Diaza na UFC 241

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

W pojedynku co-main event gali UFC 241, Nate Diaz dokona długo oczekiwanego powrotu do Oktagonu mierząc się z byłym mistrzem wagi lekkiej, Anthonym Pettisem w walce w kategorii półśredniej.

Będzie to pierwszy raz, kiedy Diaz wejdzie ponownie do Oktagonu od sierpnia 2016 roku, kiedy przegrał przez większościową decyzję z Conorem McGregorem. Od tego czasu, wielokrotnie mówiło się o trylogii między Diazem a McGregorem.

Nate Diaz miał wrócić do rywalizacji już wcześniej bo w listopadzie ubiegłego roku na gali  UFC 230, aby zmierzyć się z Dustinem Poirierem, ale ta walka nie doszła do skutku.

Kiedy już Diaz wróci, miną prawie trzy lata od jego ostatniej walki. Dodajmy do tego, że jego rywal Pettis był aktywny przez ten czas i ma za sobą fenomenalne zwycięstwo przez nokaut w walce ze Stephenem Thompsonem w swoim debiucie w wadze półśredniej. Były mistrz wagi średniej Michael Bisping wierzy, że będzie to trudna i ryzykowna walka powrotna dla Nate’a Diaza.

„Myślę, że jest to niebezpieczna walka dla Nate’a Diaza, szczególnie powracającego do rywalizacji. Nie walczył od czasu pojedynku z Conorem McGregorem, prawda? 2016 rok, to było trzy lata temu. To dużo czasu”, powiedział Bisping na swoim podkaście „Believe You Me”. Teraz jest triathlonistą, czy kimkolwiek innym. Triathlony i inne tego typu rzeczy. To wszystko dobrze brzmi, ale to nie znaczy, że jeśli ktoś biega po pieprzonym torze i pływa, może tam wejść i walczyć.

Teraz, oczywiście, on ma tę mentalność, ale mimo to – i mówię to z szacunkiem, ponieważ szanuję obydwu braci Diaz i to, co osiągnęli w tym sporcie – ale czas z dala od sportu może mieć na to wpływ. Trzy lata to dużo pieprzonego czasu, a Pettis był tam cały czas”.

Anthony Pettis przez cały ten czas nieobecności Diaza, walczył siedem razy. Michael Bisping całkiem słusznie wspomina o rdzy, która może być czynnikiem wpływającym na występ Nate’a Diaza, ale tylko czas pokaże, czy ma rację.

Posted in MMAComments (1)

Jon Jones twierdzi, że ma jeszcze trochę pracy w dywizji półciężkiej zanim przejdzie do wagi ciężkiej

Gary A. Vasquez, USA TODAY Sports

Mistrzowi wagi półciężkiej UFC Jonowi Jonesowi nie spieszy się do dywizji ciężkiej i uważa, że ma co najmniej jeszcze trzy walki do stoczenia w wadze 205 funtów, zanim rozważy przejście do wagi ciężkiej.

Jones będzie bronił swojego tytułu przed Thiago Santosem w głównym pojedynku wieczoru gali UFC 239 w dniu 6 lipca. Będzie to druga obrona tytułu po powrocie do rywalizacji po okresie zawieszenia i zawirowań związanych z dopingiem.

Bones rozmawiał z BT Sport podczas swojej podróży do Birmingham i oznajmił, że ma jeszcze kilka spraw do załatwienia, zanim rozważy przejście do wagi ciężkiej:

„Myślę, że [muszę stoczyć] co najmniej trzy kolejne walki. UFC podszeptywało coś potencjalnej walce z Luke Rockholdem po Thiago Santosie. A potem, myślałem sobie, że Johnny Walker też będzie w tym mixie. Uważam, że przed sobą mam trzy naprawdę trudne walki, zanim przejdę do wyższej kategorii.”

W marcu, Jones sugerował pomysł zestawienia pojedynku w wadze ciężkiej z byłym mistrzem Stipe Miocicem. Potem szybko okazało się, że następną walkę Jonesa będzie starcie z Santosem. Duzo mówiło się również o trylogii z aktualnym mistrzem wagi ciężkiej Danielem Cormierem w wadze 265 funtów, ale o ile Cormier chciałby zrewanżować się Jonesowi, o tyle on sam niedawno stwierdził, że nie widzi sensu w zestawieniu tej walki.

Daniel Cormier w swojej kolejnej walce zmierzy się ze Stipe Miocicem w rewanżu, którego Miocic domagał się od porażki z Cormierem. Do tej walki dojdzie w sierpniu na gali UFC 241.

Posted in MMAComments (0)

Daniel Cormier zapowiedział, że złamie psychikę Stipe Miocica po drugim zwycięstwie w rewanżu na UFC 241

Sam Wasson/Getty Images

Mistrz wagi ciężkiej UFC Daniel Cormier czekał na walkę z gwiazdą WWE i byłym mistrzem Brockiem Lesnarem, ale zamiast tego stoczy pojedynek rewanżowy z byłym mistrzem Stipe Miocicem w głównej walce wieczoru gali UFC 241 w sierpniu. Zobaczmy, co na temat tej walki sądzi DC i jak według niego się ona zakończy.

Posted in MMAComments (0)

Jon Jones typuje zwycięzcę pojedynku Daniel Cormier vs Stipe Miocic na UFC 241

mmajunkie.com

Daniel Cormier podejmie próbę drugiej obrony tytułu mistrza wagi ciężkiej na UFC 241, mierząc się ze Stipe Miocicem, którego pokonał zdobywając ten tytuł. Mistrz wagi półciężkiej Jon Jones, będący niewątpliwie największym rywalem Cormiera postanowił przedstawić swój typ na tę walkę.

Posted in MMAComments (0)

„On mówi jedno, a potem mówi coś innego. Już nawet nie słucham tego idioty” – Stipe Miocic krytykuje Daniela Cormiera za jego podejście do rewanżu

Fot. UFC.com

Były mistrz wagi ciężkiej UFC Stipe Miocic w końcu doczekał się rewanżu z aktualnym mistrzem Danielem Cormierem do którego dojdzie na gali UFC 241.

Zawodnik z Cleveland walczył ostatnio w lipcu 2018 roku, kiedy to na UFC 226 przegrał przez nokaut w pierwszej rundzie z ówczesnym mistrzem wagi półciężkiej Danielem Cormierem. Dla najdłużej panującego mistrza dywizji ciężkiej była to gorzka porażka, którą chciał odrobić w natychmiastowym rewanżu. Miocic zapowiedział wówczas, że nie będzie walczył z nikim innym dopóki nie dostanie drugiej walki z Cormierem.

Posted in MMAComments (0)

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

ONE Championship 98: Masters of Destiny

Data: 12.07.2019, Axiata Arena, Kuala Lumpur – Malezja

Bellator 224: Budd vs. Rubin

Data: 12.07.2019, WinStar World Casino, Thackerville, Oklahoma – USA

UFC Fight Night 155: de Randamie vs. Ladd

Data: 13.07.2019, Golden 1 Center, Sacramento, Kalifornia – USA

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

© 2019 FIGHT24.PL – MMA i K-1, UFC.