Fedor Emelianenko vs. Frank Mir w walce ćwierćfinałowej turnieju wagi ciężkiej na gali Bellator 196

Znamy datę i miejsce ćwierćfinałowego pojedynku turnieju wagi ciężkiej Bellatora w którym zmierzą się Fedor Emelianenko i Frank Mir.

Organizacja Bellator ogłosiła, że do tego starcia dojdzie 28 kwietnia w Allstate Arena w Rosemont w stanie Illinois na gali Bellator 196. Inne walki z tej karty zostaną ogłoszone w późniejszym terminie.

„Trzecia walka w rundzie otwarcia w turnieju Bellator Heavyweight World Grand Prix w 2018 roku odbędzie się z udziałem najlepszego zawodnika wagi ciężkiej wszechczasów Fedora Emelianenko (36-5, 1 NC), który zmierzy się z byłym mistrzem [wagi ciężkiej UFC] Frankiem Mirem (18-11) w powrocie do klatki Bellatora na Allstate Arena w Rosemont, Ill. W sobotę, 28 kwietnia.”

Frank Mir zadebiutuje w Bellatorze i będzie to pierwsza walka od ponad dwóch lat. Po dwóch regionalnych walkach, Mir rozpoczął karierę w UFC dla której stoczył 27 walk, począwszy od UFC 34 w listopadzie 2001 roku.

Począwszy od porażki przez TKO z Juniorem dos Santosem w maju 2012 roku, próbując odzyskać tytuł mistrza wagi ciężkiej, Mir przegrał sześć walk z ośmiu ze wspomnianym wyżej JDS, Danielem Cormierem, Joshem Barnettem, Alistairem Overeemem, Andreiem Arlovskim i Markiem Huntem. Jednak w dwóch wygranych pojedynkach z Antonio Silva i Toddem Duffee zgarnął bonusy za występy wieczoru.

Na początku kwietnia 2016 r., Po przegranej z Markiem Huntem, USADA ogłosiła, że ​​Mir oblał testy antydopingowe. W lipcu 2017 roku Mir został zwolniony przez UFC, a pięć tygodni później ogłosił, że podpisał kontrakt z Bellatorem.

Fedor Emelianenko zadebiutował w Bellatorze w czerwcu 2017 roku, ale został znokautowany przez Matta Mitrione w 74 sekundzie gali Bellator: NYC w Madison Square Garden w Nowym Jorku. Ta porażka przerwała dobrą serię pięciu zwycięstw z rzędu, która przyszła po trzech porażkach w Strikeforce. Te zwycięstwa „The Last Emperor” zanotował z takimi zawodnikami jak Jeff Monson, Satoshi Ishii, Pedro Rizzo, Singh Jaideep i Fabio Maldonado.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *