Właściciele DREAM wypowiadają wojnę UFC

(foto: gbring.com)

„To jest ogłoszenie wojny przeciwko WWE i UFC. Zaczniemy od Azji, a potem podbijemy cały świat. Pan Ishii całkowicie nas popiera. Nie mamy szans na amerykańskim rynku, więc będziemy podbijać inne lądy i resztę świata. Kiedy K-1 walczyło z PRIDE, 80% rynku MMA znajdowało się w Japonii. Teraz jest na odwrót i Japonia posiada tylko 20%. Boimy się, że Japonia zostanie daleko w tyle, jeśli niczego nie zmienimy, to jest niedopuszczalne. Musimy zmienić nasz model biznesowy. Pozwoliliśmy na to by Dana White objął prowadzenie. Zanim Shinya Aoki pokona Gilberta Melendeza, musimy wygrać jako promotorzy.”

Szef K-1 Sadaharu Tanikawa tymi słowami wypowiedział się na ostatniej konferencji prasowej. Ogłosił także rozpoczęcie współpracy z Fighting and Entertainment Group (FEG) i Shanghai-based investment bank PUJI Capital.

FEG ma pod swoimi skrzydłami DREAM i K-1 i oczekuje cudów od nowego modelu biznesowego, którego celem jest globalna ekspansja. W tym celu będzie potrzebne PUJI i ich gotówka. Czy ten plan może się udać, a może jest już za późno by rywalizować z największą i najpotężniejszą organizacją MMA na świecie – UFC?

7 thoughts on “Właściciele DREAM wypowiadają wojnę UFC

  1. Bardzo by bylo dobrze gdyby Ufc mialo prawdziwa konkurencje, bo strikeforce to raczej nie dorasta Im do piet. Ostatnia gala Dream- rewelacja, zwlaszcza walka Mizuno z Manhoefffem, moj kandydat do walki roku Mma.
    Przypomnialy mi sie najlepsze walki Pride’u a przeciez po jego rozpadzie wielu ludzi przenioslo sie do Dreamu(pracownikow etc)

  2. seban28: Człowieku, Pride samo się zniszczyło, przez kontakty z yakuzą.

    nie zachowuj sie jak amerykański prawnik i nie broń amerykanizacji mma bo to jest nie fair wobec japoni której zawdzięczamy najwięcej w dziedzinie martial arts

  3. LOL @ radek
    GSP, Anderson czy Lyoto z Shogunem to faktycznie slabi cyrkowcy..
    Zatrules sie McDonaldem i teraz kazdemu wmawiasz ze wszystko coamerykanskie jest zle. UFC wykorzystalo bledy PRIDE ktorego zawodnicy rowniez poprzechodzili do UFC.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *