Roger Huerta o ulicznej bójce

(foto: holamun2.com)

„Podszedłem do niego i spytałem się, 'Czy zdajesz sobie sprawe co zrobiłeś? Znokautowałeś tą dziewczynę'. On odpowiedział, 'Pieprz się, pieprzyć te dzi**i, znokautuje każdą dzi**e, którą będę chciał znokautować. Znokautuje cie'. Potem zaczął się na mnie zamachiwać. Wziąłem sprawy w swoje ręce i odszedłem… Gdyby to była moja mama, siostra, dziewczyna, ktokolwiek… To chciałbym żeby ktoś stanął w ich obronie i zrobił to co należy.”

W ten sposób wypowiedział się dla TMZ Roger Huerta, który niedawno został złapany przez kamery podczas ulicznej bójki, w której zaatakował mężczyznę, który chwile wcześniej znokautował kobietę.

Huerta zmierzył się z ostrą krytyką wielu fanów MMA. Oskarżano go m.in. o to, że profesjonalny fighter nie powinien atakować normalnego mężczyzny, a na dodatek nie powinien mieszać się w nieswoje sprawy…

Poniżej video z bójki dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji zobaczyć.


15 thoughts on “Roger Huerta o ulicznej bójce

  1. Co za popieprzony świat. Zamiast pogratulować gościowi, że zachował się jak mężczyzna i jako jedyny zrobił co trzeba to płakanie, że „nie było sprawiedliwie, bo on jest profesjonalistą”. Kurwa, a grubas lejący z pięści kobietę jest ok. Bo nie jest profesjonalistą. Do tego prowadzi poprawność polityczna za wszelką cenę. Z mojej strony brawa dla Rogera. A jego adwersarzom życzę, żeby jakiś inny wieprz zdzielił matkę lub żonę z piąchy.

  2. Prawdopodobnie krytyka się wzięła z tego, że to jego podejrzewają o te stompy, chociaż ja mam wątpliwości czy to jest on.

    Też uważam, że ładnie się zachował stając w obronie kobiety i chyba większość ma takie zdanie.

  3. Dobrze zrobil, Swoja droga jedynie 2 osoby zareagowaly sposrod sporej grupy ludzi tam obecnych…
    Co do stompow – Huerta bil sie bez koszulki a osobnik, ktory kopal jego przeciwnika na ziemi mial na sobie koszulke, wiec to pewnie nie on.

  4. Super! Świetnie się zachował – pokazał gnojkowi kto tu rządzi 🙂 Idzie jakiś taki cymbał i bije kobiety i oczywiście nikt na to nie reaguje, dlatego wielki szacunek dla Rogera (wiadomo, że ma do tego predyspozycje i to troszkę zmienia postać rzeczy, ale mimo wszystko BRAWO 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *