Beast of the East 2 – wyniki

W środku.

Walka wieczoru:
Damian Grabowski pok. Michała Kitę przez TKO (interwencja lekarza – rozcięcie) – rd 1

Główna karta:
Albert Kraus vs. Tevika Sucu przez KO (prawy sierpowy) – rd 1*
Maciej Jewtuszko pok. Edvardasa Norkeliunasa przez poddanie (skrętówka) – rd 1
Aalviar Lima pok. Łukasza Rambalskiego przez decyzję*
Robert Jocz pok. Karolisa Liukaitisa przez poddanie (balacha) – rd 2
Piotr Kobylański pok. Łukasza Rajewskiego przez decyzję*
Hans Stinger pok. Michała Fijałkę przez techniczne poddanie (kimura) – rd 1
Dariusz Lipski pok Aleksandra Rybarczyka przez TKO (kolano) – rd 1
Dion Staring pok. Dawida Baziaka przez poddanie (duszenie zza pleców) – rd 1
Shemsi Beqiri pok. Łukasza Szulca przez decyzję*
Marcin Gułaś pok. Edwina Raczyńskiego przez decyzję

*walki K-1

12 thoughts on “Beast of the East 2 – wyniki

  1. De gustibus. Owszem, walka Irokeza z Norkeliunasem mi się bardziej podobała niż analogiczna Górskiego (czy Węgorza na XFS), ale starcie Mameda z Sakuraiem było IMHO dużo ciekawsze od walk z BOTE. Jedyna walka, która miała wg mnie potencjał (bo w innych qwg mnie wynik był łatwy do przewidzenia), czyli Damiana z Masakrą skończyła się szybko i kontrowersyjnie. KSW ma wg mnie wyższy poziom sportowy w tym sensie, że w większej liczbie walk poziom jest bardziej wyrównany. BOTE ma dobrych zawodników, ale zestawia ich z przeciwnikami o zbyt dużej róznicy poziomów. Jasne, to też może się podobac i dawać walki ładne, bo efektownie zakończone. Przydałoby się jednak też kilka bardziej wyrównanych zestawień. Szansą na to były zestawienia Damiana z Masakrą i Jocza z Zikiciem, ale wyszło jak wyszło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *