Kategoria | K-1

„Maciuś będzie dobrze…!” – rozmowa z Krzysztofem Kułakiem

wywiad ze strony www.konfrontacja.com

Tak jak informowaliśmy, w dniu jutrzejszym (piątek 26 czerwca) zawodnik „KSW Team” Krzysztof „Model” Kułak stoczy swoją kolejną zagraniczną walkę z Francuzem Christianem M’Pumbu. Ja z Krzyśkiem rozmawiałem kilkanaście dni wcześniej i jeszcze oboje nie wiedzieliśmy o jego pojedynku w Paryżu. Dlatego po uaktualnieniu udostępniam dla wszystkich wywiad z częstochowskim fighterem. Miłego czytania!

Cześć Krzysiek. Długo już nie rozmawialiśmy, bodajże pół roku, bo tyle minęło od ostatniej twojej walki na dziesiątej gali „Konfrontacji Sztuk Walki”. Powiedz proszę, co u ciebie słychać, czy zaszły jakieś zmiany?
– W sumie to wszystko się zmieniło. W styczniu miałem walkę na gali w Holandii, którą przegrałem na punkty. Następnie podjąłem normalną pracę, bo z czegoś żyć trzeba. Trenować, trenuję, ale na lajcie, bo następna „planowana” walka dopiero na kolejnej gali KSW, czyli za parę miesięcy.
W jednym z wywiadów powiedziałeś, że chcesz walczyć o pas Międzynarodowego Mistrza Federacji KSW, bo taki pojedynek należy się tobie. Czy coś więcej już wiesz? Rozmawiałeś z menedżerami, kiedy mógłbyś taki fight dostać?
– Tak, ma być albo… i nie ma. W tym sporcie różnie bywa. Już dawno nauczyłem się nie liczyć na kogoś i na nic oraz na to, co mi ludzie obiecują, liczę tylko na siebie. Promotorzy raz są przychylni, raz nie. Chcą mnie sprawdzić czy nie wypadłem z obiegu, więc pewnie następna walka będzie… sprawdzająca, a nie o pas. Generalnie każda walka jest ważna, przełomowa, a może i nie, bo od przełomowych walkach słyszę już od paru lat!
W jednym z telewizyjnych wywiadów Maciej Kawulski zażartował sobie i powiedział, że w nocnych wypadach i imprezach z alkoholem brylujesz wśród zawodników KSW Team. Jednak wiemy, że od pewnego czasu zaszła duża zmiana i napoi wysokoprocentowych już nie pijasz. Proszę powiedz coś więcej o przyrzeczeniu jakie złożyłeś będąc na Jasnej Górze.
– Brylujesz, kurde jakie trudne słowo, takich się używa w prasie? Nie, zobacz dokładnie wywiad. Nie chodzi o zakrapiane imprezy. Po prostu imprezy, które każdy lubi, bo należy się odstresować, a nie koniecznie trzeba chlać.
Tak więc ja nie chlam i tyle! A Maciej Kawulski wspominał o tym, bo najlepsze wypady i imprezy przeżył dzięki mnie, a teraz nad tym ubolewa. Maciuś będzie dobrze…!
Kiedy po raz kolejny wyjdziesz do ringu? Znasz termin swojej najbliższej walki?
– Tak. Już jutro wyjdę do ringu, zaraz po wyjściu z samolotu! Mam przylot w tym samym dniu co walkę. Nieźle co?
Cofnijmy się kilkanaście tygodni wstecz, do jedenastej gali „Konfrontacji Sztuk Walki” i występu Łukasza Christa, zawodnika, z którym ćwiczysz i który jest trenerem w klubie Adrenalina Fight Częstochowa. Uważasz, że był to udany występ „Żołnierza”, czy mogło być lepiej?
– W AFC nie jest trenerem tylko instruktorem, a to duża różnica. Tak myślę, że losowanie mogło być lepsze i mógł nie zaklejać taśmą napisu „Pit Bull” na spodenkach, co jeszcze ? Mógł więcej trenować, mógł wygrać, a najlepiej by było gdyby urodził się w bogatej rodzinie, bo we dwóch byśmy byli teraz zadowoleni i leżeli gdzieś na plaży, a murzynki przynosiły by nam drinki.
Nie wiem co poszło nie tak. Czasami nie ma wytłumaczenia na pewne rzeczy, a ja jako jego przyjaciel nie jestem obiektywny w tej kwestii niestety!

W moim odczuciu chyba nie byłeś zadowolony z jego występu, bo widziałem, na „After Party” miałeś niewesołą minę…
– Błędne wrażenie. Nie imprezowałem, musiałem ogarnąć wielu znajomych i wrócić na Śląsk, bo w sobotę miałem w Katowicach szkołę. Może między innymi, dzięki temu nie byłem w nastroju do zabawy, bo przede mną było jeszcze trzysta kilometrów do zrobienia.
Na koniec chciałbym porozmawiać z tobą o najaktualniejszej sprawie dotyczącej Federacji KSW, o obozie z KSW Team. Powiedz proszę, co przygotowałeś dla obozowiczów, co będziesz chciał im od siebie przekazać, jakimi refleksjami się podzielić?
– Refleksjami? A może psychologiczno-filozoficznymi aspektami determinantów i korelatów aktywności fizycznej w MMA, czyli inaczej mówiąc o tym co pobudza i skłania nas do treningów. Nie, po prostu potrenujemy razem, a techniki i inne spawy będą zależały od tego co zrobią chłopaki w pierwszych pięciu dniach, żeby nie robić tego samego, proste.
Czy twoim zdaniem jest w Polsce zapotrzebowanie na organizację takich obozów?
– Tak.
Na koniec, tradycyjnie masz chwilę dla siebie, na pozdrowienia, opinie…
– Ze sportowym pozdrowieniem! Pozdrawiam Buddę ,Boga słońca Ra, moją Mamę i wszystkich, którzy to czytają… idźcie pograć w piłkę nie czytajcie tych bzdur!
Rozmawiał Artur Przybysz

suplementy
Tags: , ,

2 komentarze to “„Maciuś będzie dobrze…!” – rozmowa z Krzysztofem Kułakiem”

  1. duszek pisze:

    „- Ze sportowym pozdrowieniem! Pozdrawiam Buddę ,Boga słońca Ra, moją Mamę i wszystkich, którzy to czytają… idźcie pograć w piłkę nie czytajcie tych bzdur! ” ten tekst mnie powalił 😀

  2. wuja pisze:

    cos mi sie wydaje ze dastanie becki z dobrymi zawodnikami ostatnio przegrywa

Trackbacks/Pingbacks


Napisz komentarz

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

ONE Championship: A New Breed 3

Data: 18.09.2020 – Impact Arena, Bangkok – Tajlandia

ACA 111

Data: 19.09.2020 – Moskwa – Rosja

UFC Fight Night: Covington vs. Woodley

Data: 19.09.2020 – UFC Apex, Las Vegas, Nevada – USA

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

Copyright © 2020 SFD S.A..