Darren Till nie obawia się nikogo i zaprasza topowych zawodników z dywizji na walkę z nim

Getty Images

Darren Till nie okazuje strachu przed nikim i po prostu chce, aby inni czołowi zawodnicy zabiegali o walki z nim, ponieważ liczy się w dywizji półśredniej i nie obawia się walczyć z najlepszymi.

W październiku Till w pierwszej rundzie zniszczył Donalda Cerrone. To zwycięstwo poprawiło rekord Tilla do 16-0-1. „The Gorilla” zajmuje obecnie siódmą pozycję w oficjalnym rankingu wagi półśredniej UFC i chce wskoczyć na wyższe pozycje.

Podczas niedawnego występu w podcaście MMA Jim, Till powiedział, że jest gotowy na pojedynki i zwycięstwa z każdym kogo postawią mu na drodze.

„W przyszłym roku, czy to w marcu, czy w Londynie, chciałbym, aby UFC po prostu dało mi najtrudniejsze walki w dywizji półśredniej. Ludzie mówią, że mam po prostu dobry boks, ale jeśli zestawisz mnie z grapplerem, zobaczysz moje umiejętności w graplingu. Obroniłem próby obaleń Donalda Cerrone, jakby były niczym. Jestem pewien, że zrobiłbym to z innym grapplerem na wysokim poziomie. Nie boję się nikogo. Nikogo w pierwszej dziesiątce lub kogokolwiek, nawet poza pierwszą dziesiątką.”

„Nie ma dla mnie wymarzonych walk, teraz to ja jestem wymarzoną walką. Po tym, jak jeden lub dwóch facetów padło pod moimi nogami, jestem gościem w MMA i tak będzie. Wszyscy ci zawodnicy z UFC mogą mnie nienawidzić, widzę, że wszyscy tweetują o mnie, czasem mnie hejtują, ale nic sobie z tego ku**a nie robię, co mówisz, po prostu wierzę w siebie. Mam cel, chcę zostać mistrzem i chcę być najlepszym zawodnikiem wszechczasów, więc nienawidzicie mnie za to, wy kupy gówna. Mam wy***ne na to co mówią i jeśli mają coś do powiedzenia, niech przyjdą walczyć ze mną, bo nie boję się nikogo, żadnej osoby. Jeśli chcą się ze mną zmierzyć, zmierzę się ku**a z kimkolwiek.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *