Albert Sosnowski kontra Witalij Kliczko

(fot. albertsosnowski.pl)

 

Za albertsosnowski.pl

 

Takiego pojedynku w historii polskiego boksu zawodowego jeszcze nie było. Albert Sosnowski przyjął propozycję Witalija Kliczki i zmierzy się ze słynnym, ukraińskim pięściarzem w walce o mistrzowski pas federacji WBC. – To dla mnie ogromna szansa. Nie zamierzam jej zmarnować – mówi aktualny mistrz Europy.

O tym, że Polak będzie bohaterem pięściarskiego wydarzenia numer 1 w tym roku poinformował niemiecki dziennik „Bild”. Sosnowski otrzymał propozycję od ekipy Kliczki w tym samym czasie co kilku innych, najlepszych bokserów na świecie, w tym Nikołaj Wałujew. Po długich negocjacjach ostatecznie to właśnie Polak został oficjalnie ogłoszony przeciwnikiem ukraińskiego zawodnika.
Tym samym Sosnowski stanie przed szansą, jaką przed nim miał tylko Andrzej Gołota. Różnica jest taka, że „Smok” jest znacznie pewniejszy swoich możliwość i o wiele mocniejszy psychicznie od starszego kolegi.

– Dziękuję ekipie Witalija Kliczki za tę walkę. Doceniam klasę mojego przeciwnika i mam do niego duży szacunek. Nie oznacza to jednak, że obawiam się rywala i sam przekreślam swe szanse na zwycięstwo. Wręcz przeciwnie. Postaram się dokonać tego, co nie udało się Gołocie. Stać mnie na to – podkreśla Albert.

38-letni Witalij Kliczko, brat młodszego o 5 lat Władimira, także mistrza świata, to legenda profesjonalnego pięściarstwa. Stoczył dotychczas 41 zawodowych walk, z czego dwie przegrał. Był, podobnie jak Polak, mistrzem Europy EBU. W czerwcu ubiegłego roku bez większych kłopotów uporał się z Chrisem Arreolą, najbliższym przeciwnikiem Tomasza Adamka.

– Zapewniam, że nikt nie będzie rozczarowany moją postawą. Przede mną wielkie wyzwanie. Nie zamierzam zmarnować takiej okazji. Pewnie pojawią się głosy, że to jeszcze nie czas na tak poważna walkę. Jak mawiał William Shakespeare lepiej być o trzy godziny za wcześnie niż o minutę za późno. Ja nie zamierzam spóźnić się na pojedynek mojego życia – podkreśla polski kandydat na mistrza świata wagi ciężkiej.

Majowy występ Witalija Kliczki wzbudza ogromne zainteresowanie na całym świecie. W Niemczech, gdzie odbędzie się walka, pokaże go telewizja RTL. Stacja ta chętnie inwestuje w boks i braci Kliczków, ponieważ gwarantuję jej to rekordy oglądalności. Kanał ten prezentował m.in. rewanżowy mecz Henry Maske – Virgil Hill. Walkę tę śledziło przed telewizorami ponad 16 mln widzów. Był to najchętniej oglądany program w Niemczech w 2007 roku.

13 thoughts on “Albert Sosnowski kontra Witalij Kliczko

  1. Albert teraz w reklamę poszedł 😀 Nie no nie oszukujmy się, fajnie, że powalczy z kimś dobrym ale szans to mu nikt wielkich chyba nie wróży. Ale może jednak zaskoczy nas czymś 🙂

  2. Dobrze, że Sosnowski dostał taką walkę. Jeśli chce się dążyć do bycia najlepszym,to trzeba krzyżowac rękawice z najlepszymi, a nie z jakimiś dziadami, najmanami itp.
    Jeśli Albert pokaże się z dobrej strony, wiele drzwi może zostać przed nim otwartych.

  3. Nie chce krakać ale coś mi sie wydaje ze Sosnowski ma jakieś 10% na zwyciestwo. Moim zdaniem takie sa niestety realia Kliczko na Alberta? jak na dzień dzisiejszy za wysokie progi dla naszego pięściarza no ale to tylko moje zdanie.

  4. no dobrze, niech ma te 10%, wiadomo że Kliczko jest o kilka klas lepszy, ale czasem sportowe cuda się jednak zdarzają. Na pewno jest to duża szansa dla Alberta i prestiż. Tak jak ktoś wyżej powiedział, jeśli się dobrze zaprezentuje wiele drzwi się przed nim otworzy. Również w przypadku tej dość prawdopodobnej przegranej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *