Krajobraz po bitwie – UFC 214: Cormier vs. Jones II

Christian Petersen/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Kto tak naprawdę odniósł zwycięstwo a kto powinien wstydzić się swojego występu?

Jon Jones powrócił do klatki po kolejnej przerwie i zrobił to w najlepszym możliwym stylu. Podopieczny Grega Jacksona toczył wyrównany bój z Danielem Cormierem tylko w pierwszych minutach pojedynku, później przewaga Bonesa tylko rosła – aż do trzynastej minuty walki kiedy Jon trafił rywala mocnym lewym highkickiem. Później była już tylko egzekucja, Jones poczuł krew, poszedł za rywalem i zakończył rywalizację potężnym g’n’p odzyskując w ten sposób mistrzostwo wagi półciężkiej. Oby tylko w przyszłości Jon nie tracił pasa za „występy” poza oktagonem. W kolejnej walce Jones powinien zmierzyć się z Alexandrem Gustafssonem lub Volkanem Oezdemirem, bardziej skłaniam się ku pierwszej opcji.

Cris Cyborg po raz kolejny udowodniła, że w dywizji piórkowej będzie trudna do pokonania. Brazylijka, zgodnie z przewidywaniami, od początku kontrolowała wydarzenia w klatce w konfrontacji z Tonyą Evinger by ostatecznie wykończyć rywalkę w III rundzie. Po wygranej na biodrach Cyborg znalazł się upragniony pas UFC. W pierwszej obronie tytułu Cris powinna zawalczyć z pierwotną rywalką, Megan Anderson.

Robbie Lawler i Donald Cerrone dali znakomite widowisko przez 3 rundy niemal wyłącznie rywalizując w stójce. Dla obu zawodników sobotnia walka była powrotem po bolesnych porażkach, dla Lawlera po stracie mistrzowskiego tytułu na rzecz Woodleya a dla Kowboja po przegranej przez nokaut z Jorge Masvidalem. Mimo to obaj półśredni zaprezentowali się znakomicie potwierdzając, że należą do czołówki dywizji wagi półśredniej. W kolejnym pojedynku Robbie mógłby stoczyć rewanż z Tyronem zaś Cerrone mógłby rywalizować np. z Colbym Covingtonem.

Volkan Oezdemir kontynuuje przebijanie się z hukiem do czołówki wagi półciężkiej UFC, z hukiem przeciwników upadających na deski po jego ciosach. Minęło ledwie pół roku od debiutu Szwajcara w największej organizacji MMA na świecie a już zajmuje on miejsce w TOP5 i ma na koncie zwycięstwo z Jimim Manuwą, który zajmuje trzecią pozycję w rankingu. Volkan niewątpliwie dołączył do ścisłego TOP-u dywizji -93kg, w obliczu spodziewanej walki Alexandra Gustafssona z Jonem Jonesem Oezdemir mógłby zmierzyć się z Gloverem Teixeirą. Chyba, że Gustafsson lub Jones doznają kontuzji…

Ricardo Lamas nie był faworytem starcia z Jasonem Knightem, ale Bully koncertowo poradził sobie z młodszym rywalem. 35-latek najpierw zapunktował obaleniem a gdy walka wróciła do stójki naruszył oponenta i nie pozwolił mu wrócić ostatecznie zwyciężając jeszcze przed końcem pierwszej odsłony. Co dalej z Lamasem? Myślę, że pora na rewanżowe starcie z Cubem Swansonem.

Aljamain Sterling skutecznie odbudowuje swoją pozycję w UFC, po dwóch z rzędu przegranych teraz Funk Master jest na fali dwóch dobrych zwycięstw odniesionych w starciach z Augusto Mendesem oraz Renanem Barao. W kolejnym pojedynku Sterling mógłby zawalczyć z Johnem Dodsonem.

Brian Ortega po raz kolejny zaliczył bardzo dobry występ w oktagonie UFC. Młody Amerykanin toczył widowiskowy, stójkowy pojedynek z Renato Moicano, który ostatecznie wygrał przez gilotynę wyłapaną podczas próby obalenia ze strony Brazylijczyka. Dla Briana to czwarta z rzędu wygrana w UFC i co ciekawe, każda z tych walk kończyła się w trzeciej rundzie. Kto teraz nie chciałby zobaczyć Ortegi w rywalizacji z Darrenem Elkinsem?

Dla Daniela Cormiera wieczór 29 lipca był istnym wieczorem prawdy, który jednak zakończył się dramatem. Reprezentant American Kickboxing Academy nie sprostał wyzwaniu i w trzeciej rundzie padł pod naporem uderzeń Jona Jonesa. Po zakończeniu walki DC nie było stać na zachowanie się z klasą, były już mistrz starał się pokazać całemu światu jak bardzo dotknęła go porażka. Dwie przegrane z Jonesem sprawiają, że Cormier szybko kolejnej walki z Jonem nie dostanie, w kolejnym pojedynku Daniel mógłby zawalczyć z Jimim Manuwą.

Po wygranych przez nokaut w starciach z Coreyem Andersonem i Ovincem Saint Preuxem Jimim Manuwa zdawał się iść prosto po titleshota jednak pochód ten został z hukiem przerwany przez Volkana Oezdemira, który niespodziewanie i szybko znokautował Manuwę. W kolejnej walce Jimi mógłby zmierzyć się z Mishą Cirkunovem.

Bardzo dobra passa Jasona Knighta została w sobotę zatrzymana przez Ricardo Lamasa. Znakomicie dysponowany Bully pokazał młodszemu rywalowi jak wiele brakuje mu jeszcze do ścisłej czołówki kategorii piórkowej. Dla Knighta to pierwsza w karierze porażka przed czasem, mocno wyhamowuje to impet wzrostu jego notowań, ale pamiętajmy, że Jason ma dopiero 25 lat. W kolejnym pojedynku Knight mógłby zawalczyć z….

Renato Moicano, który również w sobotę musiał uznać wyższość rywala. Brazylijczyk na UFC 214 rywalizował z Brianem Ortegą, pojedynek piórkowych był dobrym widowiskiem za sprawą mocnych wymian w stójce. Moicano obaleniami chciał zaznaczyć swoją przewagę, ale podczas jednej z prób został złapany w gilotynę i zmuszony do poddania.

Renan Barao zaliczył kolejną w karierze porażkę otrzymując przy tym sporą dawkę uderzeń. Walki z T.J. Dillashawem ewidentnie zniszczyły Brazylijczyka i nic nie wskazuje na to by jeszcze mógł on coś znaczyć w organizacji UFC.

Andre Fili kontynuuje przeplatanie zwycięstw z porażkami, po dobrym występie w starciu z Hacranem Diasem reprezentant Team Alpha Male został pokonany przez debiutującego w organizacji Calvina Kattara i pozostaje zwykłym średniakiem, który w dywizji nie znaczy wiele.

A co Wam najbardziej zapadło w pamięć? Kto zasługuje na wyróżnienie?

suplementy
Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

One Response to “Krajobraz po bitwie – UFC 214: Cormier vs. Jones II”

  1. MAC pisze:

    Pierdoły i brak profesjonalizmu, po pierwsze to bzdura ze walka byla wyrownana tylko w pierwszych minutach a potem „juz tylko rosła przewaga Jonesa ” DC miał dużo lepszą 2 runde niz 1wsza !- tak tez oceniło dwóch sędziów ( 10-9 dla Cormiera )
    Druga sprawa to co ma znaczyć ze „DC nie było stac na zachowanie sie z klasą” ??? Na początku po ciezkim KO nie wiedział co sie stało, myslał ze walka została za wczesnie przerwana, stad pretensje do sędziego ( za co pozniej przeprosił i podziekował Big Jonowi )

Trackbacks/Pingbacks


Napisz komentarz

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

ACA 92: Polska

Data: 16.02.2019, Torwar – Warszawa

Bellator 216: MVP vs. Daley

Data: 17.02.2019, Mohegan Sun Arena, Uncasville, Connecticut – USA

UFC on ESPN 1: Ngannou vs. Velasquez

17.02.2019, Talking Stick Resort Arena, Phoenix, Arizona – USA

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

© 2019 FIGHT24.PL – MMA i K-1, UFC.