Junie Browning o swoim zwolnieniu z UFC.

 

W rozmowie z Mmaweekly Radio Junie Browning, który za pewien incydent został zwolniony z UFC, powiedział coś na ten temat:

 „To była moja wina. Nie mam nic przeciwko nim, robili to co musieli czyli chronili swój wizerunek. Zrobili dla mnie tak dużo jak mogli, a ja spier*****em, to wszystko moja wina, ale i tak wrócę. Pokonam tak wielu przeciwników, aż UFC przyjmie mnie z powrotem(…) Zawsze powtarzałem, że to było dla mnie za dużo (to, że dostał się do TUFa). Nie miałem wiele doświadczenia, stoczyłem tylko dwie zawodowe walki, a do tego obie w przeciągu miesiące. W moim przypadku to tylko kwestia czasu, umiejętności nie odgrywają tu znaczenia – im więcej będę miał czasu tym lepszy będę.”

„To przedstawia jak głupi jestem i jakie straszne błędy popełniam. Czasami nie jestem w stanie się kontrolować. Wciąż szukam dla siebie pomocy, może potrzebuję brać jakieś leki? Wchodzę do klatki i walczę dla pieniędzy z inną istotą ludzką, nie jestem chyba do końca zdrowy umysłowo. Z każdym z nas są jakieś problemy. Zostałem zwolniony z UFC, bo popełniłem błąd. Niektórzy zawodnicy mogą wsiąść do swojego samochodu uciekać przez pięć mil przed policją, po to żeby na końcu zostać przez nich zatrzymanym z pistoletem wymierzonym w głowę, a wciąż walczą. Wszyscy czasem się mylimy.”

 „Sprawa z UFC jest dość niefortunna, ale muszę ją wykorzystać jak najlepiej. Jeśli wszystko pójdzie dobrze to zdobędę więcej doświadczenia występując na mniejszych galach, walcząc np. przed kibicami z mojego rodzinnego miasta”

One thought on “Junie Browning o swoim zwolnieniu z UFC.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *