“Tak naprawdę, to on i tak będzie lepszy ode mnie. Będzie lepiej kopał i uderzał. Ma mieć czarny pas w jiu-jitsu, ja nie mam żadnego. Ale co to ma do rzeczy? Przez 25 minut jedyne, co się liczy, to to kto jest twardszy. To, kto może doznać kontuzji i mimo to dalej walczyć. To, kto jest wyczerpany, a mimo to dalej podejmuje walkę. Bo naprawdę o to chodzi. On będzie lepszy, zgadzam się z tym. Pewnie jego ciosy będą zadawać mi ból. Ale zamierzam iść na niego, rzucić nim o glebę i wybić mu dziurę w głowie. Jak świat światem, ta strategia jeszcze nigdy nie zawiodła.”
Pretendent do tytułu mistrzowskiego wagi średniej UFC, Chael Sonnen, nie przestaje opowiadać o swojej nadchodzącej walce z Andersonem Silva na UFC 117. Sonnen co prawda przyznaje, że Spider jest lepszym zawodnikiem, ale za to sam Chael uważa się za twardszego i bardziej wytrzymałego. Ciekawe, czy Silva dopuści Sonnena do siebie, czy będziemy raczej oglądać walkę w dystansie.
” Chcę walczyć ze zwycięzcą Anderson vs Sonnen, chcę walczyć o pas. Zobaczymy jak walka się potoczy, jeżeli będzie wymiana w stójce Anderson wygra zdecydowanie, jeżeli walka będzie toczyła się w parterze, również stawiam na Silvę. Sonnen to dobry facet, będzie starał się narzucać swoje tempo żeby zmęczyć Andersona, wszystko się wyjaśni podczas walki. ”
Były mistrz UFC Vitor Belfort wraca do treningów m.in. z Shawn Thompkins’em i Rayem Sefo. Phenom czeka na nazwisko swojego przeciwnika, czy będzie to Silva czy Sonnen? wszystko wyjaśni się 07 sierpnia 2010 na 117 gali UFC.
Wachlarz technik Andersona Silvy jest niezwykle szeroki, jednak aktualny mistrz w swojej kategorii nie zamierza na tym poprzestać. W przygotowaniach do walki z Chaelem Sonnen’em pomaga mu Steven Seagal, który posiada 7 dan w aikido. Gwiazda filmów akcji, pomimo tego, że ma już prawie 60 lat całkiem nieźle się prezentuje. Ciekawe tylko, czy Brazylijczyk wykorzysta nabyte umiejętności w nadchodzącej walce, która odbędzie się 7 sierpnia na gali UFC 117.
zapowiedział, że kolejnym przeciwnikiem Andersona Silvy będzie Chael Sonnen. Przy okazji kolejny raz dodał, że był zażenowany walką “Pająka”, a jeśli taka sytuacja się powtórzy, obecny mistrz wagi średniej oraz jeden z najlepszych zawodników na świecie pożegna się z UFC. Ostatnim przeciwnikiem Sonnena był Nate Marquardt, który był zdecydowanym faworytem pojedynku, a mimo to niespodziewanie przegrał przez decyzję. Dla Chaela stworzyła się okazja by walczyć o tytuł, jednak z powodu paskudnego rozcięcia zmuszony był pauzować, a zastąpił go Demian Maia, który oczywiście nie zdobył pasa wagi średniej.
Aktualny pretendent jest mocno zmotywowany i zamierza zmusić Silve do prawdziwej walki, a sam jednocześnie nie będzie się przejmował o zdrowie, gdzie jak mówi pewnie wyląduje w szpitalu. Jak będzie naprawdę dowiemy się na gali UFC 117
”Anderson Silva jest wspaniały, z pewnością zasłużył, żeby być tu gdzie teraz jest. Nie przeczę temu, że ma mnóstwo sposobów aby cie zranić. Ma dość kłopotliwą fizyczność – jest wysoki, ma chude ręce i nogi, a do tego kościste łokcie i kolana. Ciężko znaleźć kogoś do trenowania kto miałby podobną budowę.”
“Weźmy GSP, który na chwilę obecną jest najlepszym zawodnikiem mma. On musiał wyjść z cienia Matta Hughesa, którego wszyscy uważali za nie do zatrzymania. On znalazł sposób aby go pokonać. Wszyscy mistrzowie musieli tego dokonać. Kiedy Anderson walczył z Franklinem nikt na niego nie stawiał. Ja jestem teraz w podobnej sytuacji.
“Anderson jest tylko człowiekiem, ma ręce i nogi tak jak ja. Wiem, że on może mnie pokonać, ale ja jego również. Mogę was zapewnić, że w walce z nim nie cofałbym się.”
“Jeśli UFC tego cche to w porządku, ae jeśli popatrzymy logicznie, Sonnen najpierw powinien walczyć z Demianem Maią. Maia bez problemów go poddał, więc dlaczego oni nie powinni zawalczyć w eliminatorze?”
Powiedział Manager Andersona Silvy Ed Soares, który wcześniej nie wiedział dlaczego Vitor Belfort w drugiej walce w UFC dostanie szansę walki o pas.
W trakcie konferencji prasowej po gali UFC 109, pogromca Nate’a Marquarta spytany o to, z kim wolałby się zmierzyć w walce o pas odpowiedział:
“Wolałbym walczyć z Andersonem, ponieważ uważam że Vitor Belfort jest lepszym zawodnikiem. On nigdy nie był znokautowany w stójce. To twardy zawodnik.”
Nowego przeciwnika Sonnena poznamy już podczas gali UFC 112.
Zgodnie z oczekiwaniami, Dana White potwierdził, że stawką walki pomiędzy dwójką czołowych średnich, Nate’em Marquardtem (29-8-2, 4 miejsce w naszym rankingu MW) a Chaelem Sonnenem (24-10-1, 9 miejsce w naszym rankingu) będzie titleshot do pasa wagi średniej, którego posiadaczem jest obecnie Anderson Silva.
“Zawsze braliśmy to pod uwagę. Ci goście są w pierwszej piątce na świecie, więc na to zasługują. Poza tym Nate czeka już bardzo długo.” – powiedział Dana po konferencji prasowej przed galą.
Walkę zobaczymy już jutrzejszej nocy, na UFC 109. Będzie to co-main event tej gali. Jego zwycięzca na starcie o pas będzie musiał poczekać do kwietnia, kiedy to odbędzie się walka aktualnego posiadacza titleshota, Vitora Belforta i wspomnianego Pająka.
“To była kompletna klapa. Kiedy myślę nad tą walką nasuwają mi się myśli typu ‘powinienem zrobić to, powinienem zrobić tamto’. Potwierdzają one, że moje umiejętności jako zawodnika są niewystarczające. Sonnen był twardy. Próbując obalenia znalazłem się w klinczu, który normalnie jest przecież moją domeną… w każdym razie, zostałem zaskoczony rzutem na matę. [...] Sonnen był o wiele mocniejszy niż myślałem. Wprawił mnie w zakłopotanie w stosunku do tego, co powinienem zrobić dalej. [...] Nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego. Do tej walki ćwiczyłem tak ciężko jak to tylko było możliwe, więc jestem rozczarowany porażką. [...]“
Przegrana z Chaelem Sonnenem przerwała świetną serię Yushina, który przez ostatnie dwa lata pozostawał nie pokonany, aż do wczorajszego wieczora. Jego rekord wynosi teraz 24-4.
Demian Maia, były zawodnik WEC wagi średniej zgodził się na walkę z Chaelem Sonnenem na gali UFC 95.
Chael Sonnen (21-9-1) swoją ostatnią walkę zwyciężył na gali WEC 36 pokonując przez jednogłośną decyzje Paulo Filho. Było to drugie zwycięstwo z rzędu.
Demian Maia (9-0) niepokonany Brazylijczyk w ostatniej walce pokonał Nate’a Quarry’a na gali UFC 91. Maia w UFC stoczył cztery pojedynki – wygrywał z Ryanem Jensenem, Edem Hermanem, Jasonem MacDonaldem oraz już wspomnianym Nate Quarry’em.