Kamaru Usman nie może się doczekać walki z Colbym Covingtonem. Awantura z udziałem Alego Abdel-Aziza po gali UFC 235

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC

Nowy mistrz dywizji półśredniej UFC Kamaru Usman nie może się już doczekać walki z byłym tymczasowym mistrzem Colbym Covingtonem, który według Dana White’a będzie pierwszym pretendentem do pojedynku o pas.

Kamaru Usman pokonał dotychczasowego mistrza Tyrona Woodleya przez jednogłośną decyzję na gali UFC 235 kończąc jego serię czterech obron mistrzowskiego tytułu. Teraz Nigeryjski Koszmar Kamaru Usman będzie bronił tytułu dywizji 170 funtów i najprawdopodobniej zrobi  to  w konfrontacji z Colbym Covingtonem.

Obydwaj zawodnicy mają ze sobą na pieńku, chociaż to Covington jest w głównej mierze prowodyrem wszelkiego rodzaju konfrontacji i słownych przepychanek. Przed galą UFC 235 podczas treningu medialnego Kamaru Usmana, Colby Covington wykrzykiwał przez megafon niepochlebne słowa za które został zganiony przez Dana White’a.

Po wywalczeniu przez Kamaru Usmana tytułu mistrza i informacjach, że Colby Covington będzie pierwszym w kolejce do walki o pas, Nigeryjczyk powiedział, że nie może się doczekać walki  z Chaosem:

„Tak bardzo chcę roz***ać Colby’ego Covingtona. Nie mogę przebywać z tym gościem w jednym pokoju. Nie mogę się doczekać, kiedy wyzdrowieję i położę swoje ręce na nim. To jedno sprawi mi przyjemność, brutalne potraktowanie go.”

Po  gali w niedzielę, doszło do konfrontacji między menadżerem Usmana  Ali Abdel-Azizem i  Kamaru Usmanem, a Colbym Covingtonem. Doszło do szarpaniny i rozdzielania Covingtona z Abdel-Azizem, który stracił kontrolę. To Usman zachował więcej zimnej krwi niż jego menadżer, który już kolejny raz wdał się w tak intensywną sprzeczkę z innym zawodnikiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *