Wywiad z Mariuszem Pudzianowskim przed KSW 16.


(fot. gwizdek24.se.pl)

Prawie rok temu Mariusz Pudzianowski walczył z byłym mistrzem UFC – Timem Sylvią. Były strongman nie zaliczył jednak tego pojedynku do udanych i w drugiej rundzie pod gradem ciosów rywala postanowił się poddać. Porażki z konta „Dominatora” nie da się wymazać, jednak Mariusz liczy na rewanż i być może jesienią dojdzie do kolejnego starcia. W wywiadzie nie mogło zabraknąć tematu nadchodzącej gali KSW 16. Jak sam mówi, pojedynek z James’em Thompsonem będzie niezłym show dla publiczności i wszyscy fani MMA, którzy w sobotę znajdą się w gdańskiej Ergo Arenie mogą spodziewać się prawdziwej jatki.

Wywiad z Mariuszem przeprowadził dziennikarz Sport.pl

27 thoughts on “Wywiad z Mariuszem Pudzianowskim przed KSW 16.

  1. Skoro mu dali nic nie znaczącego Thompsona to musi wygrać bo jak przegra to znaczy, że jest nikim w mma i to koniec. Thompson nie był nigdy dobry i pomimo, że wygląda na silnego to nie potrafi znokautować z ręki. Kopnąć pewnie też nie umie 😀

  2. Luxtc: Skoro mu dali nic nie znaczącego Thompsona to musi wygrać bo jak przegra to znaczy, że jest nikim w mma i to koniec. Thompson nie był nigdy dobry i pomimo, że wygląda na silnego to nie potrafi znokautować z ręki. Kopnąć pewnie też nie umie 😀

    swieta prawda o pa za tym to pierdolenie o bardzo dobrym thompsonie tojakas kjurwamac glupota

  3. loyto: jerzeli jest słaby to moze ty jestes taki koks za monitora i sie znim na ksw 17 zmierzysz??

    to jest cienieas w mma, ma cieniutką szczeneczkę, kiedy yuske kałagucii nawalał pudzianowi w ryja, na pudziana to nie działało, a te same ciosy kawaguchiego prawie uśpiły thompsona, wiem bo oglondałem, wienc nie zdiwię sie jak pudzian z nim wygra szybciej od niz z najmanem, bo może go szybko uspić

  4. Faktycznie Pudzian ma odporną szczękę. Ale prawdziwej walki na przetrwanie to nie miał. Mógł to pokazać w walce z Silvią ale jak przyszło co do czego to klepał jak małe dziecko. Trudno wskazać kto wygra bo obaj są nieobliczalni. Zobaczymy bo może być śmiesznie i strasznie. Dywagacje na temat kto kogo nie mają sensu, bo i tak ring wyłoni zwycięzcę. Zobaczymy, ale z tego co widać na filmiku to Pudzian topowym fajterem nie ma szansy zostać. Jest wybitnym srongmanem i tyle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *