Tito Ortiz o walce z Griffinem
Friday, October 30th, 2009Był już filmik z wypowiedzią Forresta, teraz czas na Tito.
Był już filmik z wypowiedzią Forresta, teraz czas na Tito.

“Przygotowuję się do walki z takim Karo, jakiego jeszcze nigdy nie widziałem. Ma świetne zapasy, poza tym jest naprawdę silny. Jego słabymi punktami są kondycja i wytrzymałość, ale w swojej ostatniej walce z Kimem nie wyglądał na tak zmęczonego, jak to zwykle w jego walkach bywało, więc chyba w końcu wzął ten aspekt na poważnie. Myślę, że kiedy mną rzuci i będzie próbował trzymać na ziemi, to ja nie będę przestraszony, niepewny czy coś w tym rodzaju. To właśnie to, czego potrzebuje, bo Karo to świetny zapaśnik, który nigdy wcześniej nie został poddany. Lubię wyzwania. Myślę, że to będzie naprawdę dobra walka.”
I Karo Parisyan o Dustinie Hazelett:
“To dla mnie świetna walka. Nie raz zjadałem kolesi od Jiu-Jitsu na śniadanie. Jest twardy, ma dobry parter i doskonałą stójkę. Jest solidnym zawodnikiem, ale walczyłem już z dwu i trzykrotnymi mistrzami świata w Jiu-Jitsu. Sam też jestem grapplerem, więc zafunduję mu trochę niespodzianek. Mam do Dustina jako zawodnika ogromny szacunek. Jestem w stanie go zmęczyć, trochę obić, a potem złapać na submission. Dustin nie zrobi nic, czego był wcześniej nie widział. Ma znakomite Jiu-Jitsu, ale tylko tyle.
Chodzi oczywiście o starcie obu gentelmanów na UFC 106.

Kolejne fatalnie wieści z UFC. Po odwołaniu walki Brocka Lesnara z Shane’m Carwinem o pas wagi ciężkiej dziś do grona nieobecnych dołączył Thiago Alves, który poinformował, że doznał kontuzji kolana i nie zawalczy na UFC 107: Penn vs. Sanchez z Jonem Fitchem. Czekamy na dalsze informacje w tej sprawie.
“Wystarczy spojrzeć na moją twarz i jego (Lyoto). Nie ucierpiałem w wyniku żadnego kopnięcia, tylko od kilku kolan, ale to on ma złamane żebro, nie może chodzić i ma szwy na ustach. W analizach tej walki wyszło, że zadałem dwa razy więcej uderzeń niż on. Czy sędziowie będą mówić, że tego nie widzieli? Otóż – będą mówili wszystko, aby tylko usprawiedliwić swój werdykt. Jestem wściekły bo zepsuli mi rekord (18-4), a nie uważam abym przegrał. Nie spotkałem się z Lyoto po walce, ale bardzo go szanuję. On nie ma z tym nic wspólnego, to sędziowie są winni. Tylko oni tak ocenili tę walkę. Nie obwiniam Machidy.”
- na temat wyniku swojej walki z Machidą powiedział Shogun.

“Chciałem walki z Bispingiem od kiedy przeszedłem do UFC. Ma duże nazwisko i zazwyczaj daje dobre walki. Dla fanów jest to ważne, myślę, że mogę z nim wygrać. Kogoś takiego było mi trzeba, dla mnie i dla mojej kariery. Wygrywając to walkę zaliczę ten rok do udanych.
Nie wyobrażam sobie jak może mnie pokonać. Uderzam mocniej niż on, jestem szybszy od niego i mam lepsze poddania. Moje zapasy też są lepsze. Bisping dobrze unika poddań, zobaczymy jak to się potoczy. Pokonam go, chcę zwiększyć mój bilans.”
- mówi Denis Kang, który już na najbliższej gali UFC 105 zmierzy się z idolem angielskich fanów mma Michaelem Bispingiem.
Od czasu porażki Giny Carano w walce o pas z Cris Cyborg niewiele o niej słychać, a teraz na dodatek Scott Coker w programie MMA Hour powiedział, że nie zobaczymy jej aż do połowy roku 2010. Jest to spowodowane tym, że Gina będzie grała w nowym filmie Stevena Soderbergha – “Knockout”.
“To dość oczywiste, że nie zobaczymy jej w klatce w pierwszej połowie przyszłego roku. Najprawdopodobniej ujrzymy ją w okresie letnim, bo to wtedy chcemy aby wróciła.”
Jednak to, że Gina w najbliższym czasie nie ma zakontraktowanych walk, nie znaczy, że świat o niej zapomniał. Wciąż jest o niej głośno – ostatnio za sprawą sesji fotograficznej dla magazynu ESPN w artykule “Body Issue”. Oto co Carano miała do powiedzenia na ten temat:
“Było w porządku, jestem po prostu nieśmiałą osobą, więc miałam drobne kłopoty, jednak mimo wszystko było wspaniale. Nie zamierzam tego w najbliższym czasie powtarzać, wolę nosić ubranie na sobie.”
Moim zdaniem Dan, kręcąc tego v-bloga, nie bardzo się spisał, ale cóż – zapewne kogoś to zainteresuje. W środku kilka fotek z treningu Mike’a Swicka do walki obu panów (źródło: sherdog).

Dla urodzonego w Polsce Amerykanina, którego rekord wynosi 30-13, będzie to czwarty pojedynek w organizacji WEC. Poprzednio widzieliśmy go na WEC 37, WEC 39 i WEC 40. Dwie z tych walk niestety przegrał (z Ricardo Lamasem przez jednogłośną decyzję i Anthonym Njokuani przez TKO). Jedyne zwycięstwo zanotował nad Alexem Karalexisem, znanym z występu w pierwszym TUFie.
Anthony Pettins szczyci się rekordem 7-0. Na WEC walczył dotychczas tylko raz, na gali numer 41. Pokonał na niej Mike’a Campbella przez triangle choke. Amerykanin posiada szeroki wachlarz umiejętności – szczyci się przede wszystkim tym, że jest dobrym strikerem, ale dźwignie także nie są mu obce.
Wcześniej potwierdzono, że na tej samej gali odbędzie się pojedynek Joseph Benavidez vs. Rani Yahya. Plakat zobaczyć możecie kilka newsów niżej.

“Myślę, że zostałem źle zrozumiany, kiedy mówiłem na temat walki o pas… Moim głównym celem w powrocie do UFC było zostanie mistrzem! Jestem bardzo zadowolony, że UFC i Dana White dali mi tą szansę.”
Przypomnijmy: Belfort kilka dni temu powiedział wprost, że nie przejmuje się walką o pas, a poza tym uważa, że to Marquardt powinien dostać ją pierwszy. Skąd ta nagła zmiana zdania? (filmik z wcześniejszą wypowiedzią w środku)

Kopiowanie bez zgody autorow zabronione. 2008-2010 Fight24.pl
Silnik - Wordpress | Design - Brzusti
MŚ w Piłce Nożnej - RPA 2010
Odżywki