Co dalej z Cung Le?

(mmamania.com)

„Nie wiem, nie wiem, zobaczymy. Wiecie, on zawsze marzył o występach w UFC. Dostał walkę, i to od razu z Wanderleiem. Cung Le to jedne z nielicznych wywodzących się z tradycyjnych sztuk walki. To, co osiągnął przechodząc z tradycyjnych sztuk walki do MMA, jest niesamowite. Mam do niego wielki szacunek jako zawodnika i jako człowieka.”

Prezes UFC Dana White nie ma jeszcze pewności co do przyszłości Cunga Le i dalszych jego walk w UFC. Le miał 17 miesięcy przerwy od walk do UFC 139, gdzie zmierzył się z Wanderleiem Silvą i gdzie doznał drugiej w karierze mma porażki. White trochę niejasno się wypowiada na temat Le, co może sugerować, że nie podpisali kontraktu na kilka walk. Le ma koncie występy w 13 filmach, więc dość często brał dłuższe przerwy od występów w klatce, żeby wypełniać swoje obowiązki w Hollywood. Swego czsu był to powód zwakowania pasa mistrzowskiego wagi średniej Strikeforce. Może dylematu powrotu do klatki nie byłoby, gdyby Le wygrał walkę na UFC. No chyba, że 350 tys. $ za przegraną walkę to za mała pokusa. W sumie co sie dziwić, w Hollywood nie biją, a więcej płacą 😉

5 thoughts on “Co dalej z Cung Le?

  1. Czy mi się wydaje czy dostał nawet wiecej niż Jones za obrone pasa ? Patrząc teraz po zarobkach UFC wypłaca coraz więcej swoim zawodnikom w dodatku daje bonusy pienięzne za najlepsze poddanie, KO etc. o_O Choć to światowy gigant – monopol to jednak UFC to teraz liga mistrzów, a Le chętnie bym widział w kolejnej walce 🙂

  2. Bardzo fajna walka z Wandą – szkoda ze boksersko jest nie zrobiony – brak zwłaszcza brudnego klatkowego boksu + półdystans cos ala Hendo głowa nisko za ramieniem – zejscia i ciągła kontra/atak sierpami zmachowymi to by Wande pojechał. A tak to i tak się dziwię że długo dał radę – ma silną wiarę w swoje możliwości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *