Javier Mendez o stanie zdrowia Caina Velasqueza: „Operacja nie przebiegła tak jak tego oczekiwaliśmy”

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Niestety trener Caina Velasqueza, Javier Mendez nie ma zbyt dobrych wiadomości dotyczących stanu zdrowia jego podopiecznego, co może oznaczać przedłużenie okresu jego nieobecności w Oktagonie.

Niestety, były mistrz wagi ciężkiej w ciągu ostatnich kilku lat nie był zbyt aktywny, ponieważ uniemożliwiały mu to liczne kontuzje. Ostatni uraz Velasqueza związany był z jego plecami. Chociaż niedawno przeszedł operację, jego trener Javier Mendez twierdzi, że operacja nie poszła zgodnie z planem.

— Operacja nie przebiegła tak, jak powinna. Zobaczymy z czasem jaki będzie to miało skutek. Cain spędza czas z rodziną i robi inne rzeczy. Czasami przychodzi też do American Kickboxing Academy. Nie wrócił jednak jeszcze do treningów.

Chociaż Velasquez boryka się z problemami pleców, to w grudniu ubiegłego roku miał zaplanowany rewanż z Fabricio Werdumem. Niestety, komisja NSAC nie pozwoliła mu walczyć z takim urazem.

W rozmowie ze Starsport, Mendez przypomniał fanom MMA o tym fakcie.

— On się nie wycofał, to walka została mu odebrana przez komisję sportową. Był gotowy walczyć z Fabricio, był w 100 procentach przygotowany do walki i był w 100 procentach w stanie to zrobić bez żadnych dalszych urazów. Komisja sportowa zdecydowała się nie ryzykować, ponieważ są znani z tego, że nie ryzykują.

— To dlatego, że jeśli istnieje jedna szansa na uraz, oni nie ryzykują. To właśnie się tam wydarzyło. To była niefortunna sytuacja. Cain był jednak gotowy walczyć i był w formie na ten pojedynek, a ponadto sparował na 100 procent tak jak do prawdziwej walki.

Mendez dodał też jakie Cain Velasquez ma dalsze plany i obiecał, że nadal jest głodny walki:

— Nie stracił głodu walki, czeka tylko na odpowiedni czas, spędza czas z rodziną i robi inne rzeczy, które kocha. Uwielbia występy aktorskie, filmy i tego typu rzeczy. Uwielbia wszystko, co dotyczy przemysłu filmowego oraz branży motoryzacyjnej.

— Pierwszą rzeczą jest jednak jego rodzina i na tym się teraz koncentruje. Kiedy jego ciało będzie w 100 procentach zdrowe, a umysł nienaruszony, wtedy będzie gotowy do walki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *