Nate Diaz reaguje na rewanż pomiędzy Conorem McGregorem i Dustinem Poirierem

Brandon Magnus/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Nate Diaz podzielił się swoją opinią na temat potencjalnego rewanżu pomiędzy Conorem McGregorem i Dustinem Poirierem.

McGregor i Poirier najpierw zgodzili się na charytatywny pokazowy pojedynek w rodzimym Dublinie McGregora, ale później prezydent UFC Dana White zaproponował im oficjalną walkę w Oktagonie. Obydwaj twierdzą, że przyjęli tę ofertę, ale McGregor stwierdził, że jest zainteresowany tylko wtedy, gdy dojdzie do niej jeszcze w tym roku.

Niezależnie od tego, co się stanie, Nate Diaz nie wydaje się być szczególnie zainteresowany tą walką.

Zawodnik wagi lekkiej i półśredniej ma za sobą historię z obydwoma zawodnikami. Dwukrotnie dzielił Oktagon z McGregorem, wygrywając ich pierwsze spotkanie przez poddanie i przegrywając drugie przez decyzję. Podczas gdy Diaz nigdy nie walczył Poirierem, był przez pewien czas zestawiony do walki z nim pod koniec 2018 roku, ale walka nigdy nie doszło do skutku.

Umieszczając wpis na Twitterze we wtorek, Diaz zdeprecjonował potencjalny rewanż McGregora z Poirierem, twierdząc, że pokonał obu zawodników.

„Nie oszukujmy się, już pokonałem tych 2, a teraz oni bawią się walkę.”

Niedługo potem Diaz zamieścił kolejny wpis, nieco bardziej tajemniczego Tweeta, który wydaje się sugerować, że jest zainteresowany walką w nieistniejącej w UFC kategorii 165 funtów – pomiędzy wagą lekką a półśrednią.

Nie zajęło dużo czasu, aby Poirier odpowiedział na te uwagi ze strony Diaza. Poirier stwierdził, że pokonałby Diaza w wadze 165 funtów.

„Tam też bym cię zlał”

Okazało się jednak, że tajemniczy wpis Diaza dotyczący kategorii 165 funtów dotyczył się wyzwania rzuconego mu przez Dana Hookera, ale Diaz nie omieszkał odpowiedzieć Poirierowi.

„Oferta nie była do was idioci lecz do prawdziwych wojowników. Wy już przegraliście, a ty i twój kolega z drużyny walczycie z waszymi przyjaciółmi. Podrabiani zawodnicy.”

Nate Diaz nie walczył od końca 2019 roku, kiedy to został pokonany przez Jorge Masvidala w pierwszej i jedynej walce o tytuł „BMF”. Przez krótki czas mówiło się o rewanżu z Masvidalem na początku 2021 roku, ale wydaje się, że ten plan wypalił.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *