Miesha Tate, mistrzyni Strikeforce

(cagepotato.com)

Po wygranej z Marloes Coenen na Strikeforce: Fedor vs. Henderson, jest jasne że Miesha Tate jest aktualnie najatrakcyjnieszą zawodniczką w mma. Biorąc też pod uwagę długą już nieobecność w klatce Giny Carano i Cris „Cyborg” Santos, jest też kobiecą gwiazdą mma. Ciekawe, czy uda jej się wzbudzić i podtrzymać zainteresowanie mieszanymi sztukami walki w wykonaniu kobiecym.

TUTAJ możecie przejrzeć resztę galerii.

12 thoughts on “Miesha Tate, mistrzyni Strikeforce

  1. GB72 sam jesteś idiotą i smarkaczem. W artykule jest przecież napisane, że Tate jest obecnie najatrakcyjniejszą zawodniczką. Dla 90% oglądających, kobiece mma jest tylko dodatkiem. Lubią na nie popatrzeć tylko wtedy, gdy w klatce stoją dwie piękne kobiety. Większość widzów lubi Ginę lub Mieshę tylko ze wzlędu na ich atrakcyjność. Szczerze mówiąc, masakrująca swoje zawodniczki Cyborg nie jest nawet w połowie tak popularna jak Carano. Dlaczego? Bo wygląda jak strach na wróble, nie jak laska z reklam Need for Speeda. Dopóki kobiety walczące w mma będą traktowane jak obiekt do wydymania, nigdy nie przedostaną się do mainstreamu. Smutne, lecz prawdziwe…

    EOT

  2. Kobiety zawsze beda odbierane przez meska publicznosc (wiekszosc publicznosci mma to mezczyzni) jako jak to nazwales obiekt do wydymania. Ja bym to inaczej nazwal – jako potencjalna partnerke doceniajac jej walory fizyczne heh.

  3. A ja doceniam ją głównie za to czym się zajmuje i umiejętności. Imponują mi dziewczyny uprawiające sporty walki. Co nie zmienia faktu ze uważam ją za seksowną laskę, która mogła by mi wpier.dolić, a to mnie kręci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *