Tak zwycięża Demetrious „Mighty Mouse” Johnson i ustanawia nowy rekord obronionych tytułów

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Do dzisiaj rekordzistą w największej liczbie obronionych tytułów był były mistrz wagi średniej UFC Anderson Silva. Ten rekord został pobity przez mistrza wagi muszej Demetriousa Johnsona na gali UFC 216.

Anderson Silva obronił 10 tytułów mistrzowskich ustanawiają rekord UFC, który został przebity przez Demetriousa Johnsona w 11 obronie tytułu w pojedynku z Ray’em Borgiem.

Johnson dominował w walce z Borgiem, który od początku walki próbował wywierać resje na swojego przeciwnika, ale mistrz potrafił odpowiedzieć niemal na każdą akcję przeciwnika. Największą przewagę Johnson pokazał  zapasach i walce w parterze gdzie Borg nie potrafił znaleźć sposobu. Po ciężkich la Borga rundach parterze, Mighty Mouse popisał się niesamowicie efektownym poddaniem zapoczątkowanym od suplesa zapaśniczego połączonym z błyskawiczną balachą założoną niemal w locie.

Poniżej rozmowa Demetriousa Johnsona z Joe Roganem zaraz po zwycięskiej walce.

Johnson skomentował również na konferencji prasowej swoje osiągnięcie ustanowienia nowego rekordu w ilości obronionych tytułów.

„Naprawdę miło nie słyszeć nazwiska Anderson Silvy obok mojego nazwiska. Kto ma teraz najdłuższą serię obronionych tytułów? Demetrious Johnson to ma.”

Jeśli chodzi o samą technikę kończącą walkę, Johnson powiedział, że pracował nad tym od jakiegoś czasu.

„To był kolejny dzień w biurze. Każda walka jest jak ostatnia. Wykorzystanie tej techniki na zakończenie walki było celowe. Pracowałem nad tym poddaniem w klubie. Byłem już zmęczony trenowaniem tego, ale ćwiczyłam to 1000 razy i teraz to wykorzystałem. Mój trener mówił: „opanowałeś to na siłowni, więc wykorzystaj to w Oktagonie.”

Demetrious powiedział też, że zanim zacznie myśleć o kolejnej walce, to najpierw musi poddać się badaniom, a szczególnie badaniom kolana i ma już zaplanowane w tym tygodniu rezonans, aby dowiedzieć się co sprawia problem w prawym kolanie. Ten uraz doskwierał mu już przy okazji UFC 215.

„Kiedy byłem w Edmonton, doznałem kontuzji z którą miałem walczyć, ale (trener) Matt (Hume) powiedział mi: „hej, musisz to sprawdzić „. Kiedy mi odpuszczało, to było świetnie, ale teraz musiałem przejść obóz treningowy i starać się nie pogłębić kontuzji.

Muszę przejść prześwietlenie. Mogę się poruszać i jest dobrze, ale gdy siadam na przyklękniętych kolanach i próbuję usiąść na piętach, to wtedy czuję rozdzierający ból w prawym kolanie. Nie wiem, co to jest – będę musiał się temu przyjrzeć.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *