Trening Rondy Rousey

(mmamania.com)

Ronda Rousey pokazuje, jak trenuje czekając na następną walkę. „Rowdy” ma na razie rekord 4-0, wszystkie walki skończyła dźwignia na ramię i żadna z nich nie trwała dłużej niż 49 sekund.

Najprawdopodobniej kolejną walkę Rousey stoczy o pas mistrzyni wagi 135 funtów Strikeforce z aktualną właścicielką tego tytułu, Mieshą Tate, chociaż fani domagają się też jej starcia z Cris „Cyborg” Santos.

Sama Rousey mówi:

„Przepraszam, że czasem mówię rzeczy, które obrażają innych. Ale pracuję nad marketingiem moich walk, chcę z nich tworzyć ekscytujące widowiska i myślę, że robię całkiem dobrą robotę w klatce, tak samo jak Tate. Myślę, że my obie pokażemy się lepiej, niż Tate i Kaufman. Wiem, że do tej walki w końcu dojdzie i będzie to wspaniałe wydarzenie w kobiecym MMA. To będzie naprawdę oczekiwana kobieca walka. Musimy wykorzystać szansę, którą dostajemy. Mam nadzieję, że Miesha nie straci niebawem tytułu i że będziemy mogły o niego zawalczyć ze sobą.”

12 thoughts on “Trening Rondy Rousey

  1. chlopie zycie napedza poped seksualny wiec co sie dziwisz? sam zapewne pomyslales o tym samym co kazdy mezczyzna (zdrowy) czyli o nocy z ta kobieta. Mogli wrzucic film normalny treningowy a nie obijanie brzucha pilka lekarska, sami specjalnie go wrzucili w takiej formie a Ty nie udawaj Bóg wie jak porzadnego goscia, chyba ze jestes po kastracji albo Kobieta choc twoj nick na to nie wskazuje

  2. Ja poprostu jestem normalny mam dziewczynę i chce zeby inni okazywali jej szacunek wiec ja okazuje szacunek innym kobieta tyle w temacie jak ktos chce takie rzeczy pisac to niech pojdze na strone XXX i sie wyzye tam takie komentarze napewno nie beda nikogo gorszyc na tej stronie są one poprostu nie na miejscu.

  3. Do JasonX: Wiadomo, że każdy sport się komercjalizuje. Męskie MMA jest już show gladiatorów jak boks a nie konfrontacją mistrzów reprezentujących rózne sztuki walki. I to samo dotyczy MMA w wydaniu kobiecym. Wciąż jak najbardziej chodzi o technikę, umiejętnosci i widowiskowość walki, ale i o zawzięcie bijące się dwie laski ku uciesze widzów. Przemoc i seks. Można się nad tym zżymać, ale to całkiem fajne i nic tego nie zmieni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *