Mariusz Pudzianowski przed KSW 16.

Mariusz Pudzianowski na gali KSW 16 stoczy kolejny pojedynek w formule MMA. Były strongman siłownię porzucił na bok , jednak pomimo tego nie stracił formy. Mariusz jest jednak świadomy, że jego wyniki siłowe nie mają dużego znaczenia w MMA. Przy okazji możemy się dowiedzieć, kto na 90% będzie przeciwnikiem Pudzianowskiego.

Zapraszam do środka, gdzie możecie obejrzeć wywiadu przeprowadzony przez sport.pl

Źródło: „pudzianfighter”.

34 thoughts on “Mariusz Pudzianowski przed KSW 16.

  1. brawa dla tego Pana, wielki szacunek Mariusz, jesli sie za cos bierzesz to robisz to na poważnie, za to i jak i za wiele innych rzeczy należy Ci się szacunek, nie wspominając o Tym że masz coś do powiedzenia, i rozmowa nie przychodzi Tobie z trudem jak innym zawodnikom KSW

  2. Nie rozumiem po co niektórzy chcą robić złą markę Pudzianowi. Gość jest niesamowity ze swoją pracowitością. Pudzian do boju!!! Nie ważne czy wygra czy przegra, kibice zawsze z Tobą!!!

  3. Mariusz za pozno zaczal przygode z MMA, a takie walki jak ze spasionym (i bez formy) T.Sylvia pokazuja z jakiego etapu Pudzian startuje. W jego wieku ciezko bedzie nauczyc sie np gibkosci w parterze, to jest koles ktory ma wycwiczone miesnie pod strongman i jak sam przyznaje nie przydaje mu sie to wcale w MMA. Do tego timing, klincz, kontrola w parterze.. W poprawe jego kondycji moge uwierzyc, ale w jakies znaczne zmiany w sposobie walki w stojce i np z plecow w parterze nie uwierze (choc chcialbym sie zdziwic)

  4. Dla mnie co najwyżej może być jedynie zwykłym przeciętniakiem w MMA nic nie znaczącym… nie wiem czemu większość zaciesza jak widzi pudziana ale co kto lubi,,, gdyby ćwiczył za młodu doświadczenie i technike miałby zdecydowanie lepszą niż teraz bo przeciwników konkretnych nie miał:marny „bokser”, japończyk taki sobie i grubasa którego wystarczyło przewrócić…Tima nie liczę bo to było ponad możliwości pudziana. Gdyby po zdobyciu 5-go mistrzostwa świata strongman spoczął na laurach miałbym lepsze o nim zdanie a że stał się celebrytą wypromowanym przez TVN i jeszcze startuje w walkach mma zaczyna się kompromitować… ale mam malutką nadzieję że coś udowodni w tym sporcie.

  5. Pudzianowski nie ma najmniejszych szans zrobić dużej,a nawet średiej kariery,nie wiem,czemu mu takową wróżycie i nie mam pojęcia z czego to wynika,jak ktoś ma pojecie o tym sporcie i podchodzi na chlodno do sprawy Pudziana to od razu nasuwają sie smutne wnioski.To trzeba miec we krwi,wycwiczyc latami(a nie miesiącami)na sali,Pudzian ma charakter do ciezarow,ale zupelnie nie do bicia sie.Przykladem jest walka z silvia ktory go nawet porzadnie nie trafil a on sobie odpuscil,tak sie nie robi,byl jak zaszczute zwierze,owszem,jego wlaki beda bardzo medialne,ale przecwinikow bedzie trzeba mu dobierac starannie,niezbyt dobrych a rowniez medialnych,np.bokser Najman z ktorym mial na pienku,czy robal Butterbean,tylko wtedy to ma sens,Pudzian ma dawac show a nie walki na poziomie.

  6. fifarafa:
    przecwinikow bedzie trzeba mu dobierac starannie,niezbyt dobrych a rowniez medialnych,np.bokser Najman z ktorym mial na pienku,czy robal Butterbean,tylko wtedy to ma sens,Pudzian ma dawac show a nie walki na poziomie.

    Daj-mu-szansę! Daj-mu-szansę! A tak na poważnie, to trochę racja, chociaż Thompson chyba za bardzo „na poziomie” fajterem nie jest – taki, wydaje się, akurat dla Pudziana. Jestem cholernie ciekaw jego formy, bo z Butterbeanem to był cyrk, nie walka. Teraz ma przeciwnika do walki, a nie do cyrku, choć jak już wcześniej wspomniałem, Angol do najlepszych nie należy. Ciekawe jaką taktykę obierze Pudzian? Obalenia i GnP czy może będzie boksował wplatając low-kicki hehe. Stawiam na to pierwsze.

  7. fifara co ty piszesz za bzdury – jak można mieć charakter do wyciskania ciężarów? Charakter do wygrywania(niezależnie w czym) albo sie ma albo sie nie ma – po prostu. Natomiast jeśli chodzi o Pudzianowskiego to on go z pewnością ma! Jest urodzonym zwycięzcą – owszem zaczoł bardzo późno ale trzeba mu dać czas. Mimo ze trenuje 1,5 roku jakoś to pokonał już zawodnikow którzy trenowali od niego znacznie dłużej. Nie wiem co on osiagnie – ale jestem przekonany, że da z siebie wszystko. Jeśli byłby to ktoś o mniejszych ambicjach pewnie by mnie to nie interesowało. Nie rozumiem też tej krytyki jego osoby – co on takiego złego zrobił? Jak jesteście tak odważni to sami wyjdźcie na ring i pokazcie co potraficie…

  8. Durne gadanie o klasie Thompsona ! wystarczy zobaczyć jego ostatnie 3 porazki w tym jedna z Kawagucim.
    Na Wikipedii zauważyłem że u Thompsona jest już wpisana walka z Pudzianem na 21 maja.
    Po co KSW sra się z tym durnym gadaniem o klasie przeciwnika że jest lepszy od ostatnich itp. Sylvia jest lepszy od Thompsona na 100%, Kawaguci też bo z nim wygrał…Butterbean też go pokonał… nawet Najman by mu chyba wpierdzielił…. Dają mu leszcza jakiegoś a robią z tego walkę roku… MARIUSZ z takim ustwianiem przeciwników to ty zrobisz kariere…. w kabarecie.

  9. giloo33 to że Thompson przegrał z ww zawodnikami o niczym nie świadczy jak byś chociaż obejrzał te walki to byś wiedział że z Kawuchim przegrał przez przewał sędziów bo walczył w japoni a z grubym sędzia przerwał walkę po ciosie który powalił Thompsona a w rzeczywistości ten cios nawet nie doszedł a on sam sie wyłożył

  10. szpaner:
    giloo33 to że Thompson przegrał z ww zawodnikami o niczym nie świadczy…

    …to może jego rekord świadczy 15-14… no jest nawet wiecej niż 50% wygranych. Tylko chwila… już kiedyś o tym pisałem, ta mega gwiazda MMA od 2006 roku ma rekord 3-12. Wiele widać tutaj opini że Mariusz ma możliwość by COŚ osiągnąć w MMA, że ma warunki [czytać środki finansowe na bycie w MMa] i że ma samozaparcie i ambicje itp itd. ok. Tylko, mi niech KSW nie wciska kitów o klasie Thompsona, bo jest to kolejny medialny zawodnik, NIE ŚWIATOWEJ KLASY, raczej ktoś kto ma nabić im sponsorów i klientów [widzów], kolejny NAJMAN/SALETA. Jak Mariusz czuje się już gotów na poważniejsze walki, niech zrewanżuje się Sylvie, ostatnio jest w gorszej formie 😉 ale wciąż groźniejszy niż Thompson. Bo zapowiada się narazie że Pudz będzie lał jakichś ogórków typu, Butterbean, Najman lub Thompson…. co następne Najman – Pudzian 2 ? Biorąc takie walki Mariusz nigdy nie osiągnie nawet TOP 20 heavy weight [bo rozumiem że jakiś tam plan konkretny zaistnieć na świecie/europie ma].

  11. giloo33 ma racje – mnie tez to denerwuje – mydlenie oczu przez właścicieli KSW. J.Thompson jest przeciętniakiem – jako tako sobie radzi przez swoje gabaryty, bo umiejętności w każdym elemencie mma ma słabiutkie. Ale myśle, że jak na teraz to dobry przeciwnik dla Pudzianowskiego – zanim zacznie dostawać mocniejszych rywali musi poobijać takich fighterów jak Thomphson. Walka może być ciekawa bo J.Thompson nie wie co to gameplan 🙂 Albo inaczej – ma cały czas ten sam – od początku lać sie po mordzie:)

  12. logan -nie bzdury,tylko chodzilo mi o to,ze pudzianowski mial genetyczne predyspozycje do cwiczenia na silowni,a nie wiem,czy sam cwiczyles,ale to tez wymaga wielkich wyrzeczen,tylko,ze jak takie koksy chodzą na silke i sie podkręcają na wzajem,to jest co innego,jak amsz wyjsc na mate i zapeirdzielac godzinami dla samego siebie,nie dla wyglądu i poklasku.I o to mi chodzilo.On mial profesjonalnych trenerow,mnostwo czasu i warunkow-i powiem szczerze,ze gdyby mi zaproponowali cos takiego w jego sytuacji rowniez bym se zgodzil i dal z siebie 200%!i chyba nie ja jeden o czyms takim czasem marzylem,wiec ie robmy z niego meczennika.A trenera boksu zwolnil bo mu nie pasowal rygor,walki Silvi sam analizowal i skonczyl jak skonczyl…ja do niegpo naprawde nic nie mam,kiedys abrdzo go lubilem,ale jak sie wzial za ten sport i wykazal olbrzymia arogancje do kulutry tego sportu,bo mial tą swoją”olbrzymią”siłe to mi troche podpadł,ale w dalszym ciagu mu kibicuje wiec moj poprzedni komentarz nie był stronniczy,a obiektywny.

  13. fifarafa no jednak bzdury wypisujesz, ćwicze od wielu lat i wiem jak to jest dlatego nie musisz mi niczego tłumaczyć. Genetyczne predyspozycje to jedno a drugie to naprawde cięzki trening przez lata i mnóstwo wyrzeczeń – tym bardziej, że on był 5 krotnym mistrzem świata. Zreszta pisałeś o charakterze a nie o predyspozycjach – a to nie jest to samo. Zresztą Pudzianowski charakter do sportu absolutnie ma – to jest człowiek stworzony do treningu o wielkich ambicjach. Nie rozumiem co miales na myśli piszac o tych co chodzą na siłownie bo to nie ma najmniejszego związku? Trenera zwolnił(chodzi o Kosedowskiego) nie przez rygor a przez to co ten mówił – i to była jak najbardziej właściwa decyzja bo Kosedowski zachował sie nieprofesjonalnie! Dlatego nie wypisuj takich głupot. I czemu niby wykazał jakąś arogancje do tego sportu? Jak cos piszeszto uzasadnij. Jak narazie przeczytałem stek bzdur i domysłów. Dla Ciebie arogancją jest to, że chce w tym sporcie być jak najlepszy, że ma ambicje aby zostać nawet jednym z najlepszych? Mylisz całkowicie pojęcia. Zreszta irytuje mnie ocenianie innych poprzec ogladanie ich w telewizji – jest to dla mnie mocna hipokryzja.

  14. logan-Dlatego też powiedziałem,ze nalezy mu sie szacunek,za pracę którą w strongmanach wykonał,co wymagało silnego charakteru,ale nie jest to jednoznaczne z charakterem do sportów walki,bo to zupełnie inne dyscypliny,zupełnie.To Ty nie rozumiesz jednego-co innego jest ciezko cwiczyc,a co innego dostac mocno w twarz,ustac i wygrać.Tego Pudzianowski wdg mnie absolutnie nie ma.I to jest ta różnica.W strongmanach podnosił olbrzymie ciężary i dominował,a jak dostał kilka ciosów lekkich od emerytowanego Sylvi odklepał,a tego prawdziwie zacięty sportowiec by nie zrobił.Zwolnienie trenera to jedno(choć nie uwazam, że sytuacja była zgoła odmienna niż napisałeś)a znalezienie kogo innego do pomocy to drugie,a on sam z kilkumiesięcznym(czyli żadnym)doswiadczeniem postanowil sam rozpracowac Sylvie-TO jest brak profesjonalizmu.A Kosedowski dużo mówił,bo Pudzian za dużo myslał a za mało robił.Arogancją jest to,że w początkowych wypowiedziach mówił o wielkiej sile, która jest decydująca w sztukach walki i ogólnie było wiecej buty niż ambicji w jego wypowiedziach.A jak byś nie zauważył,celebrytów można oceniać tylko i wyłącznie przez pryzmat telewizji.Jeżeli w dalszym ciągu nie rozumiesz,to znaczy, że ślepo się trzymasz swoich poglądów z powodów znanych tylko Tobie i nic wiecej juz nie mozna dodać.

  15. fifarafa – dyscypliny owszem, ale to nie ma żadnego związku z charakterem – bo albo sie ma charakter do wygrywania(w czymkolwiek) albo sie go nie ma. Mariusz go jak najbardziej ma – ale to że zaczoł tak późno i nie ma możliwości, żeby nadrobił wszystkie lata treningów to juz inna bajka. Juz bardziej do mnie trafia to co teraz napisaleś – że trzeba umieć przyjąć cios itp. Ale nie mozesz jeszcze tego wiedzieć jak jest z Pudzianowskim. W walce z Sylvia odklepał nie przez ciosy, które mu Tim zadawał, ale po prostu ze zmęczenia, które uniemożliwiło mu nawiązanie dalszej walki. Przypomnij sobie, że nawet najlepszy zawodnik w historii tego sportu Fiodor Emelianenko odklepał, Anderson Silva również odklepał. Nie no nie masz dobrych informacji bo to co piszesz to nie prawda. Po pierwsze z trenerem jest dokładnie tak jak napisałem – widziałeś, żeby jakikolwiek poważny trener otwarcie za plecami zawodnika go krytykował? Dla mnie żałosne zachowanie Kosedowskiego i Pudzianowski nie miał innego wyjścia. Po drugie przecież w walce z Sylvia miał trenerów – Okińskiego min. – i gameplan właśnie od nich zalezał. Pudzian za mało myślał a za dużo robił ? No człowieku o czym ty pisesz? I podaj link do wywiadu w której mówił że siła jest najważniejsza. No właśnie lepiej wstrzymać sie od ocen przez pryzmat telewizji i wogóle nie oceniać bo to jest banalne. Różnica miedzy nami jest taka, że ty nie podajesz zadnych konkretów i faktów – dlatego nic nie mozesz udowodnic – a w dodatku przekręcasz prawde.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *