Fabricio Werdum przygotowywał się przez lata do walki o tytuł na UFC 188

Fabricio Werdum Facebook
Fabricio Werdum Facebook

Poddania najlepszych zawodników wagi ciężkiej przez Fabricio Werduma nie powinny już chyba dziwić nikogo.

To właśnie Werdum był pierwszym, który poddał duszeniem trójkątnym Fedora Emelianenko i przerwał jego serię 27 zwycięstw. Dzisiejszej nocy w walce wieczoru na UFC 188, Fabricio Werdum (20-5-1 MMA, 8-2 UFC) poddał w trzeciej rundzie gilotyną Caina Velasqueza (13-2 MMA, 11-2 UFC) zostając nowym, niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej UFC.

Werdum na konferencji prasowej po gali powiedział wprost, że przygotowywał się do tego zwycięstwa przez lata, nawet przed tym jak zdobył tymczasowy tytuł wagi ciężkiej z Markiem Huntem na UFC 180.

„Przygotowywałem się i układałem to sobie w głowie przez jakieś dwa lata, a nie dwa, czy trzy miesiące. Wierzyłem w siebie i mój team wierzył we mnie. Wizualizowałem sobie ten moment wiele razy i jestem teraz tutaj ponieważ trenowałem na ten moment.”

W walce z Emelianenko, Werdum był bardzo dużym underdogiem z typami +430. Przed walką z Cainem, bukmacherzy dawali mu jeszcze mniej szans z typami +450. To nie jest coś zwykłego dla Werduma, ale to jeszcze bardziej motywowało go do walki.

„Kiedy jestem underdogiem, wierzę jeszcze mocniej. To daje mi jeszcze więcej motywacji i widać to w klatce. Byłem tutaj przez 40 dni i teraz zamierzam wrócić do Cancun. (do prezydenta UFC Dana White’a) Chcesz za mnie zapłacić? Wracam do Cancun na jeden tydzień, siedem dni to niewielki wydatek. Chcę pojechać tam z moją rodziną. Chcę tylko zobaczyć moją rodzinę.”

5 thoughts on “Fabricio Werdum przygotowywał się przez lata do walki o tytuł na UFC 188

  1. co za bzdura wolny był jak wóz z węglem.przecierz widac było że cain nie był sobą.zero kondycji,brak pomysłu na walke i ciosy które nie robiły żadnego wrażenia na przeciwniku.przecierz wiadomo że werdum nie ma najmocniejszej szczęki i wiele razy padał na deski po lekkich obcierkach.przerwa velasqueza zrobiła swoje.on po tak długich przerwach nie jest sobą co było widac w pierwszej walce z jds.Jeżeli ma twardą psyche to sie odbuduje choc werdum przy pierwszej obronie straci ten pas.teraz rewanż z jds i zobaczymy jak poprawil sie werdum od ich pierwszej walki.sądze ze skonczy sie tak samo jak w pierwszej.jds jest o wiele szybszy i bije kombinacjami,kondycji tez moze mu niejeden pozazdroscic

  2. Nie zgadzam się.

    Werdum jest w życiowej formie. Ludzie nie widzą jakie ogromne postępy zrobił ze swoją stójką. Jego boks jest coraz lepszy, do tego coraz wyższe kopnięcia i potężne kolana w klinczu. Uważam, że w rewanżu znów wygra z Cainem.

  3. Do mm: Cain przegrał bo DanaW wprowadził nowe zasady kontroli antydopingowej, a to właśnie on jest podejrzewany o doping… Jak taki bucowaty otłuszczony miś może tyle w klatce biegać? Jego kondycja była w poprzednich walkach zadziwiająca – poruszał się jak zawodnik o 2 kategorie lżejszy. Poczytaj sobie co inni specjaliści od mma, którzy też walczą w ufc, mówią o nim.
    Werdum jest na dzień dzisiejszy najbardziej wszechstronnym zawodnikiem królewskiej wagi. A gdyby miotał rękoma jak Cigano, to… eh szkoda gadać…

  4. @Zdzisiek
    taa i dlatego od poczatku walki narzucil mordercze (dla niego normalne) tempo jak w przlosci, a po 2 minutach ciezko dyszal. Magiczny eliksir przestal dzialac akurat w tym momencie, a wczesniej na treningach dawal rade, bo jeszcze dzialalo.
    bullshit, jaod swoje mozliwosci bez dopalaczy.

  5. Do zdiska..
    Powiedz mi jedno.. czy w ogóle masz jakieś pojęcie o wydolności i dotlenienie organizmu…?! Bo per specjalisto każdy laik wie jak ciężko dotlenić jest mięśnie! 🙂 no oprócz ciebie…

    1-Cain zardzewiały
    2-Werdum przygotowywał się do walki na większych wysokościach niż medyk, a ostatnie 1,5 miesiąca w mexyku, dlatego był pewny ze cain nie da rady bo sam przez to przechodził!!!
    3 zanim wysuniesz oskarżenia o doping poczekaj do rewanżu,i proszę nie wypowiadaj się na temat wydolności bo nic o niej nie wiesz. Budowa organizmu ciężkiego zawodnika musi się różnić od lekkiego. Składa się na to wiele czynników o których nie chce mi się pisać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *