Tag Archive | "UFC"

Stephen Thompson o swojej porażce z Anthonym Pettisem: „To był atak niczym ninja, którego nawet nie widziałem”

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

To nie była udana noc dla Stephena Thompsona, który przegrał walkę wieczoru z Anthonym Pettisem na gali UFC Fight Night 148 w Nashville. Wonderboy jest zaskoczony tym w jaki sposób przegrał ten pojedynek.

Thompson (14-4-1 MMA, 9-4-1 UFC) został znokautowany przez Pettisa (22-8 MMA, 9-7 UFC) ciosem superman punch w drugiej rundzie. Po walce,  Thompson został przewieziony do miejscowego szpitala, a po badaniach zrelacjonował przebieg walki i swoją porażkę.

„Jestem w szpitalu, właśnie zostałem znoautowany. Nawet nie pamiętam co się wydarzyło. Pamiętam tylko, że tylko jak uderzałem go w twarz, jego nos krwawił, a potem budzę się na plecach. … Ale czuję się dobrze, wszystko jest w porządku.

Wpadki się zdarzają, wiecie? Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy uprawiasz ten sport wystarczająco długo.”

36-letni Thompson jest aktywnym zawodnikiem od ponad 20 lat rywalizującym w karate, kickboxingu i MMA i nigdy nie został znokautowany aż do tej walki z Pettisem. Walka trwała prawie dwie rundy i to Thompson był stroną dominującą, ale wystarczył jeden celny superman punch, aby zakończyć pojedynek.

Thompson opisał akcję Pettisa jako: „atak niczym ninja, którego nawet nie widziałem, kiedy nadszedł” i z uśmiechem opisał fakt, że jego pierwsza porażka przez KO przyszła z ręki zawodnika walczącego dotąd w kategorii lekkiej.

„Przez tak wiele lat rywalizacji, nigdy nie zostałem znokautowany. 80 walk, nigdy nie zostałem znokautowany. Dlaczego musiał to być ten pierwszy raz? Cholera. … Wiem, walczyłam z zawodnikiem z wagi 155 funtów i on mnie skończył. Co do cholery?”

To, co Thompson może sobie przypomnieć o walce, to fakt, że prowadził w niej i wygrywał ją na punkty na kartach sędziowskich, zanim został trafiony. Nawet biorąc pod uwagę luki w pamięci, próbował połączyć ze sobą elementy akcji Pettisa w której zadał ostateczny cios.

„Próbowałem go poskładać prostym, próbowałem złamać jego ramiona kopnięciami okrężnymi, ale boczne kopnięcia, chyba nie skręciłem wystarczająco mocno bioder i trafił mnie prawą ręką. Czy to była prawa ręka? Niech to szlag.

I siedziałem tam myśląc, że w pierwszej rundzie jak jego ciosy były powolne. Potem uderzył mnie tym, trafił mnie.”

Thompson powiedział jeszcze, że lekarze sprawdzają jego głowę, nogi, palce i palce, a poza bólem szczęki czuł się dobrze. Jeśli cokolwiek mu dolega, to jest to bardziej kwestia emocjonalna niż fizyczna, ponieważ jego walkę w Bridgestone Arena oglądało wielu przyjaciół i rodzina. Ponadto Stephen ma wątpliwości, czy zostanie dopuszczony medycznie na czas, aby wziąć udział w zbliżającej się gali UFC Fight Night 153, która odbędzie się 22 czerwca w Greenville swoim rodzinnym stanie Karolinie Południowej.

Posted in MMAComments (0)

Anthony Pettis o walce ze Stephenem Thompsonem i planach na kolejne pojedynki

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Były mistrz wagi lekkiej UFC Anthony Pettis zadebiutował w organizacji w dywizji półśredniej w pojedynku ze Stephenem Thompsonem na gali UFC Fight Night 148 odnosząc zwycięstwo przed czasem. Showtime skomentował swój pojedynek i przedstawił swoje plany na kolejne walki.

Dotychczas Anthony Pettis (22-8 MMA, 9-7 UFC) walczył ze zmiennym szczęściem w dywizji lekkiej. Na cztery ostatnie walki odniósł dwa zwycięstwa w pojedynkach z Jimem Millerem i Michaelem Chiesa, ale przegrał także dwa starcia z Dustinem Poirierem i Tonym Fergusonem.

Walka ze Stephenem Thompsonem (14-4-1 MMA, 9-4-1 UFC) okazała się dosyć trudna i przez dwie rundy lepszy był Wonderboy, który mocno obił Pettisa, ale ostatnia akcja w samej końcówce drugiej rundy odmieniła los tego pojedynku. Pettis zaatakował bowiem ciosem superman punch nokautując Thompsona.

Po tej walce, Anthony Pettis skomentował ją oraz przedstawił swoje plany na dalszą rywalizację wymieniając przy okazji nazwiska zawodników z którymi chce się zmierzyć.

Oto, co Anthony Pettis powiedział po pojedynku:

„Trafił mnie swoim jabem i wiedziałem, że ma mnie w swoim zasięgu, więc starałem się go obijać niskimi kopnięciami, skłonić go do skoncentrowania się niskich kopnięciach. Wiem, że solidnie obiłem jego zakroczną nogę, co ustawiło jego prawą rękę.

Chcę dać wszystkim dobry pokaz, to wszystko, co chcę zrobić. Przyszli, sprawiłem, że wszyscy klaskali, zapłacili za bilety, więc mam nadzieję, że spodobał im się występ. Dobrze czułem się w wadze 170 funtów. Będę tu przez jakiś czas, ale nie skończyłem jeszcze z dywizją 155 funtów. Jest kilka nazwisk w kategorii półśredniej. Chcę ponownie zawalczyć z Rafaelem dos Anjos – to jedna z walk, których potrzebuję, a co do 155 funtów, jeśli Dana White zechce mi to dać, to chcę walki ze zwycięzcą pojedynku Edson Barboza i Justin Gaethje. Jestem gotowy.”

Z  wymienionych zawodników, Pettis nie walczył jeszcze z Justinem Gaethje, natomiast z Rafaelem dos Anjos i Edsonem Barboza poniósł porażki przez jednogłośne decyzje.

Posted in MMAComments (0)

Anthony Pettis kończy walkę ze Stephenem Thompsonem przed czasem na UFC Fight Night 148

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Przez niemal pełne dwie rundy walki wieczoru gali UFC Fight Night 148 w Nashville, pojedynek ze Stephenem Thompsonem nie układał się po myśli Anthony’ego Pettisa – ale jeden cios odmienił wszystko.

Anthony Pettis (22-8 MMA, 9-7 UFC) od początku pierwszej rundy parł do przodu, ale Stephen Thompson (14-4-1 MMA, 9-4-1 UFC) zdołał zadać kilka kopnięć na wstecznym starając się trzymać dystans. Pettis trzymał ręce wysoko wiedząc, że rywal będzie próbował wysokich kopnięć i sam wystrzelił kilkoma szybkimi kopnięciami na tułów wciąż wywierając presję. Thompson był jednak bardziej aktywnym zawodnikiem, ale obydwaj utrzymywali wysokie tempo pojedynku.

Pettis przy próbie kopnięcia obrotowego poślizgnął się, ale Thompson pozwolił mu wrócić do stójki. Thompson w kolejnych akcjach Wonderboy nie był już tak uprzejmy rozpuszczając swoje  ręce rozbijając nos Pettisa. Thompson poszedł za akcją, ale Pettis nie cofnął się i w ostatnich sekundach trafił mocnym prawym.

Na początku drugiej rundy, Pettis wciąż wywierał presję, ale Thompson był poza zasięgiem Pettisa lecz w odpowiednim dystansie do zadawania kopnięć i ciosów. Krew zalała Pettisowi twarz w dalszej części pojedynku, choć udało mu się obić nogi przeciwnika. Thompson kolejny raz wyprowadził mocne ciosy rozbijając twarz Pettisa.

Thompson wyprzedzał Pettisa w wymmianach, dobrze się poruszając i z powodzeniem kontratakując. Pettis jednak nie odpuszczał i ta cierpliwość się opłaciła, ponieważ w samej końcówce rundy zaatakował ciosem superman punch, którym trafił czysto  nokautując Thompsona.

Tym oto sposobem, po dosyć trudnym pojedynku, Anthony Pettis wygrał walkę przez nokaut w drugiej rundzie w czasie 4:55.

Posted in MMAComments (0)

Bonusy po UFC Fight Night 148: Thompson vs Pettis

Czworo zawodników wzbogaciło się o dodatkowe 50 000 dolarów.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Conor McGregor rozważał pojedynek rewanżowy z Jose Aldo na gali UFC 237

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Były mistrz wagi piórkowej i lekkiej UFC Conor McGregor przyznaje, że rozważał pojedynek rewanżowy ze swoim byłym rywalem i również byłym mistrzem dywizji 145 funtów Jose Aldo. Sęk w tym, że McGregor mówił o gali UFC 237 na której Aldo ma już zaplanowaną walkę z Alexandrem Volkanovskim.

Conor McGregor uważa, że kilku zawodników, których pokonał w UFC, zasługuje na rewanż. Dotyczy to również byłego mistrza Jose Aldo, którego Irlandczyk znoautował w zaledwie 13 sekund. Podczas sesji pytań i odpowiedzi z kibicami w Chicago, McGregor wyjaśnił, dlaczego zawodnicy, których pokonał – tacy jak Dustin Poirier i Max Holloway – zasługują na rewanż z nim.

„[…] Z drugiej strony, jeśli pokonasz człowieka w przekonujący sposób, w pierwszej rundzie przez KO, po dominującym występie, nie ma potrzeby rewanżu.

Jeśli jednak ta osoba podciągnie się w rankingu, jeśli wróci, sprawdzi się, sprawdzi samego siebie, nabierze pokory, pozostanie skupiony, pozytywny i podniesie się dokładnie tak, jak zrobił to Dustin Poirier i Max Holloway, to wówczas rewanż zasłużony.”

McGregor powiedział również, że Aldo zasługuje na rewanż za swoje ostatnie walki. Obydwaj stoczyli pojedynek na gali UFC 194 w 2015 roku. Po kilku miesiącach trash-talk’u, McGregor sprowokował Aldo do agresywnej szarży na początku pojedynku, co zakończyło się najszybszym skończeniem w walce o tytuł w historii UFC.

Dzięki dwóm ostatnim zwycięstwom Brazylijczyka, McGregor uważa, że Aldo zyskał szansę na rewanż. Irlandczyk stwierdził nawet, że do tego rewanż mogłoby dojść 11 maja na gali UFC 237 w Brazylii, ale kontrowersje związane z zestawieniem McGregora w pojedynku co-main event miały pokrzyżować plany.

„Nawet teraz, Aldo miał wielką wygraną, jego ostatnie dwie wygrane były wspaniałe. Miał małe potknięcie, ale miał też dwie wielkie wygrane, a teraz walczy w swoim rodzinnym Rio de Janeiro.

W rzeczywistości myślałem, że mogę wślizgnąć się do walki z nim i stanąć przed nim, ale wszystkie te działania polityczne i rozmowa dotycząca co-main event zatrzymały te plany. Jeśli wygra, wierzę, że znajdzie się w kolejce do rewanżu. Chociaż był to 12-sekundowy nokaut, to jednak myślę, że jeśli znowu się podniesiesz, zasługujesz na rewanż. Tak wygląda to na obecną chwilę.”

Jose Aldo ma przed sobą jeszcze dwie walki w kontrakcie, ale zapowiedział już, że chce zakończyć karierę jeszcze w tym roku. Od wyniku walki z Volkanovskim może wiele zależeć i kto wie, czy rewanż z McGregorem będzie pojedynkiem, który zainteresuje Jose Aldo.

Posted in MMAComments (0)

Jose Aldo hospitalizowany w związku z infekcją bakteryjną. Walka z Alexandrem Volkanovskim nie wydaje się zagrożona

Jose Aldo Instagram

Jose Aldo hospitalizowany w związku z infekcją bakteryjną. Walka z Alexandrem Volkanovskim nie wydaje się zagrożona

Jak poinformował serwis Combate, były mistrz wagi piórkowej UFC Jose  Aldo trafił w środę do szpitala ze względu na infekcję bakteryjną, która wdała się w niewielkie rozcięcie na kolanie.

Jose Aldo jest aktualnie zestawiany do pojedynku z Alexandrem Volkanovskim na gali UFC 237, która odbędzie się 11 maja w Rio de Janeiro w Brazylii. Według wielu źródeł, zawodnik Nova Uniao wróci na czas i zostanie dopuszczony przez lekarzy do pojedynku.

Jose Aldo (28-4) ma  za sobą wygrane walki z Jeremy’m Stephensem i Renato Moicano. Były mistrz wielokrotnie deklarował, że ma nadzieję na zakończenie kariery w 2019 roku, tocząc jeszcze dwie walki, a następnie wycofując się ze sportu.

Alexander Volkanovski (19-1), zwycięzca 16 walk z rzędu, w grudniu pokonał przez TKO w drugiej rundzie Chada Mendesa. The Great ma bilans walk w UFC na poziomie  6-0 z trzema pojedynkami zakończonymi przed czasem. Volkanovski zapowiada, że w przypadku zwycięstwa z Aldo, jego kolejną walką powinien być pojedynek o pas.

Gala UFC 237 odbędzie się w Jeunesse Arena, a głównym pojedynkiem wieczoru będzie walka kobiet o tytuł wagi słomkowej między mistrzynią Rose Namajunas a Jessicą Andrade.

Posted in MMAComments (0)

Jon Jones krótko odpowiedział na ostrzeżenie Dominika Reyesa

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Po zwycięstwie w walce z Volkanem Oezdemirem na gali UFC Fight Night 147, Dominick Reyes oznajmił, że jest na prostej drodze do pojedynku o pas i wkrótce zmierzy się z Jonem Jonesem.

Posted in MMAComments (0)

Tai Tuivasa vs. Blagoy Ivanov na UFC 238

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Starcie ciężkich w karcie czerwcowej gali.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Tyron Woodley rzuca wyzwanie Conorowi McGregorowi: „Gdzie jesteś Conor? Nie bądź suką. Walczmy”

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC / UFC YouTube

W ostatni weekend Conor McGregor całkiem dużo mówił o swoim powrocie do Oktagonu i kolejnej walce, a dzisiaj zyskał kolejnego chętnego do walki, ponieważ były mistrz wagi półśredniej Tyron Woodley rzucił mu wyzwanie.

Posted in MMAComments (0)

To jest mój czas na zdobycie mistrzowskiego pasa – Dustin Poirier o swojej walce z Maxem Hollowayem na UFC 236

Dustin Poirier Instagram

Dustin Poirier wierzy, że pogoń za tytułem mistrza zakończy się jego sukcesem w dniu 13 kwietnia na gali UFC 236 na której zawalczy z mistrzem wagi piórkowej Maxem Hollowayem.

Posted in MMAComments (1)

Aljamain Sterling włącza się do gry o walkę o tytuł mistrza wagi koguciej

Mike Roach/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Aljamain Sterling chce zrobić wszystko co możliwe, aby włączyć się do rywalizacji o tytuł mistrza wagi koguciej, ponieważ UFC wkrótce będzie poszukiwać nowego mistrza tej kategorii wagowej.

W związku z tym, że dotychczasowy mistrz TJ Dillashaw zrzekł się tytułu ze względu na oblane testy antydopingowe, Aljamain Sterling chce wykorzystać okazję do tego, aby włączyć się do gry w rywalizacji o pas.

Oczywiście Sterling nie okazuje złej woli wobec Dillashawa czy kogokolwiek innego, ale niewykorzystanie przez niego takiej okazji byłoby błędem.

„Nie wiem, co o tym myśleć. Zdecydowanie ta sytuacja stawia znak zapytania przy wielu jego poprzednich walkach. Kiedy spojrzeć wstecz na niektóre z tych wywiadów z nim i Codym Garbrandtem i ciągłe kłótnie między nimi, Cody twierdził, że TJ przychodził na siłownię, pokazując wszystkim, jak stosować – nie chcę mówić, że sterydy – ale [leki poprawiające wydolność].

Pamiętam, jak Cody konkretnie mówił „co ty mówisz, TJ, to ty przyszedłeś na siłownię i pokazywałeś wszystkim, jak to się robi”, a TJ tak naprawdę nigdy temu nie zaprzeczył. Więc u mnie od razu zapaliła się czerwona lampka. Nigdy o tym nie zapomniałem. Nigdy nikogo nie obwiniam, dopóki nie będę wystarczająco pewny, że jest winny, ale teraz to się pojawiło, więc zgaduję, że gdzie jest dym, tam jest ogień.”

Przebywający obecnie na wakacjach na Hawajach, Sterling mówi, że jego telefon o mały włos nie wybuchł w środę rano, kiedy to wiadomość o Dillashaw’ie zaczęła się rozprzestrzeniać jak pożar. Jego kolega z drużyny Chris Weidman wysłal mu wiadomość tekstową z załączonym zdjęciem, które w końcu przyciągnęło jego uwagę na tyle, aby zwlec się z łóżka i na nie spojrzeć.

„Pomyślałem, jasna cholera, czy to się teraz dzieje?”

Zamiast siedzieć i czekać na rozwój wydarzeń, Sterling natychmiast zaczął myśleć o najlepszym sposobie, aby włączyć się do walki o zwakowany tytuł wagi koguciej.

Sterling ma za sobą trzy zwycięstwa z rzędu nad Jimmiem Riverą, Codym Stammanem i Brettem Johnsem oraz zajmuje obecnie 3. pozycję w rankingu za Raphaelem Assuncao i Marlonem Moraesem, którzy wydają się być najbardziej oczywistymi kandydatami do walki pas. Funk Master wie jednak, że sam fakt posiadania wystarczająco dobrego rekordu nie zawsze gwarantuje Ci walkę o tytuł, więc daje UFC do zrozumienia, że chce mieć taką możliwość i jest gotów zrobić wszystko, co w jego mocy, aby zdobyć tę szansę.

„Kiedy patrzysz na dorobek wewnątrz lub na zewnątrz Oktagonu, żaden inny zawodnik wagi koguciej nie poświęca tyle czasu fanom, ile ja to robię. Jeśli chodzi o Marlona Moraesa, potrzebuje kogoś, kto będzie narzucał tempo, kogoś, kto będzie aktywnie walczył i dawał fanom coś, co ich zachwyci. To 100 procent mnie.

Ci inni faceci nic nie powiedzą, po prostu będą się kręcić w kółko i po prostu pojawią się w nocy walki. Ja będę robił wszystko od teraz aż do walki i pokażę się tej nocy. Jeśli Dana White potrzebuje faceta, który wejdzie do tej walki, to ja jestem tym facetem w 100 procentach.”

Jeśli chodzi o innych potencjalnych pretendentów, Sterling wie, że Pedro Munhoz będzie prawdopodobnie również brany pod uwagę, podobnie jak mistrz wagi muszej Henry Cejudo, który znokautował Dillashawa w styczniu w zaledwie 32 sekundy w walce o tytuł wagi muszej.

„Cejudo miał rozliczyć się z TJ’em w wadze 135 funtów z tego, co słyszałem. Teraz tak się nie stanie, powinien skupić się na gościu, który już go pokonał – Josephie Benavidezie – w rewanżu w wadze 125 funtów.

Pedro [Munhoz] pokonał Cody’ego [Garbrandta], ale Cody został dwukrotnie znokautowany przez TJ’a w drugiej rundzie, a następnie w pierwszej rundzie, więc nie wiem, czy to dobre uzasadnienie. Ja pokonałem Jimmiego Riverę, który pokonał Pedro Munhoza.

Myślę, że następnym pretendentem do walki o tytuł powinienem być ja. Taka jest moja opinia.”

Posted in MMAComments (0)

Henry Cejudo i Marlon Moraes spierają się o to, kto powinien zawalczyć o tytuł wagi koguciej

W związku z tym, że TJ Dillashaw zrzekł się tytułu mistrza wagi koguciej po oblanych testach antydopingowych, dywizja 135 funtów pozostaje w tej chwili bez mistrza. To wymusi podjęcie decyzji o zestawieniu walki o zwakowany tytuł.

Przed wczorajszymi rewelacjami dotyczącymi pozytywnych wyników antydopingowych Dillashawa, spodziewano się, że czołowy pretendent Marlon Moraes (22-5-1) będzie następny w kolejce do walki o pas. W związku z tym, co się wydarzyło, Moraes wciąż ma prawo do tej walki, ale nie zmierzy się w niej z dotychczasowym mistrzem.

Oto, co Marlon Moraes miał do powiedzenia w tej kwestii w rozmowie z Arielem Helwani:

„To moja walka. Jestem pewny, że UFC wybierze dla mnie właściwego przeciwnika. „Cejudoweight”? Powiedz [Henry’emu] Cejudo, aby został w swojej kategorii. Wszyscy widzieliśmy, co się stało z TJ’em [Dillashaw], kiedy ostatnio zmieniał kategorię wagową. Jeśli myśli o podniesieniu swojego małego tyłka do 135 [funtów], to będzie miał duże kłopoty.”

Kiedy Dillashaw próbował zdobyć tytuł wagi muszej w walce przeciwko mistrzowi, Henry’emu Cejudo (14-2) na gali UFC Fight Night 143, zakończyło się to dla niego bardzo szybką porażką przez TKO po zaledwie 32 sekundach pierwszej rundy. Po tej walce zaczęto mówić o pojedynku rewanżowym, który Cejudo chciał stoczyć w wadze koguciej.

Moraes użył wzmianki o „Cejudoweight” w nawiązaniu do komentarzy Cejudo z poprzedniego dnia w których stwierdził, że teraz on rozdaje karty w obydwu kategoriach wagowych.

„Jestem teraz największym nazwiskiem. Rozdaję wszystkie karty. To nie jest dywizja musza, ani dywizja kogucia, to jest dywizja Cejudo (Cejudoweight). Będę więc czekał i zobaczę, co UFC zaplanowało dla dywizji Cejudoweight.”

Po komentarzu Moraesa w tej sprawie, obydwaj zawodnicy wdali się w szorstką wymianę  zdań na  temat tego, kto zawalczy o tytuł.

Cejudo: „Byłem najmłodszym złotym medalistą olimpijskim. Jestem mistrzem w wadze muszej UFC i w 32 sekundy znokautowałem rywala na dopingu. Myślisz, że boję się byłego mistrza World Series of Fighting? Lol.”

Moraes: „Miej pokorę mój przyjacielu i zadbaj o swój biznes, a ja będę się zajmować się moimi sprawami, bo inaczej skończysz ze mną gorzej niż to, co zrobiłeś z tą dziewczyną WWE #bantamweightdivision”

Cejudo: „Och, patrzcie na mistrza WSOF, który zgrywa twardziela. Nieźle Magic Man, czy Ali (Abdel-Aziz) napisał to dla ciebie?”

W swojej ostatniej walce, Marlon Moraesa odniósł fenomenalne zwycięstwo w starciu z Raphaelem Assuncao w ich rewanżu na gali UFC Fight Night 144 w Fortaleze, poddając go gilotyną w pierwszej rundzie. Ta wygrana powiększyła zwycięską serię Moraesa do czterech wygranych walk z rzędu z czego trzy z nich zakończyły się przed czasem.

Co do kwestii tego, kto powinien zawalczyć o tytuł wagi koguciej, to być może najlepszym i najprostszym wyjściem byłoby zestawienie do tego pojedynku Henry’ego Cejudo i Marlona Moraesa.

Posted in MMAComments (0)

Kamaru Usman zapowiada, że na Colby’ego Covingtona „spadnie gniew każdego imigranta z kraju” podczas ich walki

Kamaru Usman Instagram

Mistrz wagi półśredniej UFC Kamaru Usman i były tymczasowy mistrz Colby Covington są nie tylko rywalami, którzy wkrótce staną twarzą w twarz w Oktagonie, oni się po prostu nie lubią, co jeszcze bardziej potęguje emocje przed ich pojedynkiem.

Na razie jeszcze nie wiadomo, kiedy dojdzie do pojedynku między nimi, ale Dana White potwierdził, że Colby Covington będzie pierwszym w kolejce do walki o pas. Kiedy już dojdzie do tego pojedynku, Usman obiecuje, że surowo ukarze Covingtona za jego zachowanie i ostry trash talk wymierzony również w kierunku Nigeryjczyka.

W ostatnim odcinku podcastu Joe Rogan Experience, Nigeryjski Koszmar wysłał dosadne ostrzeżenie w kierunku Colby’ego Covingtona:

„Częścią tego, co dla mnie symbolizuje ta kolejna walka, jest postawa, jaką wiele osób ma wobec imigrantów. Wiele osób zapomina, że Amerykanie to imigranci. Ludzie zapominają, że prezentują taką postawę: „Jesteśmy Amerykanami, wracaj do swojego kraju. Wracaj. To jest wolny kraj”. Zawsze to słyszałem, jak dorastałem. Zawsze to słyszałem. Im bardziej się w to zagłębiam, tym bardziej sobie myślę: „Co to jest? O czym ty mówisz” – to ta cała postawa.

Kiedy idziesz do sklepu kosmetycznego, żeby zrobić ręce, stopy i paznokcie – kim jest większość ludzi, którzy prowadzą te sklepy? Azjaci. Nie mówię o wszystkich w tym kraju, ale większość z nich to Azjaci. Jest jednak cała masa ludzi, którzy patrzą na nich z góry mówiąc: „Nie umyję twoich stóp. Nie zamierzam robić twoich paznokci”. Ci ludzie to robią, bo są z tego dumni, to im pomaga. Oni to robią. To nie jest praca, którą ludzie chcą wykonywać. Kiedy idziesz do hoteli, kim są pokojówki, które pracują w większości tych hoteli? Wiele z nich to imigranci. Jesteśmy z tego dumni, ponieważ jesteśmy w lepszym miejscu i chcemy zapewnić utrzymanie naszym rodzinom. Są to miejsca pracy wielu ludzi, tak zwanych „Amerykanów”, taką postawę prezentuje osoba Colby’ego Covingtona, który pokazuje – „jestem ponad to.”

Kamaru Usman kontynuował:

„To jest taka właśnie osoba. Ale jednocześnie ci ludzie płaczą bo: „Zabierają  nam pracę, budujmy mur, trzymajmy ich na zewnątrz, zabierają nam pracę”. Nie, oni pomagają zapewnić potrzeby, pomagają temu krajowi osiągnąć swój szczyt. To, że możesz tu przyjechać i mieć kogoś, kto zrobi twoje paznokcie, kogoś, kto sprząta twój dom, kogoś, kto umyje twój samochód, kto zrobi to wszystko dla ciebie, jest częścią tego, co czyni Amerykę tak wielką. Jeden z największych narodów na świecie. Fakt, że chcą zbudować mur, chcą zatrzymać tych ludzi na zewnątrz mówiąc, „nie możesz tu przyjechać, nie możesz przynieść swojej kultury”. Zasmuca mnie to i denerwuje. Kiedy ta walka dojdzie do skutku, ta walka ma dla mnie szczególne znaczenie, ponieważ czuję, że tak właśnie wygląda postawa tego młodego człowieka. Ma czelność mówić: „powinienem być mistrzem UFC, jesteś leszczem, nie poradzisz sobie ze mną, chłopce.” Taka jest jego postawa: „Nie możesz tego zrobić, chłopcze.” Przede wszystkim, kto jest twoim chłopcem? Jestem dorosłym facetem. Nie mów **** tak do mnie. To jest jego postawa.

Ma prawo mówić: Powinienem być mistrzem, jestem Amerykaninem”? Brachu, wszyscy jesteśmy tutaj Amerykanami. Ta walka jest czymś więcej niż tylko pojedynkiem z facetem, który pieprzy głupoty. Dla mnie ta walka znaczy bardzo wiele. Kiedy więc dostanę szansę położyć ręce na tym gościu, po prostu wiedz, że spadnie na niego gniew każdego imigranta w tym kraju.”

Nie trzeba dodawać, że jest to coś więcej niż tylko kolejna walka dla Kamaru Usmana.

„Nie byłem jeszcze w walce, której towarzyszyły tak złe emocje, gdzie złośliwie próbowałem kogoś zranić. Nie byłem nigdy w takiej walce. Mój umysł jest silny. Nie rywalizuję w stylu: „Och, chcę zabić tego faceta.” Potem zadasz pięć ciosów, chybiasz i jesteś zmęczony. Nie rywalizuję w ten sposób. W tym pojedynku nadal będę rywalizował jak zawsze, ale w tych ciosach łokciami będzie teraz trochę więcej, ‚polotu’. Zamierzam wyfiletować twoją twarz. Ta wygrana będzie tą, która naprawdę będzie mi się podobać.”

Posted in MMAComments (0)

Stephen Thompson twierdzi, że teraz jego droga do zdobycia tytułu wagi półśredniej będzie krótsza

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Dla Stephena Thompsona powracającego do Oktagonu po dziesięciu miesiącach przerwy, w dywizji półśredniej wiele się wydarzyło, ale Wonderboy zdaje się być zadowolony z tych zmian i z miejsca, które zajmuje w dywizji.

W sobotnią noc na gali UFC Fight Night 148 w Nashville, były pretendent do tytułu Stephen Thompson stoczy pojedynek z byłym mistrzem wagi lekkiej WEC i UFC, Anthonym Showtime Pettisem.

Pomimo tej walki, Thompson myśli już o przyszłości w tym również o walce o tytuł mistrza o który walczył dwukrotnie z Tyronem Woodleyem w latach 2016-2017. W tamtym czasie Tyron Woodley był mistrzem, który w pierwszej walce większościowo zremisował z Thompsonem a w drugiej pokonał go przez większościową decyzję.

Niedawno Woodley stracił tytuł mistrza w przegranej walce z Kamaru Usmanem na gali UFC 235, dając tym samym Thompsonowi nowe życie w dywizji.

„Mając nowego mistrza, wiedziałem, że będzie to lepsze dla mojej kariery. Nikt nie chce już oglądać walki Thompson vs. Woodley 3 i ja to zrozumiałem. Musiałbym stoczyć jeszcze dwie lub trzy walki, zanim kolejny raz dostałby walkę o pas. Teraz, kiedy mamy nowego mistrza, droga w górę będzie szybsza.

Dywizja zmieniła się diametralnie od czasu, gdy ostatnio walczyłem. Ma nowego mistrza, Darrena Tilla znokautował facet, którego już pokonałem (Jorge Masvidal). To wisi w powietrzu. Jestem teraz na 4. pozycji w rankingu, więc każdy z nas mógłby ponownie walczyć o ten tytuł.”

Jednak aby Thompson dostał kolejną szansę na zdobycie tytułu, który do tej pory mu umknął dwukrotnie w jego karierze 18 stoczonych walk, będzie musiał pokonać Pettisa.

„To z pewnością będzie walka ninja. On jest bardzo błyskotliwy, a ja zadawać ciosy pod różnymi kątami i różne kopnięcia. Więc to będzie walka typu – wygra ten, kto jest najlepszym ninja.

Wiem, że jest bardzo przebiegły. Ma dobre jiu-jitsu, dobre zapasy, ale jestem przygotowany na walkę w każdej płaszczyźnie. Spodziewam się podobnie jak kibice walki na najwyższym poziomie z ogromną dawką emocji i właśnie to im damy.”

Wraz z nowym mistrzem, który zasiadł na tronie dywizji półśredniej, pojawiły się nowe możliwości i ciekawe pojedynki do których dojdzie lub może dojść. Zwycięstwo Stephena Thompsona zbliży go kolejny raz do pojedynku o pas do którego utworzyła się już spora kolejka.

Posted in MMAComments (0)

Reakcja Henry’ego Cejudo na wpadkę dopingowa TJ’a Dillashaw i zrzeczenie się przez niego tytułu mistrza

sports-usa.net

W środę rano, mistrz wagi koguciej UFC TJ Dillashaw ogłosił, że nie przeszedł testu antydopingowego przy okazji styczniowej walki z mistrzem wagi muszej Henrym Cejudo i w związku z tym dobrowolnie zrzeka się tytułu mistrza. Dillashaw został zawieszony na rok przez Komisję Sportową Stanu Nowy Jork (NYSAC).

Rozmawiając z Arielem Helwani, Henry Cejudo wydał oświadczenie na temat tej zaskakującej informacji:

„Współczuję mu. Oczywiście, są tam pewne wyjątki. Niektórzy ludzie byli w przeszłości niesłusznie oskarżani. Ale ludzie tacy jak Lance Armstrong i Marion Jones, obserwowałem ją w przeszłości, oni muszą żyć z tym żalem i nieuczciwością do końca życia. Szczerze mówiąc współczuję im.

Nie chcę nikogo osądzać, ale chcę również powiedzieć, że każdy, kto stosuje niedozwolone wspomaganie nie jest mile widziany. W MMA nie ma na to miejsca. To nie jest baseball czy koszykówka. To kolejny człowiek z czterouncjowymi rękawicami, który uderza w drugiego człowieka.”

Choć Henry Cejudo jest wyraźnie rozczarowany tą wiadomością, warto zauważyć, że TJ Dillashaw utrzymuje, że świadomie nie stosował zakazanych substancji i będzie chciał zrobić wszystko, aby wyjaśnić w jaki sposób ta niepożądana substancja znalazła się w jego organizmie. Wciąż nie wiadomo jaka kara czeka go nałożona przez Amerykańską Agencję Antydopingową (USADA).

Posted in MMAComments (0)

Conor McGregor chce rewanżu z Khabibem Nurmagomedovem, aby rozstrzygnąć „spór” na dobre

Stephen McCarthy/Sportsfile via Getty Images

Conor McGregor nie zamierza odpuszczać pojedynku rewanżowego z mistrzem wagi lekkiej UFC Khabibem Nurmagomedovem z którym przegrał swoją ostatnią  walkę na gali UFC 229.

Po walce obydwaj zawodnicy wdali się w bójkę miedzy swoimi zespołami co poskutkowało  zawieszeniami i grzywnami. Podczas gdy pojawiły się plotki o potencjalnym powrocie McGregora w lipcu o czym zresztą on sam mówił, Nurmagomedov powiedział, że pozostanie na uboczu, aż do momentu, gdy jego koledzy z drużyny będą mogli powrócić do rywalizacji na jesieni tego roku.

Podczas sesji pytań i odpowiedzi podczas weekendu Dnia Świętego Patryka, w której uczestniczył Conor McGregor, został zapytany o możliwość rewanżu z Khabibem Nurmagomedovem. Powiedział, że ponieważ po walce doszło do „sporu”, musi nastąpić rewanż między nimi. To powiedziawszy McGregor okazał również szacunek swojemu rywalowi.

„Jest potężnym przeciwnikiem, trenował zapasy z niedźwiedziem od dzieciństwa. Poświęcił dużo czasu na pracę w stójce i było to o wiele lepsze, niż się spodziewałem. Muszę to uszanować, to był jego wielki moment. Łatwo jest to zrobić raz, bardzo łatwo jest komuś coś zrobić tylko jeden raz. To tak, jakbyś włożył w to absolutne wszystko.”

McGregor kontynuował swoje przemyślenia o porażce z Nurmagomedovem, przyznając, że nie docenił niepokonanego mistrza i dlatego walka nie poszła po jego myśli.

„Jeśli robisz to raz za razem i rok po roku, to w pewnym momencie spada motywacja, brakuje poświęcenia i wtedy ludzie się podkradają. To jest to, co czuję, co się tutaj wydarzyło, ponieważ nie okazywałem mu szacunku, maszerowałem do przodu, miałem wy**ne i zostałem trafiony tym overhandem. Gdybym trzymał rękę na pulsie, nie zostałbym złapany w żadnym momencie walki. Jestem bardzo pewny siebie, bardzo chętny i w dobrej formie, kontynuujmy to.

Wyobraźmy sobie znokautowanie kogoś, bo on prawie mnie dorwał, ale mnie nie znokautował. Byłem na nogach, wyprowadziłem ciosy, zadałem cios kolanem, a on poszedł po obalenie. Wyobraźmy sobie nokaut na kimś tym jednym doskonałym ciosem, doskonałym uderzeniem, a następnie zejście po nogi. Prawie skończyłeś walkę i poszedłeś po nogi, wstań i walcz.”

Kontynuując, McGregor mówił o „sporze” po walce, a ponieważ czuje, że nie jest on rozwiązany, spodziewa się pojedynku rewanżowego.

„Kiedy pojawia się spór, musi nastąpić rewanż. W moim ostatnim pojedynku był spór, spoliczkowałem jego brata i jego kuzyna siedzącego na klatce, on [Nurmagomedov] próbował wyskoczyć i uciec. To jeszcze nie koniec, więc jeżeli jest spór, musi być rewanż.”

Conor McGregor wydaje się dość mocno nastawiony na pojedynek rewanżowy z obecnym mistrzem wagi lekkiej Khabibem Nurmagomedovem i najwyraźniej chce również rozstrzygnąć to, co określa mianem sporu między obydwoma zespołami.

Posted in MMA3 komentarze

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

Bellator 218: Sanchez vs. Karakhanyan 2

Data: 22.03.2019, WinStar World Casino, Thackerville, Oklahoma – USA

KSW 47: The X-Warriors

Data: 23.03.2019, Atlas Arena – Łódź

UFC Fight Night 148: Thompson vs. Pettis

23.03.2019, Bridgestone Arena, Nashville, Tennessee – USA

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

© 2019 FIGHT24.PL – MMA i K-1, UFC.