Tag Archive | "UFC Fight Night 167"

Jan Błachowicz promuje swoją walkę z Jonem Jonesem

Mike Roach/Zuffa LLC via Getty Images

Po znakomitym zwycięstwie Jana Błachowicza w pojedynku z Coreyem Andersonem na UFC Fight Night 167, wiele wskazuje na to, że to on zmierzy się z mistrzem Jonem Jonesem w kolejnej walce o tytuł wagi półciężkiej.

Read the full story

Posted in Polskie MMAComments (0)

Awans Jana Błachowicza w rankingu dywizji półciężkiej UFC

Todd Lussier/Zuffa LLC via Getty Images

Po ostatniej gali UFC Fight Night 167 i zwycięstwie nad Coreyem Andersonem przez nokaut w  pierwszej rundzie, Jan Błachowicz został jednym z czołowych pretendentów do tytułu wagi półciężkiej i bardzo prawdopodobne, że to on zmierzy się z mistrzem Jonem Jonesem.

Taka okazja przychodzi najczęściej tylko raz w trakcie kariery zawodnika, a dla Jana Błachowicza może to być ostatnia szansa na wywalczenie mistrzowskiego pasa.

Po pokonaniu Andersona, Błachowicz rzucił wyzwanie mistrzowi Jonesowi, który wyraził swoją aprobatę dla tej walki i wyraził się w superlatywach o polskim zawodniku.

Ponadto, Jan Błachowicz wygrał siódmą walkę z ośmiu ostatnich pojedynków. Co to oznacza więc dla Błachowicza? Oznacza to, że po aktualizacji rankingu dywizji półciężkiej Jan Błachowicz awansował na #4 miejsce, co jest awansem o dwie pozycje.

Posted in Polskie MMAComments (0)

Conor McGregor zasugerował walkę z Diego Sanchezem po czym został wyzwany do pojedynku przez Michela Pereirę

sportbible.com

Conor McGregor ponownie wprawił w konsternację społeczność MMA umieszczając na swoim Twitterze wpis sugerujący potencjalną walę z Diego Sanchezem. Zaraz potem został wyzwany do pojedynku przez ostatniego przeciwnika Sancheza, Michela Pereirę.

Sanchez i Pereira zmierzyli się ze sobą w walce co-main event gali UFC Fight Night 167 w Rio Rancho. Po wygraniu pierwszej i drugiej rundy, Pereira został zdyskwalifikowany w trzeciej, po rozbiciu Sancheza nielegalnym kolanem. Choć nie był to najlepszy występ Sancheza, to jednak wystarczyło, aby zwrócić na siebie uwagę McGregora.

Podczas transmisji gali UFC Rio Rancho, Irlandczyk umieścił wpis na Twitterze sugerujący walkę ze zwycięzcą 1. sezonu The Ultimate Fightera.

„Conor McGregor vs Diego Sanchez”

– McGregor napisał na Twitterze, który niedługo potem został usunięty.

Ten komentarz McGregora od razu otrzymał odpowiedź ze strony Michela Pereiry, który wyraził zainteresowanie walką z Irlandczykiem.

„Pewnego dnia zawalczę z tobą, każdego dnia dorastam do walki z najlepszymi, a ty jesteś na mojej liście. Poczekaj, aż przyjadę i zdominuję moją kategorię!”

Podczas gdy Michel Pereira ma nadzieję na przyszłą walkę z byłym podwójnym mistrzem Conorem McGregorem, jego kariera w UFC nieco przyhamowała. Po znokautowaniu Danny’ego Robertsa w swoim debiucie, ma teraz dwie porażki z rzędu, po przegranej z Tristanem Connelly’m i Sanchezem przez dyskwalifikację.

W międzyczasie Conor McGregor powrócił niedawno do Oktagonu wygrywając pojedynek z Donaldem Cerrone. Były mistrz znokautował weterana w zaledwie 40 sekund. Obecnie nie wiadomo, z kim McGregor zmierzy się w kolejnej walce, ale Diego Sanchez wydaje się być mało prawdopodobną opcją. Skoro o tym mowa, on i Sanchez byli zestawiani do walki w 2014 roku. Irlandczyk zapowiadał pojedynek z Sanchezem do którego ostatecznie nigdy nie doszło.

Posted in MMAComments (1)

Oświadczenie Coreya Andersona po przegranej z Janem Błachowiczem na UFC Rio Rancho

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Corey Anderson dążył do zdobycia walki o tytuł z Jonem Jonesem, zwyciężając po raz drugi w walce z  Janem Błachowiczem podczas gali UFC Fight Night 167 w Rio Rancho w Nowym Meksyku, ale tym razem Błachowicz zrewanżował mu się nokautując go w pierwszej rundzie.

Niestety dla „Beastin”, Błachowicz ulokował swoją prawą rękę na jego szczęce odnosząc efektowne i niezwykle cenne zwycięstwo. Było to trzecie zwycięstwo Błachowicza z rzędu z czego drugie przez nokaut. Oprócz niejednogłośnej decyzji z Ronaldo Souzą, Błachowicz znokautował również byłego mistrza wagi średniej Luke’a Rockholda.

Jeśli chodzi o Coreya Andersona, ta przegrana zakończyła serię czterech zwycięstw z rzędu, w tym efektowne i szybkie zwycięstwo przez TKO w pierwszej rundzie z wysoko notowanym Johnnym Walkerem.

Pojedynek między Coreyem Andersonem a Janem Błachowiczem był nieoficjalnie traktowany jako eliminator do walki o tytuł wagi półciężkiej z mistrzem Jonem Jonesem. Po zwycięstwie Błachowicza, to właśnie Polak jest bliżej walki o pas. Wkrótce po zakończeniu pojedynku, Anderson został zbesztany za swój występ przez panującego króla wagi półciężkiej Jona Jonesa, który stwierdził, że Anderson dostał to, na co zasłużył.

Z kolei Corey Anderson zabrał głos po przegranej umieszczając oświadczenie w mediach społecznościowych:

„Świetny trener powiedział mi kiedyś: „Masz pięć minut na dąsanie się, a potem przechodzisz do następnej walki! Żyjemy i uczymy się. Wracamy do planowania. Doceniam każdego fana i hejtera! Porażka nigdy mnie nie powstrzymała i nie powstrzyma mnie teraz. Do zobaczenia na szczycie!”

Wyświetl ten post na Instagramie.

The funk don't quit!

Post udostępniony przez Corey 'Overtime' Anderson (@coreya_mma)

Bardzo prawdopodobne jest to, że w kolejnej walce o tytuł wagi półciężkiej, rywalem Jona Jonesa będzie Jan Błachowicz o ile UFC nie zdecyduje inaczej. Z kolei Corey Anderson będzie musiał jeszcze trochę popracować, aby zawalczyć o pas.

Posted in MMAComments (0)

„Obiecuję, że go znokautuję. Mam już coś na niego przygotowane” – Jan Błachowicz zapowiada koniec Jona Jonesa

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Jan Błachowicz obiecuje nokaut na Jonie Jonesie, jeśli po zwycięstwie nad Coreyem Andersonem na UFC Fight Night 167 dostanie walkę o tytuł wagi półciężkiej.

Jan Błachowicz (26-8 MMA, 9-5 UFC) pomścił swoją porażkę z Coreyem Andersonem (13-5 MMA, 9-5 UFC) w 2015 roku i zrobił to w najbardziej wyrazisty sposób nokautując go w pierwszej rundzie w rewanżu na UFC Rio Rancho.

Mistrz wagi półciężkiej Jon Jones (26-1 MMA, 20-1 UFC), który ma za sobą zwycięstwo nad Dominickiem Reyesem przez kontrowersyjną jednogłośną decyzję, oglądał walkę z pierwszego rzędu. Po wygranej walce, Błachowicz rzucił wyzwanie Jonesowi, który powiedział później w rozmowie z mediami, że Polak bez wątpienia zasługuje na tę szansę.

Jan Błachowicz jest śmiały w swoich wypowiedziach dotyczących walki z Jonem Jonesem. Oto, co „Cieszyński Książę” miał do powiedzenia w tej kwestii w rozmowie z MMAJunkie.com:

„Wierzę, że jestem kolejnym pretendentem do tytułu i nie chcę innej walki. Tylko walka o tytuł. Będę czekał. Mam wiele rzeczy do zrobienia, więc nie będę się nudził, mogę poczekać. Robię to całe moje życie i czekam na to tak długo. Jestem gotowy. Udowodniłem, że zasługuję na walkę o pas i zrobię to, zabiorę pas do Polski.”

Nie brakuje jednak opinii na temat tego, że Jon Jones powinien w kolejnej walce stoczyć rewanż z Dominickiem Reyesem. Błachowicz nie podziela tego samego zdania. Szanuje Reyesa, ale twierdzi, że powinien ustawić się w kolejce.

Jeśli Błachowicz rzeczywiście dostanie walkę o tytuł, zapowiada, że wynik będzie inny niż w którymkolwiek z poprzednich starć Jonesa. „Bones” jest niepokonany w 15 kolejnych walkach o tytuł mistrz, ale Błachowicz powiedział, że ma asa w rękawie.

„Mamy już coś przygotowane dla Jona Jonesa. Ale to tajemnica i pokażę to dopiero w walce.”

Błachowicz nie zdradził dokładnej taktyki lub tego, co byłoby potrzebne do pokonania czy nawet skończenia przed czasem uważanego za najlepszego zawodnika w historii MMA Jona Jonesa. Zdradził jednak, jak zakończy się pojedynek.

„Znokautuję go. Obiecuję.”

Posted in MMAComments (0)

„Co jest lepszym sposobem na zdobycie walki o tytuł niż nokaut?” – Jon Jones o możliwej walce z Janem Błachowiczem

mmajunkie.com

Mistrz wagi półciężkiej UFC Jon Jones odniósł się do zwycięstwa Jana Błachowicza w walce rewanżowej z Coreyem Andersonem na UFC Fight Night 167. Wszystko wskazuje na to, że Błachowicz będzie kolejnym pretendentem do tytułu, ale Jones ma przed sobą jeszcze inne opcje.

Mistrz był pod wrażeniem tego, co zobaczył w walce wieczoru, jaki nokaut sprezentował Coreyowi Andersonowi Jan Błachowicz. Jednak mimo tego, że Błachowicz uważa, że zasługuje na walkę o pas po pokonaniu Andersona, Jones nie wyklucza również potencjalnego rewanżu z Dominickiem Reyesem.

„Jest to coś, co zdecydowanie rozważam, ale żeby rewanż z Dominickiem Reyesem się odbył, muszę odbyć kilka spotkań z UFC. Jeśli nie dojdzie do rewanżu, to też mi to pasuje. Uważam, że wygrałem walkę, na pewno wygrałem rundy 3, 4, 5. I wiecie, wielu z was skrytykowało sędziego Joe Soliz’a, który przyznał mi 2, 3, 4, 5 rundę. Potrafię zrozumieć, jak on mógł mi dać 2, 3, 4, 5 rundę, ale z 3, 4, 5 wstrzymam się.”

Jones i Reyes stoczyli pojedynek na UFC 247 zakończony przez jednogłośną decyzję na korzyść Jonesa. Była to kontrowersyjna decyzja, ponieważ wielu fanów, zawodników, ekspertów i dziennikarzy punktowało zwycięstwo Reyesa.

Tak czy inaczej, Jon Jones nadal jest mistrzem i potrzebuje przeciwnika przeciwko któremu będzie bronił swojego pasa. Tym człowiekiem może być Jan Błachowicz, który po zwycięstwie nad Andersonem ma teraz trzy wygrane walki z rzędu.

„Jan wyglądał świetnie. Sposób, w jaki znokautował Luke’a Rockholda, Corey’a Andersona – to znaczy, obaj ci faceci są znani z tego, że nie potrafią przyjąć ciosu, ale on pociągnął za spust i trafił tymi mocnymi ciosami. Myślę więc, że mocno zasługuje na walkę o pas.

To była niesamowita walka. Myślę, że Jan Błachowicz wykonał świetną robotę, jego boks wyglądał świetnie. Corey wydawał się dziś powolny. Wydawało się, że coś tam nie gra. Wydawał się powolniejszy i bardziej niezdecydowany w swoich próbach obaleń. Szczerze mówiąc, sądzę, że bardziej obawiał się walki ze mną niż z Janem Błachowiczem i nauczył się cennej lekcji o tym, co się dzieje, gdy nie doceniasz swoich dawnych przeciwników”.

Rozmawiając z Laurą Sanko z ESPN+, Jones powiedział, że widzi szansę na to, że UFC zdecyduje się zestawić mu Błachowicza do następnej obrony tytułu zamiast rewanżu z Reyesem.

Jon Jones bez owijania w bawełnę stwierdził, że cieszy go wygrana Jana Błachowicza nad Coreyem Andersonem.

„Cieszę się, że Corey przeliczył się z tym co wygadywał. Mówił dużo trash talk’u, a potem wyszedł do walki i zawalczył tak, jak to wyglądało. O tak, Jan jest godnym przeciwnikiem. Ma świetną siłę nokautu. On jest bardzo techniczny. Jego baza jest solidna i tak, myślę, że będzie świetnym przeciwnikiem.

Z kimkolwiek zawalczę, jestem podekscytowany. Jestem gotowy do walki. Jestem całkowicie wyleczony po mojej ostatniej walce, jak widzisz. Żadnych podbitych oczu. Twarz, ciało, umysł, serce są gotowe, więc zróbmy to.

Widzę to, jak UFC nas zestawia. Co jest lepszym sposobem na zdobycie walki o tytuł niż nokaut. Mam przeczucie, że UFC niedługo do mnie zadzwoni.”

Posted in MMAComments (0)

„Cały świat się mylił. Obiecałeś mi to. Jesteś następny” – Jan Błachowicz gotowy na walkę o pas z Jonem Jonesem

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Walką wieczoru gali UFC Fight Night 167 w Rio Rancho w Nowym Meksyku był pojedynek rewanżowy między Janem Błachowiczem a Coreyem Andersonem. Zwycięzca tego pojedynku był typowany jako kolejny pretendent do walki o tytuł wagi półciężkiej z mistrzem Jonem Jonesem.

Jan Błachowicz udanie zrewanżował się Coreyowi Andersonowi nokautując go prawym sierpowym w pierwszej rundzie. Obydwaj zmierzyli się wcześniej na UFC 191 we wrześniu 2015 roku. Wówczas Anderson pokonał Błachowicza przez jednogłośną decyzję.

Pięć lat po pierwszej walce, to Błachowicz zbliżył się do walki o pas stając się prawdopodobnie pretendentem numer jeden.

Po nokaucie na Andersonie, Błachowicz skierował się w stronę mistrza Jona Jonesa, który z żywym zainteresowaniem obserwował pojedynek. Błachowicz miał kilka słów do powiedzenia zarówno Jonesowi jak i całej społeczności MMA.

„Cały świat się mylił. Mylił się co do mnie. Udowodniłem, że jestem jednym z najlepszych na świecie. Udowodniłem, że jestem kolejnym pretendentem do tytułu. Porozmawiajmy o moim następnym przeciwniku, Jonie Jonesie.

Obiecałeś mi to. Jesteś następny. Zróbmy to. Powiedz mi kiedy. Podaj mi miejsce i czas.”

Wydaje się, że Jan Błachowicz jest na prostej drodze do zmierzenia się w kolejnej walce z mistrzem wagi półciężkiej Jonem Jonesem, jednak pewności co do tego nie ma, ponieważ sporo mówi się też o potencjalnych rewanżach Jonesa z Dominickiem Reyesem lub Thiago Santosem.

Posted in MMA, Polskie MMAComments (0)

Jan Błachowicz rozprawił się z Coreyem Andersonem w pierwszej rundzie na UFC Fight Night 167

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Jan Błachowicz brutalnie znokautował Coreya Andersona w pierwszej rundzie walki wieczoru gali UFC Fight Night 167 w Rio Rancho rewanżując się Amerykaninowi za porażkę w pierwszej walce.

Pojedynek między zawodnikami wagi półciężkiej Janem Błachowiczem (26-8 MMA, 9-5 UFC) sklasyfikowanym na #6 pozycji w rankingu a Coreyem Andersonem (13-5 MMA, 9-5 UFC) zajmującym #5 miejsce w rankingu zakończył się bardzo szybko bo już w pierwszej rundzie po nokaucie Błachowicza.

Anderson był tym, który wywierał presję idąc do przodu zadając ciosy. Błachowicz odpowiadał swoimi uderzeniami, ale obydwaj zawodnicy nie chcieli podejmować ryzyka. Po wymianie ciosów i kopnięć, Błachowicz trafił Andersona prawym sierpowym, kiedy ten zszedł nisko głową! Anderson pada na matę, następnie Błachowicz dobija go ciosem młotkowym z góry stawiając kropkę nad i. Koniec walki!

Jan Błachowicz pokonał Coreya Andersona przez KO w czasie 3:08 rundy 1.

Po znokautowaniu Andersona, Błachowicz od razu podbiegł do siatki od strony po której cały pojedynek obserwował mistrz wagi półciężkiej Jon Jones. Mistrz był wyraźnie podekscytowany zwycięstwem polskiego zawodnika. Czy to zwycięstwo wystarczyło, by zdobyć walkę o tytuł mistrza?

Jan Błachowicz pokonał teraz zarówno Jimiego Manuwę jak i Coreya Andersona w walkach rewanżowych, które przegrał za pierwszym razem. Jest to trzecia wygrana walka z rzędu dla Jana, który w poprzednich pojedynkach znokautował byłego mistrza wagi średniej Luke Rockholda i pokonał przez niejednogłośną decyzję Ronaldo Souzę.

Dla Coreya Andersona jest to pierwsza porażka od 2017 roku i jego czwarta porażka przez KO. Wcześniej Amerykanin pokonał przez jednogłośne decyzje Patricka Cumminsa, Glovera Teixeirę i Ilira Latifiego oraz przez TKO w pierwszej rundzie Johny’ego Walkera.

Posted in MMA2 komentarze

UFC Fight Night 167: Anderson vs. Błachowicz II –bonusy

Josh Hedges/Zuffa LLC via Getty Images

Czterech zawodników wzbogaciło się o dodatkowe 50 000 dolarów.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

UFC Fight Night 167: Anderson vs. Błachowicz II – wyniki na żywo

Przedstawiamy wyniki walk gali UFC Fight Night 167, która odbędzie się w Santa Ana Star Center w Rio Rancho w Nowym Meksyku na której walką wieczoru będzie pojedynek rewanżowy w wadze półciężkiej Coreyem Andersonem a Janem Błachowiczem. W co-main evencie Diego Sanchez podejmie Michela Pereirę.

Gala rozpocznie się o godzinie 23:00 kartą wstępną natomiast karta główna rozpocznie się o godzinie 2:00 i będzie transmitowana na Polsat Sport.

Read the full story

Posted in Wyniki galComments (0)

UFC Fight Night 167: Anderson vs. Błachowicz 2 – wyniki ważenia

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Przedstawiamy wyniki ważenia przed galą UFC Fight Night 167, która odbędzie się w Santa Ana Star Center w Rio Rancho w Nowym Meksyku na której walką wieczoru będzie pojedynek rewanżowy w wadze półciężkiej Coreyem Andersonem a Janem Błachowiczem. W co-main evencie Diego Sanchez podejmie Michela Pereirę.

Wczesne ważenie odbędzie się o godzinie 17:00 natomiast otwarta dla publiczności ceremonia nie jest przewidziana dla tej gali.

Karta główna (godzina 2:00 Polsat Sport)

Walka wieczoru
205 lbs.: Corey Anderson (205) vs. Jan Blachowicz (206)

Fot. UFC
Fot. UFC
Fot. UFC

Co-main event
170 lbs.: Michel Pereira (170) vs. Diego Sanchez (171)

125 lbs.: Mara Romero Borella (125) vs. Montana De La Rosa (126)
155 lbs.: Rodrigo Vargas (156) vs. Brok Weaver (156)
125 lbs.: Rogerio Bontorin (126) vs. Ray Borg (128)*
155 lbs.: Yancy Medeiros (155) vs. Lando Vannata (156)

Karta wstępna (godzina 23:00)
170 lbs.: Tim Means (171) vs. Daniel Rodriguez (171)
135 lbs.: John Dodson (133.5) vs. Nathaniel Wood (136)
155 lbs.: Scott Holtzman (156) vs. Jim Miller (156)
205 lbs.: Devin Clark (205) vs. Dequan Townsend (202)
135 lbs.: Merab Dvalishvili (136) vs. Casey Kenney (135.5)
135 lbs.: Macy Chiasson (135) vs. Shanna Young (134)
125 lbs.: Mark De La Rosa (126) vs. Raulian Paiva (126)

*- Ray Borg przekroczył limit i dostał dodatkową godzinę na zbicie wagi.

Posted in MMAComments (0)

Plan Jana Błachowicza na 2020 rok: znokautowanie Corey’a Andersona, skończenie Jona Jonesa przed czasem i obrona tytułu

Jan Błachowicz Instagram

Jan Błachowicz chciał zrewanżować się Corey’owi Andersonowi od czasu ich pierwszej walki z września 2015 roku na UFC 191. Teraz po ponad czterech latach będzie miał okazję.

Posted in MMA, Polskie MMAComments (0)

Corey Anderson faworytem bukmacherów do walki z Jonem Jonesem o pas wagi półciężkiej

Esther Lin, MMA Fighting

Corey Anderson wyprzedza Jana Błachowicza w typach bukmacherów do miana pretendenta do walki o tytuł wagi półciężkiej z mistrzem Jonem Jonesem.

Jon Jones po raz kolejny obronił tytuł mistrza po pokonaniu Dominicka Reyesa w bardzo wyrównanej, ale zakończonej przez kontrowersyjną, jednogłośną decyzję walce na UFC 247. Teraz pytanie brzmi, kto będzie następnym przeciwnikiem dla mistrza? Według bukmacherów, najprawdopodobniej będzie to Corey Anderson.

W internetowym serwisie bukmacherskim BetOnline, opublikowano kursy na prawdopodobieństwo, który z zawodników wagi półciężkiej będzie walczył w następnej kolejności z Jonesem.

UFC Specials Odds

Corey Anderson 4/5
Jan Blachowicz 11/4
Dominick Reyes 7/2
Stipe Miocic 8/1
Daniel Cormier 12/1
Francis Ngannou 14/1
Israel Adesanya 14/1
Brock Lesnar 22/1

Anderson jest zawodnikiem, który najprawdopodobniej będzie następny w kolejce do walki z Jonesem. Kurs 4/5 oznacza to, że Anderson jest faworytem na -125 zakładów. Oznacza to, że wpłacić 125$, aby wygrać 100$. To z kolei oznacza, że Anderson jest przytłaczającym faworytem w wyścigu do walki o pas.

Corey Anderson (13-4) już od dłuższego czasu mówił o swojej chęci walki z Jonem Jonesem. UFC powiedziało mu, że musi być bardziej ekscytującym zawodnikiem, jeśli chce zdobyć szansę na walkę o tytuł. Najwyraźniej Corey wziął sobie to do serca i w swojej ostatniej walce na UFC 244 znokautował obiecującego Johnny’ego Walkera, który również był przymierzany do walki z Jonesem. Anderson jest obecnie na fali czterech zwycięstw z rzędu.

Jednak przed Andersonem stoi jeszcze jedno wyzwanie zanim dostanie walkę o pas. W najbliższy weekend Anderson zmierzy się w rewanżu z Janem Błachowiczem (25-8) w walce wieczoru na gali UFC Fight Night 167 w Rio Rancho. Wygląda na to, że zwycięzca tej walki stanie w Oktagonie naprzeciwko Jona Jonesa.

Posted in MMAComments (0)

UFC Fight Night 167: Anderson vs. Błachowicz 2

UFC Fight Night 167: Anderson vs. Błachowicz 2

Data: 15.02.2020
Miejsce: Santa Ana Star Center, Rio Rancho, Nowy Meksyk – USA

Karta główna

Walka wieczoru
205 lbs.: Corey Anderson vs. Jan Błachowicz

Co-main event
170 lbs.: Diego Sanchez vs. Michel Pereira

125 lbs.: Montana De La Rosa vs. Mara Romero Borella
155 lbs.: Brok Weaver vs. Rodrigo Vargas
125 lbs.: Rogério Bontorin vs. Ray Borg
155 lbs.: Lando Vannata vs. Yancy Medeiros

Karta wstępna
170 lbs.: Tim Means vs. Daniel Rodriguez
135 lbs.: John Dodson vs. Nathaniel Wood
155 lbs.: Scott Holtzman vs. Jim Miller
205 lbs.: Devin Clark vs. Dequan Townsend
135 lbs.: Casey Kenney vs. Merab Dvalishvili
135 lbs.: Macy Chiasson vs. Shanna Young
125 lbs.: Mark De La Rosa vs. Raulian Paiva

Posted in RozpiskiComments (0)

Oficjalny plakat i karta walk UFC Fight Night 167: Anderson vs. Błachowicz 2

Organizacja UFC zaprezentowała oficjalny plakat gali UFC Fight Night 167, na której walką wieczoru będzie pojedynek rewanżowy w wadze półciężkiej między Coreyem Andersonem (13-4 MMA, 10-4 UFC #5 w rankingu UFC wagi półciężkiej) a Janem Błachowiczem (25-8 MMA, 8-5 UFC #6 w rankingu UFC wagi półciężkiej).

Pojedynek pomiędzy dwoma półciężkimi będzie rewanżem za ich poprzednią walkę na gali UFC 191 z września 2015 roku. Zwycięzcą tamtego starcia był Corey Anderson, który pokonał Jana Błachowicza przez jednogłośną decyzję. Zarówno Anderson jak i Błachowicz mają wygrane pojedynku w swoich ostatnich występach w Oktagonie.

Podczas UFC 244, Anderson wykoleił hype train Johnny’ego Walkera pokonując Brazylijczyka w pierwszej rundzie przez TKO. Wraz z tym zwycięstwem Anderson powiększył swoją serię zwycięstw do czterech wygranych walk. Wcześniej pokonał przez jednogłośne decyzje Ilira Latifi, Glovera Teixeirę i Patricka Cumminsa.

Jeśli chodzi o Jana Błachowicza, to polski zawodnik wygrał dwie ostatnie walki. Po efektownym nokaucie w drugiej rundzie na byłym mistrzu wagi średniej Luke Rockholdzie na UFC 239, Błachowicz pokonał przez niejednogłośną decyzję Ronaldo Souzę na UFC Fight Night 164. Obydwaj rywale Błachowicza debiutowali w tych walkach w dywizji półciężkiej. Te dwie wygrane poprzedziła porażka przez TKO w trzeciej rundzie z Thiago Santosem, która zakończyła dobrą serię czterech zwycięstw Polaka.

W pojedynku co-main event zobaczymy starcie w wadze półśredniej między Diego Sanchezem (29-12 MMA, 18-12 UFC) a Michaelem Pereirą (23-10 MMA, 1-1 UFC).

W swojej ostatniej walce na UFC 239 w lipcu, Diego Sanchez przegrał przez jednogłośną decyzję z Michaelem Chiesa. Przed tą porażką „Koszmar” odniósł dwa zwycięstwa pokonując przez TKO w drugiej rundzie Mickey’a Gall’a i Craiga White’a przez jednogłośną decyzję.

Jego przeciwnik, Michael Pereira ma za sobą dwie walki w UFC w których pokonał w debiucie Danny’ego Robertsa przez KO w pierwszej rundzie i przegrał przez jednogłośną decyzję z Tristanem Connelly.

Gala UFC Fight Night 167: Anderson vs. Błachowicz 2 odbędzie się 15 lutego w Santa Ana Star Center w Rio Rancho w Nowym Meksyku w Stanach Zjednoczonych.

Poniżej aktualna karta walk:

UFC Fight Night 167: Anderson vs. Błachowicz 2

Data: 15.02.2020
Miejsce: Santa Ana Star Center, Rio Rancho, Nowy Meksyk – USA

Karta główna

Walka wieczoru
205 lbs.: Corey Anderson vs. Jan Błachowicz

Co-main event
170 lbs.: Diego Sanchez vs. Michel Pereira

205 lbs.: Devin Clark vs. Gadzhimurad Antigulov
125 lbs.: Montana De La Rosa vs. Mara Romero Borella
155 lbs.: Lando Vannata vs. Yancy Medeiros
135 lbs.: John Dodson vs. Nathaniel Wood
125 lbs.: Rogério Bontorin vs. Ray Borg
135 lbs.: Macy Chiasson vs. Nicco Montaño
125 lbs.: Mark De La Rosa vs. Raulian Paiva

Zapowiedziane walki
135 lbs.: Casey Kenney vs. Merab Dvalishvili
155 lbs.: Scott Holtzman vs. Jim Miller
155 lbs.: Brok Weaver vs. Rodrigo Vargas
170 lbs.: Tim Means vs. Ramazan Emeev

Posted in MMAComments (0)

Powrót Conora McGregora do Oktagonu opóźni się. Data kolejnej walki nie jest znana

explica.co

Wszystko wskazuje na to, że powrót Conora McGregora do Oktagonu zostanie opóźniony i nie odbędzie się 18 stycznia.

Conor McGregor osobiście ogłosił w Moskwie w zeszłym miesiącu, że powróci do klatki 18 stycznia. Miał to być powrót do rywalizacji od października 2018 roku i gali UFC 229 na której przegrał z mistrzem wagi lekkiej Khabibem Nurmagomedovem.

McGregor twierdził, że 18 stycznia będzie walczył w Las Vegas, ale nie potwierdził nazwiska przeciwnika, którym miał być najprawdopodobniej Donald Cerrone. Jednak UFC opublikowało ostatnio listę gal na 2020 rok i pierwszą galą ma być UFC Fight Night 166, która jest zaplanowana na 18 stycznia. Kolejna gala, to UFC Fight Night 167: Blaydes vs dos Santos, która jest zaplanowana na 25 stycznia.

Z kolei gala UFC 246 na której pierwotnie miał walczyć McGregor odbędzie się 8 lutego, a jej walką wieczoru będzie pojedynek o tytuł wagi półciężkiej między mistrzem Jonem Jonesem a Dominickiem Reyesem.

Wydaje się prawie pewne, że szef UFC, Dana White, nie zestawi swoich dwóch największych gwiazd –  McGregora i Jonesa – na tej samej gali.

Ponadto, Alexey Oleynik, który miał zmierzyć się z Maurice’em Greene’m na UFC 246, niedawno podpisał kontrakt na walkę ze szczegółami sugerującymi inną kartę walk. Umowa na pojedynek ujawnia, że Oleynik dostał ofertę na walkę 18 stycznia, więc na gali Fight Night 166.

I mimo, że Conor McGregor nie walczył już od 13 miesięcy, a ostatnią wygraną walkę stoczył ponad 3 lata temu, 31-latek nadal jest największą gwiazdą UFC. Organizacja nie zrobiła zbyt wiele w sprawie promocji powrotu The Notorious’a, sugerując, że da mu więcej czasu na wzbudzenie jeszcze większego zainteresowania przed oczekiwanym powrotem.

Posted in MMAComments (0)


Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

ONE Championship: A New Breed 3

Data: 18.09.2020 – Impact Arena, Bangkok – Tajlandia

ACA 111

Data: 19.09.2020 – Moskwa – Rosja

UFC Fight Night: Covington vs. Woodley

Data: 19.09.2020 – UFC Apex, Las Vegas, Nevada – USA

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

Copyright © 2020 SFD S.A..