Tag Archive | "Paulo Costa"

Nieoficjalnie walka Israel Adesanya vs. Paulo Costa jest planowana na marzec w Las Vegas

Pojawiły się pierwsze nieoficjalne doniesienia dotyczące pierwszej walki Israela Adesanyi w obronie tytułu wagi średniej w której miałby się zmierzyć z Paulo Costa w marcu przyszłego roku w Las Vegas.

Posted in MMAComments (0)

„Oni chcą zobaczyć, jak przegrywam, ale będą długo na to czekać” – Israel Adesanya o krytycznych komentarzach na temat walki z Paulo Costą

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Nowy mistrz wagi średniej UFC, Israel Adesanya oznajmił po zwycięstwie z Robertem Whittakerem na UFC 243, że chce w kolejnej walce zmierzyć się z niepokonanym Paulo Costa. Adesanya odpowiedział na krytyczne komentarze tych, którzy wątpią w jego wygraną z Costą.

Zarówno Adesanya jak i Costa pałają do siebie wrogością i przy każdej sposobności to okazują. Po zwycięstwie przez nokaut w drugiej rundzie z Robertem Whittakerem i zdobyciu tytułu mistrza wagi średniej, Israel Adesanya wskazał na niepokonanego Brazylijczyka Paulo Costę jako swojego kolejnego rywala.

Później, na konferencji prasowej po gali, The Last Style Bender powiedział, dlaczego ta walka jest dla niego tak interesująca. Oczywiście, walka z Costą oznaczałaby, że któryś z nich musiałby dopisać do swojego rekordu pierwszą porażkę w karierze. Jednak Adesanya uważa, że nie wszystkie rekordy są równe, a także, że zwykli fani po prostu widząc budowę ciała Costy wierzą, że to on może pokonać Adesanyę.

„Podoba mi się ta walka, bo zwykli fani, oni są głupi. Oni widzą takiego napakowanego osiłka i myślą, że „teraz to ten facet, który go pokona”. Tak przy okazji, nadal jestem popularny. Ten hype train ze mną nadal jedzie, więc zobaczą to i pomyślą, że to ten facet. Oni po prostu chcą zobaczyć, jak przegrywam, ale będą długo na to czekać”.

Mimo że Adesanya chciał przekazać czysto analitycznie to, że chce tej walki i co sądzą o niej niektórzy fani, jest całkiem oczywiste, że osobista wrogość między tymi dwoma zawodnikami odgrywa tutaj główną rolę.

„Próbowałem sprzedać następną walkę, ale jednocześnie (Costa) jest suką. Jest moją suką. Chcę, żeby stał się moim dziwką. Więc dlatego zrobiłem to, co zrobiłem.

Wygląda dobrze. Jest napakowany. Wygląda jak model w kostiumie kąpielowym, prawda? To przystojny mężczyzna.”

Kiedy zapytano Adesanyę o poziom umiejętności Costy, odpowiedział:

„Podstawowe. Podstawowe czyli takie, nad którymi pracuję w swojej podstawie. Muszę popracować nad swoim podstawami. On nie tego potrzebuje, ponieważ każdy z kim walczył był tylko workiem treningowym, który tam stoi i tylko czeka na trafienie. Nie mogę się doczekać, żeby z nim walczyć. Tak szczerze mówiąc nie jestem pod wrażeniem”.

Posted in MMAComments (0)

Paulo Costa o walce z Israelem Adesanya: „Kiedy położę na nim swoje ręce, czuję że mogę go zabić”

Paulo Costa Instagram

W UFC było oraz wciąż jest kilka par zawodników, których rywalizacja przyprawia o szybsze bicie serca i często wybiega poza samą rywalizację w Oktagonie. Do takich zestawień kwalifikuje się walka między Israelem Adesanya i Paulo Costą, która prawdopodobnie będzie kolejnym pojedynkiem o tytuł wagi średniej.

W swoim ostatnim występie w walce wieczoru gali UFC 243 w Melbourne, tymczasowy mistrz Israel Adesanya (18-0 UFC, 7-0 MMA) pokonał przez KO w drugiej rundzie mistrza Roberta Whittakera (20-5 MMA, 11-3 UFC), zdobywając tytuł niekwestionowanego mistrza wagi średniej.

Następnie, w wywiadzie po walce, Adesanya zwrócił się do czołowego pretendenta do tytułu, Brazylijczyka Paulo Costy rzucając mu wyzwanie.

„Wiesz kto będzie następny. Mam tutaj mocno napompowanego balona, ciężkiego Ricky’ego Martina, który chce być następny. Borrachinha. Lepiej żeby nie wchodził dzisiaj do Oktagonu. To mój Oktagon. Rozwalę go. Chcę przemodelować jego twarz”.

Paulo Costa (13-0 MMA, 5-0 UFC) nie był w stanie odpowiedzieć na drwiącą wypowiedź Adesanyi wchodząc do klatki, ale pojawił się w programie ESPN+ po gali i nie pozostawił wątpliwości co do tego, że do tej walki dojdzie i jaki będzie miała przebieg oraz finał.

„Wskazał na mnie. Wiem, że nie może sobie z tym poradzić. Nie będzie w stanie sobie z tym poradzić, gdy skrócę dystans i będę mógł go zabić.

Myślę, że jestem najbardziej niebezpiecznym facetem w mojej dywizji, w dywizji średniej. A kiedy położę swoje ręce na jego głowie, na jego ciele, będzie dużo czuł. Czuję, że może umrzeć, na pewno”.

Zapytany o opinię na temat walki wieczoru, Costa powiedział, że Whittaker dobrze rozpoczął walkę, zanim wszystko się zmieniło.

Costa odniósł się również do niepewnego zwycięstwa Adesanyi w walce z Kelvinem Gastelumem na UFC 236, kiedy wywalczył tymczasowy tytuł. Costa uważa, że Gastelum opracował plan pokonania niepokonanego Nigeryjczyka i gdyby Gastelum, który w swojej karierze wahał się między wagą półśrednią a średnią, miał więcej siły, zakończyłby walkę.

„Myślę, że Robert Whittaker bardzo dobrze rozpoczął walkę, skracał dystans, ponieważ każdy wie, że kiedy skrócisz dystans do Israela Adesanyi, on traci swój dystans, swój czas. Nie potrafi walczyć z facetami, którzy wywierają na nim presję. Wszyscy widzieli to w walce z Gastelumem i gdyby Gastelum miał moją moc, to myślę, że mógłby go znokautować”.

Wiara w to pomaga podsycać upór Costy w tym, że uważa, że to on jest tym, który sprawi Adesanyi jego pierwszą zawodową porażkę w MMA.

„Teraz mamy tylko jedną walkę do stoczenia. Jedna walka zrobienia. To ja przeciwko Israelowi. Pragnę tej walki całą swoją duszą. Urwę mu głowę w tej klatce. Człowieku, nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo chcę tej walki”.

Posted in MMA2 komentarze

Israel Adesanya ubił Roberta Whittakera na UFC 243

Jeff Bottari/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Zaledwie 18 miesięcy po debiucie w UFC, nigeryjski kickbokser z nowozelandzkim paszportem Israel Adesanya, został nowym mistrzem wagi średniej UFC zamieniając tymczasowy pas na pas niekwestionowanego mistrza, który odebrał Robertowi Whittakerowi na gali UFC 243 w australijskim Melbourne.

Przed tłumem zgromadzonym na stadionie Marvel w Melbourne w Australii, niepokonany Israel Adesanya (18-0 MMA, 7-0 UFC), znokautował Roberta Whittakera (20-5 MMA, 11-3 UFC) w pojedynku unifikacyjnym.

Robert Whittaker, który nie walczył od czerwca 2018 roku, rozpoczął pojedynek od wyprowadzania ciosów i kopnięć. Kilka razy trafił Adesanyę w trakcie pierwszej rundy ciosami prostymi, sierpami i zamachowymi. Żniwiarz zadawał więcej ciosów, ale w miarę postępu rundy, można było zauważyć, że Adesanya zorientował się, że rywal ma problemy z jego zasięgiem i zaczął uderzać z kontry. Końcówka rundy należała do Adesanyi, który zachował to, co najlepsze na koniec, gdy powalił Whittakera prawym z kontry, ale na dokończenie dzieła zabrakło mu już czasu.

W drugiej rundzie, Adesanya przejął kontrolę. Whittaker nadal wyprowadzał ciosy i kopnięcia, ale Nigeryjczyk bardzo dobrze balansował tułowiem i robił uniki głową. Adesanya atakował również z kontry mocnymi kombinacjami.

Jedna z tych kombinacji z kontry zakończyła walkę. Whittaker wyprowadzając cios prosty, w mgnieniu oka nadział się na prawego z kontry, a następnie na lewego, który trafił prosto na szczękę. Whittaker upada na plecy, Adesanya dopada do niego i kończy akcję kilkoma ciosami po czym sędzia przerywa walkę. Kurtyna, koniec!

Israel Adesanya pokonał Roberta Whittakera przez KO po ciosach w czasie 3:33 w drugiej rundzie zdobywając tym samym tytuł niekwestionowanego mistrza wagi średniej UFC.

Po wygranej walce, The Last Stylebender udzielił wywiadu Jonowi Anikowi w którym skomentował pojedynek:

„Jestem naprawdę drobiazgowy. Pamiętam wszystko jak słoń. Jak powiedziałem, miałem krwawiący nos i teraz sprawiłem, że to jemu krwawił nos.

Wyprowadzał ciosy, których się spodziewaliśmy. Mieliśmy wszystko zaplanowane od planu A do Z. To nierealne. Powiedzieli, że nie mam siły nokautu.

Trafił mnie tym jednym ładnym ciosem, ale wróciłem. Przyjąłem go, ale oddałem dwa razy. To są te dwa, dokładnie tam. Mogę przyjąć i mogę oddać. On ma rację, nie cierpię obrywać. To głupota obrywać ciosami. Jestem twardy i inteligentny. Finalnie, mój zespół i ja byliśmy mądrzy”.

Na koniec, Israel Adesanya wywołał czołowego pretendenta do tytułu, Brazylijczyka Paulo Costę, który obserwował walkę z pierwszego rzędu i wymienił się gestami z nowo ukoronowanym mistrzem.

„Wiesz kto będzie następny. Mam tutaj mocno napompowanego balona, ciężkiego Ricky’ego Martina, który chce być następny. Borrachinha. Lepiej żeby nie wchodził dzisiaj do Oktagonu. To mój Oktagon. Rozwalę go. Chcę przemodelować jego twarz”.

To zwycięstwo było piątą wygraną przed czasem Adesanyi w jego siedmiu walkach w UFC. Whittaker miał serię dziewięciu zwycięstw z rzędu, która trwała w 2014 roku. Whittaker również powiedział kilka słów po walce:

„Chylę czoła przed Adesanyą. Jest bardzo silny, myślałem, że dobrze sobie radzę i wtedy zostałem trafiony. … Dzisiaj nie wygrałem, ale nigdzie się nie wybieram”.

Posted in MMA2 komentarze

Paulo Costa życzy Israelowi Adesanya wygranej na UFC 243, gdyż chce mieć wpisane pierwsze „zabójstwo” w rekordzie

Paulo Costa Instagram

Paulo Costa, zawodnik wagi średniej UFC, obrał sobie za cel tymczasowego mistrza Israela Adesanyę, ale życzy mu zwycięstwa w walce z mistrzem Robertem Whittakerem na UFC 243. Costa chce, aby Adesanya wygrał walkę, ponieważ w starciu z nim, chce zadawać mu ból.

Ponadto, Paulo Costa mówi, że chce, aby po walce z Israelem Adesanyą, przypisano do jego rekordu pierwsze „zabójstwo”.

Oto, co Costa napisał na Twitterze w odpowiedzi na to, że Adesanya niedawno nazwał go „nadmiernie napompowanym jak balon, zwierzęciem”.

„Pamiętaj chudy klaunie, kibicuję ci żebyś wygrał i był moim następnym przeciwnikiem. Będę miał swoje pierwsze zabójstwo w rekordzie. (czaszka)”.

Paulo Costa jest prawdopodobnie następny w kolejce do walki o tytuł wagi średniej po pokonaniu Yoela Romero przez decyzję na UFC 241. Brazylijczyk jest niepokonany w swojej karierze MMA, a jego rekord to 13-0, w tym 5-0 w UFC. Przed pokonaniem Romero, Costa znokautował Uriah Hall’a, Johnny’ego Hendricksa, Oluwale Bamgbose i Garretha McLellana.

Jeśli chodzi o Israela Adesanyę, jest on również niepokonany w swojej karierze w MMA z rekordem 7-0, w tym 6-0 w UFC. Adesanya pokonał przez decyzję Kelvina Gasteluma, Andersona Silvę, Brada Tavaresa i Marvina Vettoriego, a także znokautował Dereka Brunsona i Roba Wilkinsona rywalizując w Oktagonie. W ten weekend, kiedy zawalczy z Robertem Whittakerem, mistrzem wagi średniej, przejdzie zdecydowanie największy sprawdzian w swojej karierze MMA.

Jeśli Adesanya pokona Whittakera, nie zabraknie mu przeciwników w dywizji średniej, którzy zresztą sami będą go ścigać. Gdyby jednak zależało to od Adesanyi, mógłby po prostu pominąć resztę zawodników wagi średniej i zawalczyć od razu z mistrzem wagi półciężkiej Jonem Jonesem, a nawet z mistrzem wagi ciężkiej Stipe Miocicem.

Gdyby jednak Nigeryjczyk wywalczył tytuł wagi średniej, musiałby go najpierw obronić w kolejnej walce, w której najprawdopodobniej jego rywalem byłby Paulo Costa. Po tym trash talku z obydwu stron, zarówno jeden jak i drugi chciałby wyrównać rachunki.

Posted in MMAComments (0)

Paulo Costa uderza w „chudego klauna” i twierdzi, że ma obiecaną walkę o pas

Paulo Costa Instagram

Paulo Costa będzie obecny na gali UFC 243 w Melbourne w Australii, ale jego obecność nie będzie związana z tym, aby być zastępstwem za jednego z zawodników walki wieczoru. Zamiast tego, będzie tam, aby bacznie oglądać pojedynek między mistrzem wagi średniej Robertem Whittakerem a tymczasowym mistrzem Israelem Adesanya.

Brazylijczyk będzie z uwagą obserwował zmagania Whittakera i Adesanyi, ponieważ według niego w swojej kolejnej walce zmierzy się ze zwycięzcą tego pojedynku. Według Paulo Costy, prezydent UFC Dana White obiecał mu walkę o tytuł.

„Tak, jadę do Melbourne. Dana White wysyła mnie tam i powiedział, że dostanę następną walęo tytuł. Zawalczę ze zwycięzcą Whittaker-Adesanya.”

Pojedynek Whittaker vs. Adesanya jest powszechnie postrzegany jako jeden z najbardziej ekscytujących. Jednak Paulo Costa nie zgadza się z tymi odczuciami. Uważa, że Whittaker wygra walkę i nie myśli zbytnio o Adesanyi.

„Mogę pokonać obydwu. Myślę, że Adesanya jest fałszywym mistrzem. Nie walczył z nikim mocnym, jest chudym klaunem. Mam z nim osobisty problem. Jeśli pokona Whittakera, chociaż nie sądzę, zabiję go. Nie ma szans przeciwko mnie. Co do Whittakera, to dobry, twardy facet. Nie jest tak silny jak Yoel, więc mogę go skończyć. Jest jak Yoel z mniejszą siłą, więc mogę pokonać ich obu. Tym niemniej, naprawdę chcę Adesanyi”.

Paulo Costa spodziewa się walczyć o tytuł z Robertem Whittakerem. Jeśli jednak Israel Adesanya znajdzie się na szczycie, Brazylijczyk uważa, że jest to dla niego łatwiejsza walka, która zapewni mu tytuł mistrza wagi średniej UFC.

Jeśli chodzi o to, kiedy Costa chciałby stoczyć tę walkę, Brazylijczyk ma nadzieję na walkę początku 2020 roku.

„Chcę walczyć w styczniu z tym, kto wygra w październiku. UFC jest szefem, więc to oni zdecydują, kiedy to nastąpi. Chcę tej walki w styczniu.”

Posted in MMAComments (0)

Zdaniem menadżera, Paulo Costa nie wybiera się do kategorii półciężkiej

UFC

Pomimo rekomendacji Komisji Sportowej Stanu Kalifornia (CSAC), aby zmienić kategorię wagową na wyższą, menadżer Paulo Costy powiedział, że jego zawodnik nie będzie przechodził do dywizji 205 funtów.

Wallid Ismail, menedżer i tłumacz Costy oraz kilku innych brazylijskich gwiazd MMA, powiedział serwisowi MMAFighting.com, że Costa pozostanie w wadze średniej.

„To jest rekomendacja, a nie obowiązek. To normalne i przydarzyło się również innym zawodnikom. Zrobił wagę ładnie i bez problemów, pod nadzorem lekarza i miał już odpowiednią wagę dzień przed ważeniem.

Żeby dać ci wyobrażenie jak to wyglądało, zjadł śniadanie przed ważeniem, ponieważ był poniżej limitu. Wszystko jest w porządku”.

Paulo Costa (13-0) odniósł w ostatniej walce największe zwycięstwo w swojej karierze w MMA, pokonując  przez jednogłośną decyzję Yoela Romero na UFC 241. To zwycięstwo dało mu awans  na #5 miejsce w rankingu dywizji 185 funtów. To był niesamowity występ 28-letniego Brazylijczyka, który powiększył swój rekord w UFC do 5-0. Costa i Romero za niezwykle emocjonujący i zacięty pojedynek zostali nagrodzeni bonusami „Fight of the Night”.

Jednak po gali, CSAC opublikowało raport, w którym stwierdzono, że Costa i kilku innych zawodników z karty UFC 241 redukowało zbyt dużo wagi w stosunku do limitów kategorii wagowych, w których rywalizowali i zaleca się im przejście do wyższej kategorii wagowej. To nie jest bezpośredni nakaz, ale jeśli Costa chce walczyć w Kalifornii ponownie, to prawdopodobnie będzie musiał udowodnić, że może bezpiecznie zrobić wagę i że nie wpłynie to negatywnie na jego zdrowie.

Ze względu na tę rekomendację, uważa się, że UFC będzie promować Costę w innych stanach, takich jak Nevada, lub że będzie walczył w swojej ojczystej Brazylii, gdzie komisje nie powiedziały nic o jego gigantycznej redukcji wagi.

Posted in MMAComments (0)

Paulo Costa oraz pięcioro zawodników z UFC 241 otrzymało od CSAC rekomendację przejścia do wyższych kategorii wagowych

Dave Mandel, USA TODAY Sports

Przy okazji gali UFC 241, aż sześcioro zawodników – w tym Paulo Costa – przekroczyło w dniu walki limit wagi o niemal 15 procent przez co Komisja Sportowa Stanu Kalifornia (CSAC) rekomendowała im przejście do wyższych kategorii wagowych.

Wraz z Costą, który pokonał Yoela Romero w pojedynku w kategorii średniej, Brandon Davis, Manny Bermudez i Kyung Ho Kang z wagi koguciej, Sabina Mazo z wagi muszej i Sodiq Yusuff z wagi piórkowej otrzymali rekomendację zmiany kategorii wagowych.

Zawiadomienia z CSAC pojawiły się po tym, jak sześcioro zawodników miało przyrost masy ciała o 15 procent lub więcej pomiędzy dniem ważenia, a dniem walki. Chociaż jest to rekomendacja, a nie bezpośredni nakaz zmiany dywizji od CSAC, jeśli Costa oraz pięcioro pozostałych zawodników chce pozostać w swoich obecnych kategoriach wagowych, będą musieli udowodnić, że mogą to zrobić w bezpieczny dla swojego zdrowia sposób.

Poniżej komunikat urzędniczki CSAC Patrishy Blackstock dotyczący sprawy:

„Jeśli ci zawodnicy chcą walczyć poniżej kategorii wagowej, do której przejście rekomenduje im CSAC, będą musieli zapisać się do programu żywieniowego i suplementacyjnego i współpracować z UFC Performance Institute lub podobnym miejscem, aby zająć się kwestią przyrostu masy ciała. Ich program żywieniowy i ustalenia z PI będą musiały zostać przesłane do CSAC w celu dokonania oceny i zatwierdzenia, zanim zawodnicy zostaną odpuszczeni do rywalizacji w niższych kategoriach wagowych”.

W sumie, aż 13 zawodników na karcie UFC 241 wyszło do Oktagonu z ponad 10 procentową nadwyżką masy ciała pomiędzy dniem ważenia a dniem walki. Costa i Davis mieli wagę poniżej 15 procent, ale ich 14,9 i 14,7 procentowy przyrost masy ciała, został zaokrąglony w górę.

Zwycięstwo Costy nad Romero stawia go w doskonałej pozycji, aby zmierzyć się ze zwycięzcą zbliżającej się walki o unifikację tytułu wagi średniej pomiędzy mistrzem Robertem Whittakerem i tymczasowym mistrzem Israelem Adesanya na UFC 243.

Posted in MMAComments (0)

„On robił co chciał, nie trzymał się planu i zniechęcił się tym, że nie mógł go skończyć” – Robert Whittaker o walce Yoela Romero

Robert Whittaker Twitter

Robert Whittaker uważa, że Yoel Romero nie trzymał się planu na walkę i był zdeprymowany tym, że nie mógł skończyć Paulo Costy przed czasem na UFC 241.

Na karcie głównej UFC 241, Yoel Romero i Paulo Costa stanęli w szranki, aby wyłonić najprawdopodobniej kolejnego pretendenta do tytułu wagi średniej. Walka rozegrała się na pełnym dystansie i zakończyła się jednogłośną decyzją na korzyść Brazylijczyka. Sam pojedynek był niezwykle emocjonujący, a obydwaj zawodnicy robili wszystko, co tylko mogli, aby skończyć rywala przed czasem. To właśnie pokazało, jak twardymi są wojownikami.

W programie Grange TV, mistrz wagi średniej Robert Whittaker omówił pojedynek Romero z Costą dzieląc się swoimi spostrzeżeniami:

„Wyglądał jak zawodnik, który nie słucha nikogo, prócz siebie samego. Po prostu zrobił to, co chciał. Zrobił to, co chciał zrobić. Nie zastosował się do planu gry, który został dla niego stworzony.

Każdy inny trener powiedziałby: „trzymać się plecami do siatki. Jest wygazowany, nigdzie się nie wybiera”. Wiesz, o co mi chodzi? Jestem pewien, że po prostu nie posłuchał rad i zrobił swoje, ponieważ jego trenerzy już to mówili”.

Whittaker, który odniósł dwa zwycięstwa w walkach z Romero, stwierdził, że Kubańczyk mógł być zniechęcony, gdy zdał sobie sprawę, że nie skończy Costy przed czasem.

„Myślę, że Romero się zniechęcił. Kiedy trafiał tymi bombami w Costę, a Costa nadal się trzymał, pomyślał pewnie „o nie””.

Paulo Costa może być teraz na najlepszej pozycji, by zmierzyć się ze zwycięzcą pojedynku unifikacyjnego między mistrzem Robertem Whittakerem a tymczasowym mistrzem Israelem Adesanya. Walka ta odbędzie się 6 października na UFC 243 w Melbourne w Australii.

Posted in MMAComments (0)

Paulo Costa określa Yoel Romero jako zawodnika nie walczącego czysto, chce walki o pas po pokonaniu Kubańczyka

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Brazylijczyk po zwycięstwie na UFC 241.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Paulo Costa twierdzi, że Robert Whittaker i Israel Adesanya boją się z nim walczyć

Dave Mandel, USA TODAY Sports

Pojedynek Paulo Costy z Yoelem Romero na UFC 241 był bardzo emocjonujący i pełen akcji. Dwóch bardzo silnych i eksplozywnych zawodników wagi średniej stanęło w szranki dając fanom znakomite widowisko z którego zwycięsko przez decyzję wyszedł Costa.

Posted in MMAComments (0)

Wypłaty po UFC 241: Cormier vs. Miocic II

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Aż ośmiu zawodników otrzymało sześciocyfrowe wypłaty.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

Paulo Costa po kapitalnej wojnie pokonał Yoela Romero na UFC 241

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Dwaj zawodnicy dywizji średniej UFC, Paulo Costa i Yoel Romero stoczyli fenomenalną i jedną z najbardziej oczekiwanych walk na karcie głównej UFC 241 w kalifornijskim Anaheim.

W pojedynku tym zmierzyli się dwaj zawodnicy dysponujący znakomitymi warunkami fizycznymi, zajmujący #2 miejsce w dywizji Yoel Romero i numer 7 Paulo Costa. Na brak akcji tym starciu nie można było narzekać i pojedynek zakończył się przez jednogłośną decyzję na korzyść Costy, który wciąż pozostaje niepokonany.

Costa od początku pierwszej rundy ruszył do ataku spychając Romero pod siatkę, ale ten odpowiedział lewym sierpowym. Następnie Romero wyprowadził kilka ciosów, a potem poszukał sprowadzenia lecz bezskutecznie. Costa przetoczył go i wrócił do stójki. Brazylijczyk naciska coraz bardziej i ponownie spycha Kubańczyka pod siatkę powalając go mocnym lewym. Romero podnosi się i swoją kontrą kładzie go na deskach. Costa szybko się podnosi i atakuje ciosami i kombinacjami. Brazylijczyk rozkręca się coraz bardziej, ale Romero odpowiada latającym kolanem i poprawia serią ciosów pod siatką. Costa trafia kolanem w krocze przez co walka została przerwana, ale po wznowieniu Costa znowu przeprowadza szaleńczy atak, Romero rewanżuje się kontrami, ale nie robią one zbyt wiele szkód u Brazylijczyka.

Costa nadal wywierał presję w drugiej rundzie atakując rywala, ale Romero również nie odpuszczał odpowiadając kontrami. Brazylijczyk mocno pracował pod siatką obijając Yoela, ale te ciosy zdają się nie robić na nim większego wrażenia. Romero zaczął atakować ciosami prostymi, które dochodziły do szczęki Costy. Brazylijczyk rewanżuje mu się sierpowymi i niskimi kopnięciami. Kilka sekund przed końcem rundy, Romero udanie sprowadza Costę do parteru.

Początek trzeciej rundy, to ostra wymiana ciosów z obydwu stron. Romero ponownie zaatakował celnymi prostymi, ale sam też zebrał kilka ciosów i kopniaków. W pewnym momencie Romero włożył palec w oko Brazylijczykowi, co odprowadziło do przerwania walki. Po wznowieniu pojedynku, obydwaj zawodnicy kontynuowali okładanie się ciosami. Romero trafiał nieco lżej, ale za to szybciej i częściej. Kubańczyk dokłada jeszcze kilka backfistów, a Costa rewanżuje się niskimi kopnięciami i jednym na głowę. Kapitalna wojna!

Ostatecznie Paulo Costa pokonał Yoela Romero przez jednomyślną decyzją (29-28 x3).

W wywiadzie udzielonym po walce, Paulo Costa rzucił wyzwanie zwycięzcy zbliżającej się walki o tytuł między mistrzem Robertem Whittakerem i tymczasowym mistrzem Israelem Adesanya na UFC 243.

„Dałem z siebie wszystko, co najlepsze w tej walce. Trenuję jak szalony człowiek. Yoel Romero to prawdziwa bestia. Przyszedłem tu po pas. Będę czekał na Israela Adesanyę w walce przeciwko Robertowi Whittakerowi.

Po tej walce chcę mieć szansę udowodnić, że jestem mistrzem”.

Posted in MMAComments (0)

UFC 241: Cormier vs. Miocic II – bonusy i konferencja

Josh Hedges/Zuffa LLC/Zuffa LLC via Getty Images

Czterech zawodników wzbogaciło się o dodatkowe 50 000 dolarów.

Read the full story

Posted in MMAComments (0)

UFC 241: Cormier vs. Miocic II – wyniki na żywo

Po przejściu wyniki walk gali odbywającej się w Anaheim.

Read the full story

Posted in MMA, Wyniki galComments (1)

UFC 241: Cormier vs. Miocic 2 – wyniki ważenia

Przedstawiamy wyniki ważenia przed galą UFC 241: Cormier vs. Miocic 2, która odbędzie się w Honda Center, Anaheim, Kalifornii w USA, a jej walką wieczoru będzie pojedynek rewanżowy w wadze ciężkiej między mistrzem Danielem Cormierem (22-1 MMA, 11-1 UFC) a byłym mistrzem Stipe Miocicem (18-3 MMA, 12-3 UFC).

Wczesne ważenie rozpocznie się o godzinie 18:00. Otwarta ceremonia ważenia odbędzie się o godzinie 23:00.

UFC 241: Cormier vs. Miocic 2

Data: 17.08.2019
Miejsce: Honda Center, Anaheim, Kalifornia – USA

Karta główna (godzina 04:00 Polsat Sport)

Walka o tytuł wagi ciężkiej
265 lbs.: Daniel Cormier (236.5) vs. Stipe Miocic (230.5)

Co-main event
170 lbs.: Nate Diaz (170) vs. Anthony Pettis (169.5)

185 lbs.: Paulo Costa (186) vs. Yoel Romero (184.5)
145 lbs.: Gabriel Benitez (146) vs. Sodiq Yusuff (145)
185 lbs.: Derek Brunson (186) vs. Ian Heinisch (185.5)

Karta wstępna (godzina 02:00)
155 lbs.: Devonte Smith (156) vs. Khama Worthy (155.5)
135 lbs.: Raphael Assuncao (136) vs. Cory Sandhagen (136)
155 lbs.: Christos Giagos (155) vs. Drakkar Klose (155.5)
Catchweight 140 lbs.: Manny Bermudez (140) vs. Casey Kenney (139)

Karta przedwstępna (godzina 00:30)
115 lbs.: Hannah Cifers (114.5) vs. Jodie Esquibel (116)
135 lbs.: Brandon Davis (136) vs. Kyung Ho Kang (136)
125 lbs.: Shana Dobson (124.5) vs. Sabina Mazo (126)

Posted in MMA2 komentarze

Dzisiaj polecamy


Najbliższa gala

UFC on ESPN 6: Reyes vs. Weidman

Data: 18.10.2019, TD Garden, Boston, Massachusetts – USA

BKFC 8: Silva vs. Gonzaga

Data: 19.10.2019, Florida State Fairgrounds, Tampa, Floryda – USA

ONE Championship 101: Dawn of Valor

Data: 25.10.2019, Istora Senayan, Dżakarta – Indonezja

Bellator 231: Mir vs. Nelson 2

Data: 25.10.2019, Mohegan Sun Arena, Uncasville, Connecticut – USA

Zobacz więcej gal »

Współpraca

Patronat medialny





Fight24 na FB i Twitter



Zaprzyjaźnione kluby

fight24 mma

Polecane serwisy

Kontakt

Znajdź nas na

Informacje

Popularne tagi

Alistair Overeem Anderson Silva Bellator BJJ BJ Penn boks Brock Lesnar Cain Velasquez Dana White Dan Henderson DREAM Fedor Emelianenko fight24.pl Frank Mir Gegard Mousasi Georges St. Pierre Grappling GSP Jan Błachowicz Jon Jones Josh Barnett Junior Dos Santos K-1 kickboxing KSW Lyoto Machida Mamed Khalidov Mariusz Pudzianowski mma MMA INFO MMA News Muay Thai Nick Diaz Randy Couture Rashad Evans Shane Carwin Tito Ortiz Tomasz Drwal TUF UFC

© 2019 FIGHT24.PL – MMA i K-1, UFC.