W wywiadzie dla MMAJunkie pogromca Yoshikuki’ego Yoshidy zaprzeczył, jakoby miał przenieść się do middleweight.
“Moja waga jest dobra. Byłem kontuzjowany, a to naprawdę przeszkodziło mi w tym, co musiałem zrobić (przyp. zrzucenie wagi). To dlatego nie zmieściłem się w wymaganiach. Ale to oczywiście tylko i wyłącznie moja wina.” – Powiedział Anthony po UFC 104.
Prócz kilku słów o walce z Fisherem, Daddy chwali swojego nowego trenera Grega Jacksona, wyjaśnia także dlaczego chciałby żeby jego następnym przeciwnikiem był Shinya Aoki.
Na konferencji prasowej poprzedzającej UFC 104 Dana White miał do powiedzenia wiele ciekawego nie tyle o obsadzie dziesiątego TUF’a, co o Royu Nelsonie. Dana najpierw zapomniał imienia uczestnika The Ultimate Fighter i zaczął mówić o nim “the bodybuilder” i “mr. fitness” (aluzja do słynnego brzucha Roya), potem natomiast nazwał go skończonym idiotą, osłem i kretynem.