Wyśmiewali się z Mairbeka Taisumowa, teraz on wyzywa ich ponownie do walki

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Mairbek Taisumov (27-5 MMA, 6-1 UFC) powiększył swoją serię zwycięstw z rzędu o piątą wygraną walkę z Felipe Silva po znokautowaniu go w pierwszej rundzie na gali UFC Fight Night 115.

Teraz Taisumov chce stawić czoła kolejnym wyzwaniom, ale również chciałby utrzeć nosa kilku zawodnikom z dywizji lekkiej, którzy nie doceniali go po wcześniejszych pojedynkach.

Nate Diaz stwierdził ostatnio, że za trzecią walkę z mistrzem wagi lekkiej Conorem McGregorem chce od 20 do 30 milionów dolarów. Według Mairbeka Taisumova, UFC powinno zapłacić Diazowi za walkę nie z McGregorem lecz z nim w Rosji. To nie jest tak, że reszta dywizji chce walczyć z Taisumovem, według niego samego i tego, co powiedział zaraz po walce.

Michael Chiesa, mówił, że jeśli pokonam kogoś, wówczas on zechce ze mną walczyć. Odkąd jednak skończyłem trzech gości z rzędu, on już nie odpowiedział. Anthony Pettis mówił, że nie jestem na tyle znany, aby walczyć ze mną. (Nate) Diaz mówi, że jest najlepszy. Nate Diaz jest najlepszy; mówi, że jeśli UFC wypłaci mu 20 milionów dolarów, będzie walczył ze mną w moim kraju, ale myślę, że on za dużo pali.

I chociaż najprawdopodobniej Beckan nie będzie walczył z Diazem, przynajmniej pokazał, że chce walczyć z dobrymi przeciwnikami i zwrócił uwagę na siebie, aby zdobyć dużą walkę. Mairbek udowodnił, że jest twardym rywalem i stwierdził, że nikt w dywizji 155 funtów nie chce stawić mu czoła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *