Dana White o najtrudniejszym zawodniku z którym przyszło mu współpracować

Stephen McCarthy/Sportsfile via Getty Images

Prezydent UFC Dana White przez lata dowodzenia największą organizacją MMA na świecie, miał do czynienia z wieloma zawodnikami, ale jako najtrudniejszego we współpracy wymienił byłego mistrza.

Dana White i Tyron Woodley nigdy nie mieli ze sobą po drodze, więc nic dziwnego, że White powiedział, że były mistrz wagi półśredniej jest najtrudniejszym zawodnikiem, z jakim kiedykolwiek miał do czynienia.

W przeszłości White obwiniał Woodley’a za to, że wstrzymywał dywizję półśrednią i nie chciał walczyć, szczególnie wtedy, gdy był mistrzem. Rozmawiając z mediami przed UFC 254 w ten weekend w Abu Zabi, White powiedział dziennikarzom, że Woodley ma cały potencjał, ale jego wahanie w kwestii rywalizacji sprawiło mu problemy.

„Powiedziałbym, że najtrudniejszy dzieciak, z którym kiedykolwiek miałem do czynienia, a wszyscy uważają, że go nie lubię, to musi być Tyron Woodley. Woodley to najtrudniejszy dzieciak, z którym kiedykolwiek miałem do czynienia. Patrzę na to, co mógł zrobić i co powinien był zrobić.”

38-letni Woodley wywalczył tytuł mistrza wagi półśredniej UFC w 2016 roku i bronił go trzy razy, zanim stracił go w starciu z Kamaru Usmanem w marcu ubiegłego roku. „Wybraniec” przegrał od tamtej pory jeszcze dwie walki po dominacji ze strony Gilberta Burnsa i Colby’ego Covingtona. Od tego czasu White zasugerował mu przejście na emeryturę, ale Woodley powiedział, że nie zakończy jeszcze swojej kariery i nie wprowadzi żadnych większych zmian do swojej taktyki.

„Dobrze wyglądający dzieciak, z sylwetką, wszystkim innym, zostaje mistrzem, ma tę siłę nokautu, ma wszystkie narzędzia i wszystko pozostałe, ale zawsze są z nim jakieś problemy i zawsze chodzi o coś innego niż walka.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *